poniedziałek, 19 stycznia 2026

Izabela z Angoulême: ponowna ocena sprawczości, ambicji i wpływu politycznego w XIII-wiecznej Europie

 


Izabela z Angoulême (ok. 1188–1246) to postać, która w historii średniowiecznej Europy często bywa przedstawiana w negatywnym świetle. Kronikarze i późniejsi historycy opisywali ją jako próżną, kapryśną i destrukcyjną. Jej obraz został dodatkowo przyćmiony przez związki z dwoma królami Anglii – pierwszym mężem Janem oraz ich synem Henrykiem III – a także przez jej zdecydowany sprzeciw wobec rosnącej potęgi francuskiej dynastii Kapetyngów. W tradycyjnych opowieściach jawi się głównie jako piękna, lecz kłopotliwa kobieta, której impulsywne decyzje tylko pogłębiały polityczne napięcia. W rzeczywistości Izabela odgrywała znacznie większą rolę, niż zwykle się jej przypisuje. Jej niespodziewane wyniesienie do pozycji królowej Anglii, późniejsze drugie małżeństwo oraz działalność w Poitou pokazują, że nie była biernym pionkiem. Była osobą zdeterminowaną, czasem upartą, ale potrafiącą działać strategicznie. Konsekwentnie walczyła o swoje prawa wdowie, o dziedzictwo dzieci i o prestiż swojego rodu. Jej działania, wynikające z połączenia osobistych ambicji i lojalności wobec rodziny, miały wpływ zarówno na stosunki między Anglią a Francją, jak i na wewnętrzne sprawy rodu Lusignanów. Dlatego Izabela z Angoulême zasługuje na bardziej sprawiedliwą i szczegółową ocenę niż ta, którą zwykle jej przypisywano.


Nie zachował się żaden oryginalny portret
Izabeli z Angoulême, dlatego możemy tylko
wyobrazić sobie, jak mogła wyglądać.
Jedyny jej wizerunek stanowi drewniana
figura nagrobna (patrz niżej).


NIEOCZEKIWANA KRÓLOWA: OD ANGOULÊME DO TRONU ANGLII
 
Historia Izabeli z Angoulême pokazuje, jak nagle i niespodziewanie można znaleźć się w samym centrum wielkiej polityki. Urodziła się w hrabiowskim rodzie Angoulême, którego ziemie miały ogromne znaczenie – leżały na spornych pograniczach anglo-francuskich Poitou i Akwitanii. Jej przyszłość wydawała się już zaplanowana: była zaręczona z Hugonem IX, synem Hugona VIII de Lusignan, hrabiego La Marche. Ten związek miał bowiem wzmocnić potęgę Lusignanów i zapewnić Angoulême stabilną pozycję wśród najważniejszych rodów regionu. Wszystko zmieniło się w sierpniu 1200 roku. Podczas misji dyplomatycznej we Francji król Jan Angielski spotkał Izabelę i – oczarowany jej urodą, a także dostrzegając strategiczną wartość jej ziem – postanowił ją poślubić. Decyzja Jana o szybkim małżeństwie była mieszanką politycznego wyrachowania i osobistego pragnienia. Jego pierwsze małżeństwo z Izabelą z Gloucester zostało unieważnione z powodu pokrewieństwa, więc król pozostał bez prawowitego dziedzica. Dwunastoletnia Izabela dawała nadzieję na potomstwo, a jej hrabstwo miało ogromne znaczenie. Angoulême, choć niewielkie, leżało w kluczowym miejscu na granicy Akwitanii – głównej posiadłości angielskiej Korony na kontynencie. Kontrola nad tym terytorium mogła wzmocnić Jana i utrudnić plany króla Francji, Filipa II Augusta.




Jednocześnie Jan, żeniąc się z Izabelą, otwarcie znieważył ród Lusignanów, odbierając im możliwość umocnienia pozycji poprzez sojusz z Angoulême. Ten krok okazał się fatalnym błędem. Lusignanowie, już wcześniej obciążeni próbami Jana dotyczącymi narzucenia im zwierzchnictwa, zwrócili się o pomoc do Filipa Augusta – seniora lennego Jana w jego francuskich posiadłościach. Skarga dała królowi Francji pretekst do konfiskaty wszystkich ziem Jana na kontynencie. W 1204 roku Filip szybko zdobył Normandię, Andegawenię, Maine i Touraine. W efekcie małżeństwo Izabeli, które mogło wyglądać jak romantyczny kaprys, stało się wydarzeniem o ogromnych konsekwencjach. Wywołało największą utratę terytoriów w dziejach monarchii angielskiej i na zawsze zmieniło układ sił w Europie Zachodniej. Izabela, choć nie z własnej woli, stała się katalizatorem tych wydarzeń – królową, której obecność przesądziła o losach imperium Andegawenów.

KRÓLOWA MAŁŻONKA ANGLII: MACIERZYŃSTWO, MARGINALIZACJA I CIĄGŁOŚĆ DYNASTYCZNA
 
Izabela z Angoulême była królową Anglii w latach 1200–1216. Jej głównym zadaniem, podobnie jak w przypadku wielu średniowiecznych królowych, było zapewnienie prawowitych dziedziców i nadanie królewskiej legitymizacji dworowi swojego męża. W tej roli odniosła ogromny sukces – w krótkim czasie urodziła Janowi pięciu synów i trzy córki, w tym przyszłego króla Henryka III. Dzięki temu zabezpieczyła sukcesję i ciągłość dynastii Plantagenetów, co miało kluczowe znaczenie w czasach, gdy władza królewska była niepewna, a śmiertelność niemowląt bardzo wysoka. Poza macierzyństwem jej wpływ na politykę Anglii wydaje się jednak niewielki. Jan był monarchą skrytym i samodzielnym, a swoje żony rzadko dopuszczał do grona decyzyjnego. Okres, w którym Izabela była królową, przypadł na wyjątkowo burzliwy czas w historii Anglii. Panowanie Jana obfitowało w nieustanne żądania finansowe, klęski militarne we Francji i narastający konflikt z baronami, który doprowadził do narzucenia Wielkiej Karty Swobód w 1215 roku oraz do pierwszej wojny baronów. W obliczu tych wydarzeń kronikarze przedstawiają Izabelę jako osobę stojącą raczej w cieniu – pełniącą obowiązki ceremonialne i prawdopodobnie wycofującą się z życia publicznego. Była młodą, cudzoziemską królową, żoną niepopularnego władcy, i zapewne zdawała sobie sprawę z kruchości swojej pozycji. Nie ma dowodów, że doradzała Janowi w sprawach politycznych czy brała udział w jego skomplikowanych manewrach. Jej francuskie pochodzenie i język, w połączeniu z niechęcią wobec Jana, mogły dodatkowo pogłębiać jej izolację na angielskim dworze.




Mimo to Izabela miała ogromne znaczenie symboliczne. Była matką następcy tronu i uosabiała przyszłość dynastii. Jej dzieci stały się ważnym elementem w planach Jana dotyczących sojuszy i utrzymania stabilności. Przykładem jest Henryk III, który jako dziecko został pokazany baronom w Gloucester w 1216 roku, tuż po śmierci Jana, aby podkreślić ciągłość królewskiej władzy w czasie wojny domowej. Izabela, jako królowa matka, stała się strażniczką tej kruchej przyszłości dynastycznej – roli wymagającej siły i rozwagi, nawet jeśli jej działania nie były jawnie polityczne. Sam fakt, że przetrwała i wychowała swoje dzieci, był znaczącym wkładem w utrzymanie stabilności monarchii angielskiej.

WDOWIEŃSTWO I POWRÓT DO POITOU: ODZYSKANIE AUTONOMII
 
Śmierć króla Jana w październiku 1216 roku, w samym środku pierwszej wojny baronów i francuskiej inwazji prowadzonej przez księcia Ludwika (późniejszego Ludwika VIII), sprawiła, że Izabela została młodą wdową w wieku około 28 lat. Miała wtedy ośmioro dzieci, a najstarszy – Henryk III – miał zaledwie dziewięć lat. Jej sytuacja od razu stała się niebezpieczna. Jako królowa wdowa była narażona na polityczne rozgrywki wokół rady regencyjnej, która miała rządzić w imieniu jej syna. Pozycja dynastii Plantagenetów była poważnie zagrożona, a regenci – przede wszystkim William Marshal i Hubert de Burgh – desperacko walczyli o utrzymanie tronu dla Henryka. Izabela początkowo uczestniczyła w wydarzeniach po śmierci Jana, pokazując młodego Henryka lojalnym baronom. Z czasem jednak jej obecność w Anglii stawała się coraz mniej istotna. Rada regencyjna, zdominowana przez wpływowych magnatów, widziała w niej raczej problem niż wsparcie. Jej najbliższe więzi łączyły ją z rodziną Lusignanów w Poitou, którzy często byli w konflikcie zarówno z Anglią, jak i z Francją. Dodatkowo jej dobra wdowie – podstawa finansowej niezależności – znajdowały się głównie na kontynencie, w ziemiach albo już utraconych na rzecz Francuzów, albo zaciekle przez nich kwestionowanych.




Izabela, kierując się chęcią większej niezależności, tęsknotą za ojczyzną i realistyczną oceną swojej ograniczonej roli w Anglii, podjęła ważną decyzję: w 1217 lub na początku 1218 roku wróciła do Angoulême, zostawiając najstarszego syna pod opieką regentów. Ten krok, często krytykowany jako porzucenie obowiązków królowej, można też uznać za rozsądne działanie mające na celu zabezpieczenie jej własnej pozycji i przyszłości młodszych dzieci. Powrót do Poitou pozwolił jej bezpośrednio walczyć o swoje dobra wdowie i o Angoulême – sprawy bardziej realne i możliwe do obrony niż odległe prawa na angielskim dworze. Ten moment był przełomem. Izabela, dotąd postrzegana głównie jako bierna królowa małżonka, zaczęła samodzielnie budować własną strefę wpływów i władzy w rodzinnych ziemiach.

KRÓLOWA, KTÓRA POŚLUBIŁA HRABIEGO: STRATEGICZNY SOJUSZ Z LUSIGNANAMI
 
Powrót Izabeli do Angoulême zakończył się jednym z najbardziej niezwykłych wyborów w jej życiu – drugim małżeństwem, zawartym w 1220 roku z Hugonem X de Lusignan, synem jej dawnego narzeczonego, Hugona IX. Było to wydarzenie wyjątkowe pod wieloma względami. Po pierwsze, rzadko zdarzało się, by królowa wdowa – zwłaszcza taka, która była matką panującego króla – zdecydowała się poślubić hrabiego, a nie władcę o podobnym statusie. Ten krok w pewnym sensie obniżał jej królewską rangę, ale jednocześnie wzmacniał jej pozycję rodzinną i regionalną. Po drugie, małżeństwo ponownie połączyło ją z rodem Lusignanów, naprawiając rozłam, który powstał, gdy król Jan przejął jej wcześniejsze zaręczyny. Nie był to jednak gest sentymentalny, lecz starannie przemyślany ruch polityczny. Dla Izabeli małżeństwo z głową potężnego rodu Lusignanów oznaczało umocnienie kontroli nad Angoulême i zapewnienie sobie oraz dzieciom silnego wsparcia militarnego i politycznego. Hugon X z kolei zyskał dostęp do dóbr wdowich Izabeli, podniósł prestiż swojego rodu dzięki małżeństwu z królową wdową Anglii i, co najważniejsze, zdobył prawowite roszczenie do Angoulême. Wspólnie stworzyli blok terytoriów w Poitou – La Marche i Angoulême – który stanowił wyzwanie dla rosnącej potęgi francuskiej Korony w tym regionie.



Izabela i Hugon X okazali się ambitną i płodną parą – doczekali się dziewięciorga dzieci. Były one często określane jako „połowiczne rodzeństwo Lusignanów” Henryka III i odegrały ważną rolę w późniejszych działaniach politycznych Izabeli. Dzięki temu małżeństwu Izabela przeszła przemianę: z królowej wdowy, żyjącej z ograniczonych dochodów w Anglii, stała się hrabiną posiadającą znaczące ziemie i wpływowego męża, mocno osadzonego w skomplikowanej polityce feudalnej Poitou. Nie była już tylko matką królewskich dziedziców – stała się aktywną uczestniczką walki o władzę w regionie, partnerką w silnym politycznym duecie. Jej decyzja była świadomym potwierdzeniem sprawczości – wyborem, by ponownie wejść w świat rywalizacji politycznej, tym razem na własnych warunkach, choć poprzez tradycyjny mechanizm małżeństwa.

KSIĘŻNA ANGOULÊME I HRABIAN LA MARCHE: POTĘŻNA GRACZKA REGIONALNA
  
Po swoim drugim małżeństwie Izabela stała się jedną z najważniejszych postaci w Poitou, aktywnie współrządząc Angoulême i La Marche razem z Hugonem X. Ten czas pokazuje ją w zupełnie innym świetle niż okres, gdy była królową Anglii – tutaj Izabela wykazywała się dużą znajomością praw feudalnych, sporów o ziemie i skomplikowanej sieci sojuszy oraz rywalizacji, które kształtowały region. Jej wyjątkowa pozycja wynikała z podwójnego statusu: królowej wdowy Anglii i jednocześnie hrabiny La Marche oraz Angoulême. Dzięki temu mogła korzystać zarówno z powiązań z Koroną angielską poprzez swojego syna Henryka III, jak i z potęgi rodu Lusignanów. Największym zmartwieniem Izabeli w tym okresie było zabezpieczenie jej dóbr wdowich oraz przyszłości licznej rodziny. Królowie Kapetyngowie – najpierw Ludwik VIII, potem Ludwik IX wraz ze swoją matką Blanką Kastylijską – konsekwentnie dążyli do podporządkowania sobie południowej Francji, często kosztem lokalnych panów, takich jak Lusignanowie. Izabela widziała w tym bezpośrednie zagrożenie dla dziedzictwa swojej rodziny i przyszłości dzieci, dlatego nie zamierzała biernie godzić się na utratę pozycji.



 
Kronikarze, którzy często byli do niej uprzedzeni, opisywali ją jako dumną, stanowczą i łatwo obrażającą się. Choć w tych ocenach mogło być trochę prawdy, pokazują one przede wszystkim kobietę, która zaciekle broniła swoich praw i była świadoma swojego królewskiego pochodzenia. Izabela wykorzystywała status matki króla Anglii, by domagać się szacunku i uprzywilejowanego traktowania, uważając każdy afront jako zniewagę wobec siebie i wobec jej syna. Jej listy i działania pokazują osobę zdecydowaną, która nie bała się stawiać czoła niesprawiedliwościom. Brała czynny udział w lokalnym zarządzaniu, podpisywała dokumenty i podejmowała decyzje dotyczące swoich ziem, co dowodzi jej praktycznego zaangażowania w sprawy polityczne i przeczy wizerunkowi biernej, obojętnej królowej.

KONFLIKT Z KAPETYNGAMI: ORGANIZOWANIE OPORU I BUNT
 
Najważniejsze i najbardziej kontrowersyjne działania Izabeli wiązały się z jej nieustannym sprzeciwem wobec rosnącej potęgi francuskiej Korony. Stała się jedną z głównych postaci w sojuszu angielsko-lusignańskim, który wielokrotnie podważał władzę Kapetyngów w Poitou, szczególnie w czasie regencji Blanki Kastylijskiej sprawowanej w imieniu jej syna, Ludwika IX. Izabela widziała w Blance rywalkę – królową matkę – i bezpośrednie zagrożenie dla interesów swojej rodziny. Choć kronikarze często przedstawiali tę rywalizację jako osobistą niechęć wynikającą z próżności Izabeli, w rzeczywistości miała ona głębokie podłoże polityczne i dynastyczne. Największy bunt Izabeli przypadł na lata czterdzieste XIII wieku, kiedy Henryk III Angielski próbował odzyskać utracone ziemie na kontynencie, a Ludwik IX – już pełnoletni – dążył do umocnienia królewskiej władzy. Izabela i Hugon X, czując się coraz bardziej lekceważeni przez francuski dwór, stali się filarami koalicji panów z Poitou, którzy wystąpili przeciwko Ludwikowi IX. Szczególnie Izabeli przypisywano rolę inspiratorki i osoby zachęcającej do buntu. Wykorzystywała swój królewski status, wpływy i rodzinne powiązania – w tym więź z królewskim synem w Anglii – aby zdobyć poparcie. Była przekonana, że Ludwik IX i Blanka celowo umniejszają jej znaczenie oraz pozycję jej dzieci z rodu Lusignanów, ignorując jej prawa jako królowej wdowy i hrabiny.



 
Tuż przed wojną o Poitou w 1242 roku Izabela szczególnie mocno angażowała się w działania. Zachęcała Henryka III do kampanii we Francji, obiecując mu wsparcie miejscowej szlachty. Posunęła się nawet do radykalnych kroków – według niektórych kronikarzy próbowała otruć Ludwika IX i jego brata Alfonsa z Poitiers. Choć te oskarżenia były zapewne przesadzone lub całkowicie zmyślone przez nieprzychylnych autorów, pokazują, jak bardzo postrzegano ją jako groźną przeciwniczkę. Jej duma i twarde dochodzenie swoich praw sprawiały, że alienowała się nie tylko od francuskiego dworu, ale także od części własnych sojuszników. Mimo początkowych wysiłków i zgromadzenia sił, bunt zakończył się klęską. W 1242 roku pod Taillebourg armia Henryka III została rozbita, a Izabela i Hugon X musieli poddać się Ludwikowi IX. To wydarzenie było punktem zwrotnym – Kapetyngowie ostatecznie umocnili swoją władzę nad Poitou, a wieloletnie angielsko-lusignańskie próby podważenia francuskiej dominacji dobiegły końca. Polityczna strategia Izabeli, choć odważna i konsekwentna, nie mogła sprostać rosnącej sile francuskiej monarchii. Jej niechęć do kompromisu i upór w obronie pełni swoich praw doprowadziły do upokorzenia jej rodziny i kolejnych strat terytorialnych.
 
PÓŹNIEJSZE ŻYCIE, DZIEDZICTWO O PONOWNA OCENA

Po klęsce w 1242 roku polityczne wpływy Izabeli wyraźnie osłabły. Upokorzona i pozbawiona możliwości realizacji swoich ambicji, w dużej mierze wycofała się z życia publicznego. W 1244 roku udała się do opactwa benedyktyńskiego Fontevraud – miejsca szczególnego, będącego królewską nekropolią, gdzie spoczywali rodzice jej pierwszego męża, króla Jana, Henryk II i Eleonora Akwitańska. Tam, w 1246 roku, zakończyła życie. Początkowo wybrała pochówek na wspólnym cmentarzu – gest pokory zaskakujący u kobiety znanej ze swojej dumy – lecz później jej syn Henryk III nakazał przenieść jej szczątki do wnętrza kościoła i pochować je z królewskimi honorami. Ten pozornie sprzeczny obraz może świadczyć zarówno o jej pobożności w ostatnich latach, jak i o pogodzeniu się z trudami życia, przy jednoczesnym pragnieniu zachowania królewskiego statusu.
 
Dziedzictwo Izabeli było mocno obciążone przez relacje kronikarzy, którzy często przedstawiali ją w negatywnym świetle. Angielscy autorzy, lojalni wobec Plantagenetów, ukazywali ją jako postać bierną, przyćmioną przez Jana, a później jako kłopotliwą matkę Henryka III. Francuscy kronikarze, sprzyjający Kapetyngom, byli jeszcze bardziej surowi – malowali jej obraz jako próżnej, intryganckiej i destrukcyjnej „Jezabeli z Angoulême”, której ambicja i duma miały doprowadzić rodzinę do ruiny. Oskarżenia o trucicielstwo, czary czy próżność były typowymi sposobami dyskredytowania silnych i niezależnych kobiet w średniowieczu, a Izabela stała się jednym z ich celów. Te stronnicze relacje w dużej mierze ukształtowały jej odbiór w historii, sprawiając, że została przyćmiona przez bardziej znane postacie, takie jak Eleonora Akwitańska czy Blanka Kastylijska.



 
Dziś jednak coraz częściej podkreśla się potrzebę ponownego spojrzenia na jej życie. Izabela była dzieckiem swoich burzliwych czasów, kobietą funkcjonującą w świecie, gdzie władza była zdominowana przez mężczyzn. Mimo tych ograniczeń potrafiła wykazywać się sprawczością i determinacją. Umiejętnie korzystała ze swojego statusu królowej wdowy Anglii, z rodzinnych więzi z potężnymi Lusignanami oraz z własnej silnej osobowości, aby bronić praw i interesów swojej rodziny. Jej drugie małżeństwo nie było krokiem wstecz, lecz świadomą i w dużej mierze udaną strategią odzyskania pozycji i wpływów w ojczystych ziemiach. Jej sprzeciw wobec francuskiej Korony, choć zakończony porażką, był racjonalną próbą obrony autonomii rodziny i jej terytoriów przed coraz silniejszą monarchią Kapetyngów.
 
Życie Izabeli to historia zmieniających się sojuszy, osobistych ambicji i nieustannej walki o uznanie oraz bezpieczeństwo w niespokojnym świecie. Była matką, która zapewniła ciągłość dwóch dynastii królewskich, hrabiną broniącą dziedzictwa i królową, która odważyła się sprzeciwić rosnącemu supermocarstwu. Jej działania – czy postrzegane jako impulsywne, czy jako przemyślane – miały realny wpływ na losy Anglii i Francji. Od mimowolnego zapoczątkowania utraty Normandii po organizowanie oporu przeciwko królowi Francji – Izabela nie była postacią marginalną. Była centralną, choć kontrowersyjną uczestniczką wydarzeń, której oddanie rodzinie i statusowi zapewniło jej ważne, choć często źle rozumiane, miejsce w historii XIII wieku. Jej los przypomina, że za tradycyjnymi kronikarskimi ocenami kryje się złożona i zdeterminowana kobieta, której motywacje i wpływ zasługują na bardziej sprawiedliwą i empatyczną ocenę.

PODSUMOWANIE
 
Izabela z Angoulême nie jawi się dziś jedynie jako przypis w historii czy negatywna karykatura, lecz jako postać złożona i wpływowa, której życie splatało się z głównymi wydarzeniami XIII wieku i miało na nie realny wpływ. Jej droga – od cennej dziedziczki Angoulême, przez królową Anglii, następnie aktywną królową wdowę, która zdecydowała się ponownie wyjść za mąż i umocnić swoją pozycję w regionie, aż po potężną, choć ostatecznie pokonaną przeciwniczkę francuskiej monarchii – pokazuje spójny wątek ambicji, odporności i oddania sprawom rodziny. Jej pierwsze małżeństwo z królem Janem, choć mogło wydawać się przypadkowe, miało ogromne konsekwencje dla imperium Andegawenów. Z kolei drugie małżeństwo z Hugonem X de Lusignan było świadomym wyborem politycznym, który ponownie uczynił ją kluczową postacią w rywalizacji o Poitou.


Grobowiec Izabeli z Angoulême we francuskim Opactwie Fontevraud,
a na nim drewniana figura nagrobna.

 
Negatywne opinie współczesnych jej kronikarzy, często podszyte uprzedzeniami wobec kobiet i politycznymi interesami, przez wieki zaciemniały jej prawdziwy obraz. Tymczasem Izabela nie była próżną czy irracjonalną intrygantką – była osobą pragmatyczną i stanowczą, dobrze rozumiejącą skomplikowane mechanizmy władzy swojej epoki. Potrafiła wykorzystać swoją podwójną rolę – matki króla Anglii i żony jednego z najpotężniejszych panów z Poitou – aby bronić własnych praw i interesów licznych dzieci. Jej zdecydowany, choć ostatecznie nieskuteczny, sprzeciw wobec rosnącej potęgi Kapetyngów pokazuje jej sprawczość i gotowość do stawiania czoła dominującym siłom politycznym. Życie Izabeli było zatem świadectwem siły ambicji dynastycznej i trudności, z jakimi mierzyły się kobiety w średniowieczu, próbując wywierać wpływ w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Ponowna ocena jej losów pozwala wyjść poza uproszczone sądy i dostrzec w niej dynamiczną uczestniczkę wydarzeń, której historia wciąż daje cenne spojrzenie na złożoność władzy, tożsamości i roli kobiet w XIII wieku.
 

Bibliografia:
 
  1. Corvi S. J.: Plantagenet Queens and Consorts: Family, Duty and Power, Amberley Publishing, Stroud 2018.
  2. Norrie A., Harris C., Laynesmith J. L., Messer D. R., Woodacre E. (red.):  Norman to Early Plantagenet Consorts: Power, Influence, and Dynasty, Palgrave Macmillan (Springer Nature), Cham 2023.
  3. Vincent N.: Isabella of Angoulême: John’s Jezebel [w:] King John: New Interpretations, Church S. (red.),  Boydell Press,  Woodbridge 1999.
  4. Weir A.: Eleanor of Aquitaine: A Life, Jonathan Cape, Londyn 1999.
 

Ⓒ Agnieszka Różycka


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz