Era Plantagenetów, rozciągająca się od połowy XII do końca XV wieku (ok.
1154–1485), była czasem fundamentalnym dla kształtowania angielskiej
tożsamości, kultury i systemu rządów. W tej burzliwej epoce, naznaczonej
wojnami, walkami dynastycznymi i głębokimi przemianami społecznymi, koncepcja i
praktyka „romansu” wyłoniła się jako zjawisko wieloaspektowe – zarówno jako
dominujący gatunek literacki, jak i złożony zestaw realiów społecznych.
Zrozumienie romansu w tym okresie wymaga uwzględnienia przestrzeni, w której
splatały się idealizowane narracje rycerskie, pragmatyczne imperatywy
arystokratycznych małżeństw, ewoluująca natura osobistych uczuć oraz polityczne
uwarunkowania decydujące o losach jednostek. Romans jawił się jako konstrukt
dynamiczny i często sprzeczny: celebrowany w literaturze, strategicznie
wykorzystywany w uniach dynastycznych, a niekiedy podważany przez indywidualną
namiętność, przez co nieustannie kształtował i był kształtowany przez
społeczny, polityczny i kulturowy krajobraz Anglii.
 |
Lancelot i Ginewra (1890) autor: Herbert James Draper
|
Geneza romansu w epoce Plantagenetów była nierozerwalnie związana z
rozkwitem literatury rycerskiej, wywodzącej się z Francji, a następnie
przyjętej i zaadaptowanej w kontekście anglo-normańskim oraz średnioangielskim.
Sam termin „romans”, pochodzący od „roman” (opowieść napisana w języku
romańskim, a nie po łacinie), początkowo oznaczał historie o przygodach i
bohaterstwie, często osadzone w fantastycznych krainach, z udziałem rycerzy,
dam, wypraw i elementów magicznych. Narracje te dostarczały arystokracji
potężnych ram wyobrażeniowych dla jej aspiracji i lęków. Szczególną popularność
zdobył cykl arturiański, z opowieściami o królu Arturze, Rycerzach Okrągłego
Stołu oraz postaciach takich jak Lancelot i Ginewra. Autorzy, tacy jak Chrétien
de Troyes, choć piszący po francusku, wywarli głęboki wpływ na literaturę
angielską, ustanawiając konwencje, które rezonowały przez stulecia. Rozwinięta
przez nich idea miłości dworskiej (fin’amor)
zakładała wysoce wystylizowane i często zakazane uczucie między rycerzem a
zamężną szlachcianką, nacechowane cierpieniem, oddaniem i uszlachetniającym
wpływem na kochanka. Była to koncepcja czysta i duchowo wzniosła, lecz
jednocześnie pozostająca poza lub wręcz w opozycji do sakramentu małżeństwa,
postrzeganego głównie jako układ społeczny i ekonomiczny.
Romans rycerski w literaturze pełnił wiele funkcji. Oferował
arystokracji eskapistyczną krainę fantazji, w której można było przeżywać
bohaterstwo i wielkie namiętności, a zarazem dostarczał dydaktycznych ram dla
ideałów rycerstwa: odwagi, honoru, lojalności, uprzejmości i pobożności.
Relacja z damą, często odległą i wymagającą, działała jako katalizator
wzorowego postępowania rycerza. Narracje obejmowały zwykle niebezpieczną
wyprawę, próby charakteru i triumf cnoty, spleciony z dążeniem do miłości.
Jednak ideał miłości dworskiej nie był wolny od napięć i krytyki. Traktat
Andreasa Capellanusa De amore (ok.
1184–1186), systematyzując zasady miłości dworskiej, wskazywał jednocześnie na
jej potencjalną hipokryzję i problematyczny stosunek do moralności
chrześcijańskiej. Sama koncepcja uszlachetniającej, lecz cudzołożnej miłości
stanowiła paradoks, z którym średniowieczne społeczeństwo musiało się zmagać.
Mimo to literackie formy stworzyły wyobrażeniowe podłoże dla pojmowania relacji
emocjonalnych, kreując aspiracyjny wzorzec miłości, choć w praktyce niedostępny
dla większości.
.jpeg) |
Portret Geoffreya Chaucera autorstwa Thomasa Hoccleve'a (1412). Autor portretu twierdził, że znał osobiście Chaucera, choć nie można tego udowodnić. Niemniej fakt, że wielu spośród dworskich patronów, do których kierował swoje dzieło, widziało Chaucera, przemawia za tym, że Hoccleve zamierzał przedstawić jego wierny portret. |
Wraz z rozwojem epoki Plantagenetów romans angielski odnalazł własny
głos, szczególnie w twórczości Geoffreya Chaucera w XIV wieku. Chaucer,
doskonale zaznajomiony z tradycjami literackimi Francji i Włoch, wykorzystywał
i podważał konwencje romansu, badając złożoność ludzkiej miłości, pragnienia i
wierności z niespotykaną dotąd głębią psychologiczną i realizmem. Jego dzieła,
zwłaszcza Troilus and Criseyde oraz Opowieści kanterberyjskie, ukazują
romans w sposób zniuansowany, wykraczający poza uproszczone ideały
wcześniejszej literatury dworskiej. Troilus
and Criseyde, tragiczny romans osadzony w czasie wojny trojańskiej,
analizuje odurzającą naturę miłości, udrękę rozłąki i ból zdrady. Choć
zanurzone w języku miłości dworskiej, postaci Chaucera obdarzone są głęboką
kruchością i psychologicznym realizmem, co podważa zdolność ideałów do
przetrwania wobec presji losu, wojny i słabości jednostki. Ostateczna zdrada
Criseyde staje się medytacją nad ulotnością ludzkiego uczucia i ograniczeniami
sprawczości, zwłaszcza kobiet w patriarchalnym społeczeństwie epoki
Plantagenetów.
W Opowieściach kanterberyjskich
Chaucer ukazuje różnorodne oblicza romansu i odmienne sposoby jego
postrzegania. Opowieść rycerza to
klasyczny przykład romansu rycerskiego – pełen szlachetnych bohaterów, pięknej
damy i turnieju stoczonego w imię miłości, a jednocześnie subtelnie podważający
arbitralność losu oraz ukazujący często ponure konsekwencje idealizowanego
dążenia. W wyraźnym kontraście Opowieść giermka przedstawia bardziej codzienną, wzajemną formę miłości małżeńskiej,
w której mąż i żona negocjują swoją relację z uprzejmością i szacunkiem,
sugerując odejście od czysto cudzołożnego charakteru miłości dworskiej. Z kolei
Prolog i Opowieść żony z Bath oferują obraz zdecydowanie nie-rycerski –
ziemski, pragmatyczny i skupiony na pożądaniu, a zarazem podkreślający kobiecą
sprawczość oraz złożoność dynamiki władzy w relacjach. Dzięki Chaucerowi
literacki krajobraz epoki Plantagenetów zyskał głos, który potrafił zarówno
celebrować wspaniałość romansu, jak i krytycznie badać jego ludzkie implikacje,
poszerzając wyobrażeniowy zakres tego, czym mogła być miłość i związki – choć
wciąż głównie w ramach arystokratycznych.
 |
Ilustracja do Opowieści giermka Geoffreya Chaucera. Ilustracja pochodzi ze średniowiecznego rękopisu Ellesmere. autor nieznany |
Literackie ideały romansu, zwłaszcza te związane z bezinteresownym
oddaniem i namiętną fin’amor,
pozostawały jednak w ostrym kontraście do realiów królewskich i
arystokratycznych małżeństw w epoce Plantagenetów. Dla klas rządzących
małżeństwo było przede wszystkim instytucją strategiczną – narzędziem
politycznym i ekonomicznym, a nie kwestią osobistych uczuć. Sojusze dynastyczne
odgrywały kluczową rolę w konsolidacji władzy, zabezpieczaniu granic,
zawieraniu traktatów pokojowych oraz zdobywaniu ziem i bogactw. Królowie i
królowe, podobnie jak arystokracja, wchodzili w związki aranżowane często od
dzieciństwa, z minimalnym udziałem samych zainteresowanych. Przykłady takiego
podejścia dostarczają monarchowie Plantagenetów. Małżeństwo Henryka II z
Eleonorą Akwitańską, choć burzliwe i naznaczone konfliktami osobistymi oraz
politycznymi, było strategicznym sojuszem, który włączył rozległe terytoria
Francji pod kontrolę Anglii, tworząc fundamenty imperium Plantagenetów.
Podobnie Edward I, zwany „Młotem na Szkotów”, zawarł dwa małżeństwa, każde
starannie obliczone na zabezpieczenie jego interesów dynastycznych i
politycznych. Jego pierwsze małżeństwo z Eleonorą Kastylijską, choć uchodziło
za pełne uczucia, miało przede wszystkim umocnić relacje z Kastylią i poszerzyć
wpływy w Europie.
Dzieci arystokracji były de facto
pionkami w tych rozgrywkach o wysoką stawkę. Szczególnie córki traktowano jako
cenne dobra – ich posagi i potencjał rodzenia dziedziców czyniły je
atrakcyjnymi kandydatkami na żony dla zagranicznych książąt lub potężnych
angielskich magnatów. Nie oczekiwano miłości przedmałżeńskiej, lecz
funkcjonalnego partnerstwa, które mogło przerodzić się we wzajemny szacunek, a
nawet uczucie. Podstawowym obowiązkiem szlacheckiej żony było prowadzenie
gospodarstwa, rodzenie prawowitych dziedziców oraz podtrzymywanie honoru i rodu
męża. Tak zinstytucjonalizowane podejście do małżeństwa sprawiało, że
indywidualne preferencje, a tym bardziej romantyczne ideały miłości dworskiej,
schodziły na dalszy plan wobec imperatywów przetrwania dynastii i stabilności
politycznej. Kościół, choć podtrzymywał małżeństwo jako sakrament nierozerwalny
i przeznaczony do prokreacji, jednocześnie wspierał obowiązujący porządek
społeczny, który stawiał rodowód i własność ponad osobiste uczucia. W
rezultacie rzeczywiste „romanse” arystokracji Plantagenetów były częściej
kwestią pragmatycznych negocjacji, sojuszy i podtrzymywania linii rodowych niż
namiętnych spotkań.
 |
Obraz z 1872 roku autorstwa angielskiego malarza, Marcusa Stone'a, przedstawiający Edwarda II Plantageneta zabawiającego się ze swoim faworytem, Piersem Gavestonem, podczas gdy możni i dworzanie spoglądają na nich z niepokojem. |
Mimo dominacji pragmatyzmu w małżeństwach dynastycznych, epoka
Plantagenetów znała również przypadki, w których indywidualne uczucia,
pragnienia, a nawet skandaliczne związki podważały lub otwarcie łamały
konwencje społeczne i polityczne, odsłaniając ludzką rzeczywistość poza
strategiczną szachownicą. Jednym z najbardziej niesławnych przykładów był
związek Edwarda II i Piersa Gavestona. Choć nie odpowiadał tradycyjnemu
heteroseksualnemu romansowi, ich intensywna emocjonalna, a prawdopodobnie także
fizyczna więź głęboko zaniepokoiła angielską arystokrację. Doprowadziło to do
wygnania Gavestona, jego powrotu, a ostatecznie egzekucji. Relacja ta
unaoczniła niebezpieczne przecięcie osobistych preferencji i stabilności
politycznej, pokazując, jak „romans” monarchy mógł pogrążyć królestwo w
kryzysie.
Małżeństwo Edwarda III i Filipy z Hainaut często przywoływane jest jako
przykład królewskiego związku, który – mimo politycznych motywów – okazał się
udany i pełen uczucia. Ich partnerstwo zaowocowało licznymi dziećmi i wydaje
się, że charakteryzowało się wzajemnym szacunkiem oraz autentycznym
przywiązaniem, stanowiąc wzór małżeńskiej zgody. Filipa była popularną królową,
znaną z pobożności i łagodnego usposobienia, a jej wpływ na Edwarda, choć
rzadko jawnie polityczny, miał znaczenie, zwłaszcza w zakresie wspierania
pokoju. Z kolei głęboka miłość Ryszarda II do jego pierwszej żony, Anny
Luksemburskiej (Czeskiej), podważyła typowy dystans oczekiwany od królewskich par. Ich
relacja uchodziła za wyjątkowo czułą, a śmierć Anny w 1394 roku pogrążyła
Ryszarda w takiej żałobie, że nakazał zburzyć dwór, w którym zmarła. Ten
intensywny osobisty smutek miał konsekwencje polityczne – jeszcze bardziej
izolował introwertycznego króla i przyczynił się do jego późniejszych,
niestabilnych zachowań.
 |
| Katarzyna Swynford i Jan z Gandawy |
Jednym z najbardziej trwałych „nieoficjalnych” romansów epoki
Plantagenetów był wieloletni związek Jana z Gandawy, syna Edwarda III, i
Katarzyny Swynford. Ich relacja, z której narodziło się kilkoro dzieci
(Beaufortowie), była nietypowa i politycznie drażliwa, zważywszy na status Jana
jako królewskiego księcia oraz jego dwa wcześniejsze arystokratyczne
małżeństwa. Mimo to więź ta przetrwała przez dekady, prowadząc ostatecznie do
legalnego małżeństwa w 1396 roku, po śmierci drugiej żony Jana. Legitymizacja
tego związku, choć kontrowersyjna i wymagająca papieskiej dyspensy oraz
zatwierdzenia przez parlament, dowodzi, że głębokie osobiste uczucie – nawet
przez lata podważające normy społeczne – mogło ostatecznie uzyskać akceptację i
polityczną legitymizację, zwłaszcza gdy łączyło się z władzą i wpływami.
Prawdziwie przełomowy „związek z miłości” miał miejsce w 1464 roku,
kiedy Edward IV potajemnie poślubił Elżbietę Woodville. Od młodego króla
Plantagenetów, jakim wówczas był Edward, oczekiwano, by zawarł korzystne
politycznie małżeństwo europejskie, tymczasem jego wybór padł na wdowę ze
średniej szlachty, której pierwszy mąż był związany z obozem lancasterskim.
Związek ten wywołał ogromny skandal i rozwścieczył wielu możnych, zwłaszcza
głównego doradcę Edwarda, Ryszarda Neville’a, hrabiego Warwick. Małżeństwo
zawarte z osobistego pragnienia, a nie z politycznej kalkulacji, znacząco
przyczyniło się do niestabilności, która później nasiliła wojny Dwóch Róż.
Romans Edwarda i Elżbiety, choć autentyczny, miał głęboki wpływ na bieg
historii Anglii, pokazując, że osobiste skłonności monarchy mogły poważnie
podważyć porządek polityczny i stabilność dynastyczną, sprzeciwiając się
wielowiekowym praktykom aranżowanych małżeństw. Te królewskie związki ukazują
stałe napięcie między osobistym pragnieniem a wymogami rządów i dziedziczenia,
dowodząc, że dwór Plantagenetów nie był odporny na potężną, czasem destabilizującą
siłę indywidualnego przywiązania.
 |
| Elżbieta Woodville i Edward IV York |
Doświadczenie romansu w epoce Plantagenetów było również kształtowane
przez płeć i klasę społeczną. Dla mężczyzn z arystokracji ideały rycerstwa i
miłości dworskiej stawiały podwójne wymagania: należało być zarówno groźnym
wojownikiem, jak i wyrafinowanym kochankiem. Honor zdobywany na polu bitwy
łączył się z uprzejmością w sferze dworskiej. Narracje romansu dostarczały
wzorców męskiej tożsamości, które równoważyły wojskową sprawność z emocjonalną
głębią, choć często wyrażaną poprzez cierpienie i oddanie idealizowanej damie.
W praktyce jednak obowiązki związane z utrzymywaniem lenna, prowadzeniem wojen
i zarządzaniem majątkami często przyćmiewały dworskie zaloty.
Dla kobiet, zwłaszcza tych wysokiego urodzenia, sprawczość w sferze
romansu – zarówno literackiego, jak i rzeczywistego – była znacznie bardziej
ograniczona. W literackich opowieściach dama stanowiła obiekt pożądania,
inspirację dla bohaterskich czynów i moralny kompas dla rycerza. Była piękna,
nieosiągalna i cnotliwa, lecz rzadko decydowała o własnym losie poza
wyznaczaniem warunków dla zalotów adoratora. W rzeczywistości arystokratki
ceniono przede wszystkim za zdolność rodzenia prawowitych dziedziców,
szczególnie męskich, oraz za zarządzanie dużymi gospodarstwami. Ich małżeństwa
były aranżowane, a wierność miała kluczowe znaczenie dla zabezpieczenia
rodowodu i majątku. Choć niektóre królowe i arystokratki, jak Eleonora
Akwitańska czy Filippa z Hainaut, wywierały istotny wpływ, to zwykle w
granicach wyznaczonych im ról. Autentyczny wybór w sprawach serca był
rzadkością, a wykroczenia mogły prowadzić do poważnych sankcji społecznych i
prawnych. Romantyczne doświadczenia niższych warstw społecznych, choć słabiej
udokumentowane, istniały w odmiennym kontekście – kształtowane przez lokalne
zwyczaje, praktyczne potrzeby ekonomiczne i oczekiwania wspólnoty, a nie przez
wielkie ideały rycerskie. Ich ślady odnajdujemy w pieśniach ludowych, balladach
i zapisach prawnych dotyczących złamania obietnic czy nielegalnych związków, co
sugeruje bardziej bezpośrednią, mniej wystylizowaną formę relacji romantycznych
i seksualnych, splecioną z cyklami rolniczymi i życiem wiejskim.
 |
| Strona z rękopisu Le Morte d'Arthur |
Epoka Plantagenetów osiągnęła swój dramatyczny finał w tle wojen Dwóch
Róż – okresu głębokiego rozczarowania i poczucia upadku, który znalazł
niezwykle silne odzwierciedlenie literackie w dziele Le Morte d’Arthur autorstwa sir Tomasza Malory’ego, ukończonym
około 1469–1470 roku, tuż przed ostatecznym kresem dynastii Plantagenetów.
Wielka synteza wcześniejszych tradycji arturiańskich dokonana przez Malory’ego
stanowi zarówno nostalgiczną elegię za utraconą złotą erą rycerstwa, jak i
przejmujący komentarz do jej wewnętrznych słabości. Narracja, przesycona
ideałami honoru, lojalności i miłości dworskiej, ukazuje ostatecznie tragiczną
destrukcję królestwa Artura – nie przez zewnętrznych wrogów, lecz przez siły
miłości, zdrady i ludzkiej niedoskonałości. Zakazana więź Lancelota i Ginewry,
będąca ucieleśnieniem romansu dworskiego, prowadzi do rozbicia Okrągłego Stołu,
wojny domowej i upadku ideału rycerskiego.
Malory, pisząc w realiach podzielonej Anglii, stworzył wizję romansu
mroczniejszą i bardziej złożoną, w której nawet najbardziej szlachetne uczucia
mogą prowadzić do katastrofy. Jego dzieło odzwierciedla rosnącą świadomość, że
idealizowane cnoty rycerstwa i miłości dworskiej były trudne, a często wręcz
niemożliwe do utrzymania w świecie zdominowanym przez ambicję, zdradę i twarde
realia władzy. W Le Morte d’Arthur
marzenie o doskonałym romansie rycerskim ustępuje miejsca melancholii związanej
z przemijaniem epoki. Jednocześnie poprzez zebranie i przetłumaczenie tych
historii na język angielski Malory zapewnił im trwałe dziedzictwo, umacniając
cykl arturiański jako fundament literackiej tradycji Anglii. Jego dzieło stało
się zarówno kulminacją zaangażowania Plantagenetów w romans, jak i pomostem ku
przyszłym rozumieniom nacjonalizmu i heroizmu.

Romans w epoce Plantagenetów był zjawiskiem niezwykle złożonym i
dynamicznym – funkcjonował jako literacki ideał, pragmatyczne narzędzie
społeczno-polityczne, a niekiedy także jako siła osobista, zdolna burzyć
ustalony porządek. Okres ten przyniósł rozkwit romansu rycerskiego i
wyrafinowane formy miłości dworskiej, które dostarczały arystokracji ram
wyobrażeniowych, kształtując jej aspiracje i odzwierciedlając lęki. Twórcy tacy
jak Chaucer podważali i rozwijali te ideały, nadając im realizm psychologiczny
i ludzką głębię, podczas gdy Malory stworzył przejmującą elegię dla ich
przemijania. Równocześnie realia życia królewskiego i arystokratycznego
sprawiały, że małżeństwo pozostawało przede wszystkim strategicznym sojuszem, w
którym osobiste uczucie schodziło na dalszy plan wobec przetrwania dynastii i
kalkulacji politycznej. Mimo to epoka Plantagenetów nie była pozbawiona chwil
namiętności i trwałych więzi osobistych – od kontrowersyjnej relacji Edwarda II
i Gavestona, przez przełomowe małżeństwo Edwarda IV i Elżbiety Woodville, po
wieloletni związek Jana z Gandawy i Katarzyny Swynford. Te przykłady ukazują
stałe napięcie między pragnieniami jednostki a wymogami społecznymi.
Ostatecznie epoka Plantagenetów stworzyła fundamenty pod późniejsze
rozumienie miłości, małżeństwa i narracji, pozostawiając trwały ślad w kulturze
Zachodu poprzez bogate dziedzictwo literackie oraz fascynujące, często
sprzeczne „romanse” rozgrywane na scenie historii. Dowiodła, że romans – w
każdej ze swoich form – nigdy nie był prostym zjawiskiem, lecz głębokim i
wieloaspektowym wyrazem ludzkiego doświadczenia, nierozerwalnie splecionym z tkanką
średniowiecznego społeczeństwa.
Bibliografia:
- Brewer D.: Chaucer
and His World, D.S. Brewer, Cambridge 1978.
- Chaucer G.: Troilus
and Criseyde, Barney S. A. (red.), Norton, Nowy Jork 2006.
- De Troyes Ch.: Arthurian Romances, Kibler W. W. (tłum.), University of Georgia
Press, Ateny 1991.
- Malory T.: Le
Morte d’Arthur, Cooper H. (red.), Oxford University Press, Oksford 1998.
- Partner N. F.: Serious Entertainments: The Writing of History in Twelfth-Century
England, University of Chicago Press, Chicago 1977.
- Saul N.: The
Oxford Illustrated History of Medieval England, Oxford University Press,
Oksford 1997.
Ⓒ Agnieszka Różycka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz