piątek, 9 października 2026

Mecenat i twórczość lady Marii Sidney: jak hrabina Pembroke wpływała na literaturę i politykę protestancką?

 


Maria Sidney Herbert, hrabina Pembroke, żyjąca w latach 1561-1621, to jedna z najważniejszych i najbardziej wpływowych postaci angielskiego renesansu. Jej praca literacka oraz aktywność w obszarze kultury w zasadniczy sposób zmieniły to, jak postrzegano rolę autora na początku epoki nowożytnej. Przez długi czas dawna, zdominowana przez mężczyzn historiografia przedstawiała ją w sposób sprowadzający jej postać do roli powolnej i biernej siostry, której jedynym zadaniem było dbanie o literacki spadek po jej bracie, sir Filipie Sidneyu. Współcześnie jednak podejście do jej dziedzictwa uległo gruntownemu przewartościowaniu. Szczegółowe analizy jednoznacznie dowodzą, że Maria Sidney nie stanowiła wyłącznie tła dla pośmiertnej sławy brata, lecz była w pełni świadomą, zaangażowaną politycznie twórczynią o niezwykle nowatorskim podejściu do estetyki. Choć musiała funkcjonować w rygorystycznych realiach epok tudorowskiej i jakobiańskiej, w których normy społeczne wymagały od kobiet uległości, skromności oraz milczenia, potrafiła w sprytny sposób wykorzystać akceptowane wówczas formy ekspresji – takie jak przekład literacki, redagowanie tekstów czy mecenat arystokratyczny – do wypracowania własnego, wyrazistego głosu na forum publicznym. Dokończenie Psałterza Sidneya, tłumaczenie dzieł Philippe’a de Mornaya i Roberta Garniera, a także stworzenie prężnego salonu intelektualnego na zamku Wilton nie wynikały z chęci znalezienia niewinnego zajęcia dla pobożnej damy. Działania te wpisywały się w świetnie przemyślany, konsekwentny program polityki humanistycznej oraz zaangażowania w sprawy teologiczne. Sprawiając, że praca translatorska zyskała rangę dojrzałej twórczości autorskiej, a przestrzeń domowa stała się centrum politycznego oddziaływania, Maria Sidney przełamała tradycyjny podział na prywatne, kobiece praktyki religijne oraz męską, publiczną debatę, budując trwały fundament pod niezależność intelektualną kobiet w tamtym okresie.


Maria Sidney, hrabina Pembroke
(ok. 1614-1616)

Portret ten prawdopodobnie został
namalowany podczas długiego pobytu hrabiny
w Spa w Niderlandach.

autor nieznany

 
Aby w pełni zrozumieć wagę jej osiągnięć, należy w pierwszej kolejności obalić powielany przez wieki utrwalony mit „siostry Filipa Sidneya”, który z jednej strony stanowił dla niej wyróżnienie, z drugiej zaś bardzo ją ograniczał. Urodzona 27 października 1561 roku w pałacu Tickenhill jako córka sir Henryka Sidneya oraz lady Marii Dudley, od dzieciństwa wzrastała w samym sercu protestanckiej elity epoki Tudorów. Jej rodzina wywierała ogromny wpływ na wydarzenia dworskie pod panowaniem Elżbiety I – matka należała do zaufanego otoczenia monarchini, a wuj, Robert Dudley, hrabia Leicester, stał na czele stronnictwa dążącego do aktywnego wspierania spraw protestanckich na drodze militarnej. W kwietniu 1577 roku, mając zaledwie piętnaście lat, Maria wyszła za mąż za Henryka Herberta, drugiego hrabiego Pembroke, co dało jej pozycję pani na Wilton House, jednej z najzamożniejszych i najbardziej znaczących rezydencji w całym królestwie. Zasadniczy zwrot w jej życiu nastąpił w 1586 roku, kiedy to w krótkim czasie dotknęła ją seria tragicznych wydarzeń: straciła ojca, matkę oraz ukochanego brata Filipa. Filip zginął od ran odniesionych w bitwie pod Zutphen w Arnhem, pozostawiając po sobie bogaty zbiór nieukończonych, rozproszonych tekstów rękopiśmiennych oraz legendę idealnego protestanckiego rycerza. Decyzja Marii, by zająć się opracowaniem, uzupełnieniem i publikacją tych prac, bywa często postrzegana jako wyraz siostrzanego obowiązku lub melancholijnego hołdu złożonego zmarłemu. Taki punkt widzenia przesłania jednak wyraźnie polityczny sens całego przedsięwzięcia. Wydając dopracowane, autoryzowane wersje Arcadii w formacie folio w latach 1593 i 1598, Maria Sidney nie tylko dbała o pamięć o bracie, ale bezpośrednio wpływała na kształt politycznego i teologicznego przesłania, które po nim pozostało. Wcześniejsze edycje tego dzieła z 1590 roku, opublikowane przez wydawcę Williama Ponsonby’ego, miały charakter niepełny i pozbawiony autoryzacji rodziny. Przejmując pełną kontrolę nad materiałem literackim, Maria Sidney połączyła nieukończony fragment tzw. Nowej Arcadii z późniejszymi częściami Starej Arcadii, usunęła ustępy, które mogły zaszkodzić interesom politycznym rodu, a także opatrzyła całość własnym opracowaniem i wstępami. Działalność edytorska stała się w jej wykonaniu formą faktycznego współautorstwa. Umieszczając własne miano w tytule – The Countess of Pembroke’s Arcadia – zbudowała relację obopólnej korzyści: autorytet i talent brata legitymizowały jej własną obecność w przestrzeni publicznej, podczas gdy jej staranna praca redakcyjna chroniła i wzmacniała polityczną siłę jego dzieła.
 
Równowaga między kultywowaniem pamięci a budowaniem własnego dorobku osiągnęła szczyt w pracach nad Psałterzem Sidneya. Filip zdołał przełożyć jedynie pierwsze 43 psalmy, natomiast Maria podjęła się trudnego zadania przetłumaczenia pozostałych psalmów – od 44 do 150. Stworzona przez nią część jest do dziś uważana za jedno z najbardziej spektakularnych osiągnięć w dziedzinie poezji metrycznej w dziejach literatury angielskiej. W ramach 107 przekładów zastosowała niezwykłą różnorodność formalną, sięgając po 126 odmiennych struktur stroficznych, bogatą paletę układów rymowych, zmienną długość wersów oraz eksperymenty w zakresie rytmiki. Żadne dwa przetłumaczone przez nią psalmy nie mają jednakowej budowy, chyba że wynika to z celowych zestawień tematycznych. Ta niezwykła wirtuozeria formalna nie stanowiła jedynie pokazu sprawności warsztatowej, lecz była przemyślanym głosem w debacie estetycznej i teologicznej. Wzorując się na francuskich tłumaczeniach hugenockich autorstwa Clémenta Marota i Théodore’a de Bèze oraz na pisanych prozą komentarzach Jana Kalwina, Maria Sidney pragnęła wykazać, że język angielski – uważany przez myślicieli z kontynentu za mowę niedojrzałą, szorstką i pozbawioną reguł – jest w stanie udźwignąć najbardziej wymagające formy poezji religijnej. W Psalmie 58 przekształca biblijne potępienie niesprawiedliwych sędziów w bezpośrednią krytykę nadużyć władzy, posługując się wyrazistą, gęstą składnią, która staje się zapowiedzią stylu późniejszych poetów metafizycznych. Za sprawą złożonych rymów żeńskich, dopracowanych strof oraz wyrazistej metaforyki uniosła pracę translatorską do poziomu pełnoprawnej twórczości poetyckiej. Dzięki temu zyskała status pierwszej Angielki uznanej za wybitną poetkę, mimo że jej prace funkcjonowały przede wszystkim w obiegu rękopiśmiennym, a nie w wydaniach drukowanych. Rękopis Psałterza, sporządzony w 1599 roku z myślą o królowej Elżbiecie I i opatrzony dedykacjami wierszowanymi Even Now That Care (pol. Nawet dziś, pośród tylu trosk) oraz To the Angel Spirit of the Most Excellent Sir Philip Sidney (pol. Pamięci Anielskiego Ducha Szlachetnego sir Filipa Sidneya), stanowi bezpośrednie wystąpienie o charakterze politycznym. Odwołując się do postaci i autorytetu króla Dawida, autorka przypominała starzejącej się władczyni o ciążącym na niej obowiązku aktywnego wspierania międzynarodowego ruchu protestanckiego.


Filip Sidney, słynny brat Marii
Portret pochodzi z XVIII wieku i został namalowany
przez Antonisa Mora na podstawie wizerunku Filipa
z około 1576 roku. 

 
Polityczna teologia stanowiąca fundament Psałterza Sidneya jest również wyraźnie obecna w świeckich przekładach Marii Sidney, które należy rozumieć jako wysoce strategiczne interwencje w ówczesne debaty dotyczące angielskiej polityki zagranicznej i rządów wewnętrznych. W 1592 roku William Ponsonby opublikował jej przekłady traktatu Philippe’a de Mornaya A Discourse of Life and Death (pol. Rozprawa o życiu i śmierci) oraz neoklasycznej tragedii Roberta Garniera Marc Antoine (pol. Marek Antoniusz), wydanej po angielsku pod tytułem Antonius (pol. Antoniusz). Ta podwójna publikacja była mistrzowskim posunięciem pod względem tematycznym i politycznym. Mornay był czołowym francuskim dyplomatą hugenockim i bliskim współpracownikiem zarówno Filipa Sidneya, jak i Henryka Nawarry; jego Rozprawa oferowała stoicko-chrześcijańską medytację nad marnością życia doczesnego i koniecznością przygotowania się do cnotliwej śmierci. Tłumacząc Mornaya, Maria Sidney bezpośrednio wpisywała się w awangardę kontynentalnego protestanckiego oporu, przedstawiając tekst, który dawał duchowe ukojenie narodowi zmęczonemu religijnymi konfliktami, a jednocześnie ukazywał jej własną biegłość w złożonej prozie teologicznej.
 
Jeszcze bardziej radykalny był jej przekład Marka Antoniusza Garniera. Wprowadzając tę sztukę do języka angielskiego, Maria Sidney samodzielnie wprowadziła na angielską scenę literacką gatunek francuskiego neosenekańskiego closet drama, czyli utwór dramatyczny przeznaczony do czytania w zaciszu gabinetu, a nie do wystawiania na scenie, który naśladuje styl i motywy rzymskiego tragediopisarza Seneki Młodszego. W przeciwieństwie do popularnego, komercyjnego teatru publicznych scen, często kojarzonego z nieładem społecznym i plebejskim gustem, closet drama było formą elitarną, wysoce intelektualną, przeznaczoną do prywatnej lektury lub deklamacji w domach arystokratycznych. Był to gatunek stworzony do analizy sztuki rządzenia, tyranii i moralnych upadków imperiów. Tłumacząc Marka Antoniusza, Maria Sidney dostarczyła ówczesnym głębokiej refleksji nad niebezpieczeństwami prywatnych namiętności dominujących nad obowiązkiem publicznym – tematu szczególnie palącego w ostatniej dekadzie panowania Elżbiety I, gdy dwór rozpadał się pod wpływem kryzysu sukcesyjnego i nieprzewidywalnego zachowania hrabiego Essex. Jej przekład wyróżnia się płynnym, ekspresyjnym białym wierszem oraz chóralnymi partiami wykorzystującymi złożone formy stroficzne, które komentują cykliczny charakter historycznej tragedii. Dzieło to nie było biernym przekładem Garniera; aktywnie zapoczątkowało rodzimą szkołę dramatu politycznego, stając się bezpośrednią inspiracją dla The Tragedy of Cleopatra (pol. Tragedii Kleopatry; 1594) Samuela Daniela oraz Cornelia (pol. Kornelii; 1594) Tomasza Kyda, ukazując tym samym jej zdolność do kierowania rozwojem angielskiego dramatu z domowego zacisza Wilton.


Strona tytułowa Marka Antoniusza z roku 1595
w przekładzie na język angielski autorstwa
Marii Sidney, hrabiny Pembroke.

 
W istocie przestrzeń domowa Wilton House nie była ucieczką od sfery publicznej, lecz starannie zorganizowaną alternatywną akademią, która dorównywała dworowi elżbietańskiemu pod względem intelektualnej żywotności i politycznego wpływu. Pod kierunkiem Marii Sidney grupa literacka pod nazwą Krąg z Wilton stała się najważniejszym laboratorium angielskiego renesansu – sanktuarium, w którym uczeni, poeci, teologowie i filozofowie przyrody realizowali spójny program kulturowy. Ten salon był bezpośrednim urzeczywistnieniem wspólnoty intelektualnej, jaką wyobrażali sobie Filip Sidney i jego kontynentalny mentor Hubert Languet. Pisarze tacy jak Samuel Daniel, Edmund Spenser, Tomasz Nashe, Abraham Fraunce, Nicholas Breton czy bratanica hrabiny Pembroke, lady Maria Wroth, korzystali z jej hojności i intelektualnego przewodnictwa. Jednak patronat Marii Sidney zasadniczo różnił się od biernych, finansowych transakcji typowych dla wczesnonowożytnego mecenatu arystokratycznego. Hrabina była aktywną współpracownicą i intelektualną przewodniczką. The Countess of Pembroke’s Ivychurch (pol. Bluszczowy Kościół Hrabiny Pembroke; 1591) i The Countess of Pembroke’s Emmanuel (pol. Emanuel Hrabiny Pembroke; 1591) Abrahama Fraunce’a powstały pod jej bezpośrednim wpływem, wykorzystując ilościowe heksametry, które promowała w ramach swoich wysiłków na rzecz udoskonalenia angielskiej prozodii, czyli nauki o brzmieniu, akcentowaniu i rytmie mowy wierszowanej. Samuel Daniel mieszkał w Wilton przez kilka lat, pełniąc funkcję nauczyciela jej dzieci i otrzymując intelektualne przygotowanie, które ukształtowało jego karierę jako jednego z najważniejszych angielskich poetów historycznych. W dedykacji do The Delia (pol. Delia; 1592) Daniel wprost przypisuje Marii Sidney przebudzenie swojej świadomości poetyckiej, opisując Wilton jako „moją najlepszą szkołę”. Dzięki temu konsekwentnemu programowi patronackiemu stworzyła elitę literacką oddaną obronie protestanckiego nacjonalizmu, promocji klasycznego wykształcenia i podnoszeniu prestiżu języka angielskiego. Była to forma kulturowego zarządzania. W epoce, w której kobiety były wykluczone z uniwersytetów, stowarzyszeń prawniczych i formalnych urzędów państwowych, Maria Sidney przekształciła swój dom w suwerenne terytorium intelektualne, sprawując rodzaj politycznej sprawczości, który omijał patriarchalne instytucje metropolii.
 
Wyrafinowanie tego patronackiego i twórczego projektu wymaga uważnego przyjrzenia się wczesnonowożytnej teorii przekładu, aby w pełni docenić jego radykalizm. W XVI wieku przekład nie był postrzegany jako wtórny, mechaniczny akt językowego przeniesienia; rozumiano go poprzez klasyczną koncepcję translatio imperii et studii – transferu imperium i nauki. Przekład oznaczał zdobycie tekstu, oswojenie jego mocy i naturalizację jego autorytetu na rzecz kultury przyjmującej. Dla kobiety w epoce wczesnonowożytnej przekład miał podwójną użyteczność. Z jednej strony był społecznie akceptowany; patriarchat pozwalał kobietom tłumaczyć teksty religijne lub moralne, ponieważ postrzegano to jako akt biernego podporządkowania się istniejącemu, męskiemu autorytetowi. Z drugiej strony był swego rodzaju koniem trojańskim. Przyjmując pozornie uległą rolę tłumaczki, Maria Sidney mogła angażować się w wysoce zapalne idee polityczne, filozoficzne i teologiczne, które uznano by za niebezpiecznie transgresyjne, gdyby wyraziła je w oryginalnych, nieprzetworzonych dziełach. Gdy tłumaczy krytykę dworskiej ambicji u Mornaya czy krytykę imperialnej tyranii u Garniera, przemawia poprzez ich autorytet, lecz akt wyboru, niuanse jej stylu i polityczny kontekst publikacji są wyłącznie jej własne. Jej przekład Triumfu Śmierci (wł. Trionfo della Morte) Petrarki, krążący w rękopisie, jest doskonałym przykładem takiego hermeneutycznego zawłaszczenia. Jej tłumaczenie cechuje rygorystyczna wierność tercynie, formie niezwykle trudnej do odtworzenia w angielszczyźnie ubogiej w rymy. Jednak w jej interpretacji postać Laury staje się nie tylko obiektem męskiego pożądania czy biernym symbolem cnoty, lecz potężnym, elokwentnym podmiotem mówiącym o własnej autonomii intelektualnej i duchowej. Poprzez przekład Maria Sidney przepisuje tradycję miłości dworskiej z perspektywy milczącej dotąd kobiety, przekształcając liryzm petrarkistowski w przestrzeń kobiecego samostanowienia.


Pierwsza strona sztuki Jak wam się podoba
pochodząca z pierwszego folio dzieł Williama Szekspira;
prapremiera sztuki prawdopodobnie odbyła się
w posiadłości Marii Sidney w Wilton.  


Ta konsekwencja w budowaniu wizerunku kobiety niezależnej myślowo ujawnia się jeszcze wyraźniej, gdy zestawiamy styl autorski Marii z dorobkiem jej brata. Chociaż Filip i Maria Sidney zmierzali do tego samego nadrzędnego celu, jakim była odnowa rodzimej kultury, ich podejście poetyckie było diametralnie różne. Poezję Filipa – zwłaszcza w cyklu Astrophil and Stella – cechuje powracający niepokój, autoironia oraz ciągłe kwestionowanie własnych możliwości językowych i sensu ludzkich pragnień. Z kolei twórczość Marii wyróżnia się dojrzałym, pełnym dostojeństwa i autorytetu spokojem. Tłumaczone przez nią partie Psałterza wykazują znacznie większą dyscyplinę językową oraz precyzję teologiczną niż wcześniejsze teksty jej brata. Pisarka wykazała się niezwykłą wyobraźnią językową i wyczuciem hebrajskiego oryginału, do którego docierała za pośrednictwem łacińskich i francuskich przekładów. Często świadomie przedkładała słowa o rodowodzie anglosaskim nad te pochodzące z łaciny, dzięki czemu uzyskała surowy, pełen siły styl, idealnie oddający monumentalną prostotę biblijnych poematów. W Psalmie 139 jej przemyślenia na temat boskiej wszechobecności i wszechwiedzy sięgają poziomu dojrzałości psychologicznej i poetyckiej głębi, które swobodnie wytrzymują porównanie z najdoskonalszymi sonetami Szekspira. Zastosowanie prostego, jednosylabowego słownictwa pozwala utrzymać wrażenie bezpośredniej, pozbawionej sztuczności relacji ze Stwórcą. Poprzez ten pełen powagi głos Maria omija oficjalne, zdominowane przez mężczyzn struktury Kościoła, stawiając siebie w roli natchnionej orędowniczki i prorokini przekazującej boskie prawdy. W ówczesnych realiach było to działanie wysoce przekraczające wyznaczone granice. Kobiety miały przecież zakaz publicznego nauczania i interpretowania Pisma Świętego, tymczasem jej wersja Psałterza stała się wybitnym dziełem egzegetycznym w języku narodowym, jednoznacznie potwierdzającym jej prawo do głoszenia Słowa Bożego.
 
Znaczenie polityczne działań Marii Sidney nabierało coraz większego ciężaru w miarę zbliżania się końca epoki elżbietańskiej, aż po przejęcie władzy przez dynastię Stuartów w 1603 roku. Śmierć męża, Henryka Herberta, w styczniu 1601 roku zagwarantowała jej co prawda niezależność finansową, jednak osłabiła jej bezpośrednie przełożenie na decyzje polityczne. Nowy dwór króla Jakuba I, hołdujący odmiennemu gustowi kulturowemu i układom frakcyjnym, odnosił się z mniejszym entuzjazmem do militarno-protestanckiego programu estetycznego pielęgnowanego przez krąg Sidneyów i Herbertów. Mimo to Maria nie miała zamiaru wycofać się w cień. W okresie wdowieństwa zdecydowanie demonstrowała swoją podmiotowość w sposób, który wymykał się społecznym oczekiwaniom wobec kobiet z jej sfery. Z powodzeniem prowadziła zacięte spory prawne, dbając o sprawy majątkowe i przyszłość swoich dzieci, co dowodziło jej świetnego rozeznania w prawie gospodarczym i kwestiach finansowych. W 1615 roku król Jakub I przyznał jej w dożywotnie użytkowanie posiadłość Houghton Conquest w Bedfordshire. Z jej inicjatywy wzniesiono tam Houghton House – imponującą rezydencję będącą połączeniem włoskiego renesansowego klasycyzmu z rodzimymi tradycjami architektonicznymi. Projekt ten stanowił materialny dowód jej humanistycznych pasji oraz syntezy wzorów kontynentalnych z tradycją angielską. O jej dużej niezależności świadczą też podróże po Europie w latach 1616-1619, a zwłaszcza długi pobyt w uzdrowisku Spa na terenie dzisiejszej Belgii. Funkcjonowała tam jako w pełni autonomiczna przedstawicielka międzynarodowej arystokracji – utrzymywała kontakty z europejskimi elitami intelektualnymi, praktykowała medycynę kliniczną (słynęła z dużej wiedzy z zakresu chemii oraz farmakologii) i kontynuowała prace literackie daleko poza kontrolą dworu jakobiańskiego.


Rycina przedstawiająca Wilton House około 1880 roku
autor: F. O. Morris

 
Jej śmierć 25 września 1621 roku w jej londyńskim domu przy Aldersgate Street zamknęła wyjątkowy życiorys, przypadający na niezwykle dynamiczny i twórczy okres w dziejach Anglii. Uroczysta ceremonia pogrzebowa w katedrze świętego Pawła oraz pochówek u boku męża w katedrze w Salisbury potwierdziły jej wysoką pozycję społeczną. Jednak jej najważniejszym i najbardziej trwałym pomnikiem pozostał dorobek piśmienniczy oraz intelektualny, upamiętniony w słynnym epitafium przypisywanym Williamowi Browne’owi lub Benowi Jonsonowi, który w polskim tłumaczeniu brzmi następująco:
 
Pod tym czarnym całunem spoczywa ta,
Co natchnieniem dla wszelkiej poezji się stała:
Siostra Sidneya, matka Pembroke’a wspaniała;
Śmierci! Zanim nową tak piękną postać,
Mądrą i dobrą zdołasz pokonać,
Czas własną strzałą pierś twoją przebije.
 
Choć tekst ten nadal definiuje ją poprzez męskich krewnych – jako siostrę Filipa i matkę Williama, trzeciego hrabiego Pembroke – jednoznacznie oddaje jej hołd jako uosobieniu wszelkiej poezji oraz wzorcowi mądrości, szlachetności i piękna dla całej epoki.
 
Chcąc właściwie ocenić rewolucyjny wymiar drogi życiowej Marii Sidney, należy uwzględnić ustalenia współczesnej feministycznej historiografii oraz teorii przekładu. Jej postać podważa uproszczony pogląd, jakoby twórczość kobiet tamtego okresu ewoluowała w sposób liniowy: od biernego tłumaczenia pism religijnych do stopniowego przechodzenia do własnej, świeckiej ekspresji. Maria Sidney udowadnia, że praca na tekście obcym oraz twórczość autorska nie wykluczały się wzajemnie, lecz stanowiły dwie uzupełniające się praktyki. Przekład był dla niej katalizatorem, z którego wyrastał oryginalny talent poetycki – dokończenie Psałterza, będące formalnie tłumaczeniem, stało się zarazem jednym z najbardziej nowatorskich osiągnięć poetyckich angielskiego renesansu. Co więcej, jej biografia zmienia nasze rozumienie renesansowego oporu politycznego. Jej krytyka polityki zagranicznej dworu elżbietańskiego oraz promowanie spraw protestanckich nie dokonywały się na forum parlamentu czy na polach bitew, lecz poprzez strategiczne operowanie siecią powiązań literackich, decyzje edytorskie i mądry mecenat. Pokazała w ten sposób, że prywatna rezydencja arystokratyczna mogła przekształcić się w potężne centrum oddziaływania politycznego, stanowiące niezależną przeciwwagę dla oficjalnej linii monarchy.


Portret Marii Sidney wyryty przez Simona Passa
w 1618 roku, na trzy lata przed jej śmiercią.
 

Lady Maria Sidney Herbert, hrabina Pembroke, pozostaje więc kluczową postacią angielskiego renesansu, której wyrazista postawa artystyczna i polityczna w zasadniczy sposób przekształciła ówczesną kulturę. Przegląd jej dokonań jednoznacznie wskazuje na autorkę, która konsekwentnie przełamywała ograniczenia nakładane na jej płeć, aby zbudować własną, niezależną pozycję w świecie nauki i sztuki. Przejmując kontrolę nad spuścizną brata dzięki starannej redakcji, stała się pełnoprawną współtwórczynią jego mitu. Dokończenie Psałterza Sidneya stanowiło popis kunsztu formalnego, który rozszerzył możliwości języka angielskiego, jednocześnie dając jej prawo do bezpośredniej przemowy do królowej i Boga. Poprzez przemyślane przekłady Mornaya i Garniera wpływała na debaty polityczne późnego okresu tudorowskiego, wprowadzając do angielszczyzny nowe prądy myślowe i neoklasyczny dramat. Z kolei poprzez stworzenie Kręgu z Wilton przeobraziła domowe zacisze w tętniący życiem ośrodek zarządzania kulturą. Maria Sidney nigdy nie była wyłącznie cieniem swojego sławnego brata – była wybitną, świadomą i trafną w swoich decyzjach intelektualistką, która potrafiła wykorzystać wszystkie dostępne jej narzędzia, by wywrzeć trwały wpływ na rozwój literatury. Jej dziedzictwo to opowieść o budowaniu własnej suwerenności intelektualnej, która do dziś stanowi inspirację dla badaczy wczesnonowożytnego świata.
 

Bibliografia:
  1. Brennan M. G.: The Sidneys of Penshurst and the Monarchy, 1500-1700. Ashgate, Aldershot, 2006.
  2. Clarke D.: The Politics of Early Modern Women’s Writing. Longman, Londyn, 2001.
  3. Hannay M. P.: Philip’s Phoenix: Mary Sidney, Countess of Pembroke. Oxford University Press, Oksford, 1990.
  4. Hannay M. P., Kinnamon N. J., Brennan M. G. (red.): The Collected Works of Mary Sidney Herbert, Countess of Pembroke: Tom I: Poems, Translations, and Correspondence. Oxford University Press, Oksford, 1998.
  5. Hamlin H., Brennan M. G., Hannay M. P., Kinnamon N. J. (red.): The Sidney Psalter. The Psalms of Sir Philip and Mary Sidney. Oxford University Press, Okford, 2009.
  6. Kiefer Lewalski B.: Writing Women in Jacobean England. Harvard University Press, Cambridge, MA, 1993.
  7. Waller G. F.: Mary Sidney, Countess of Pembroke: A Critical Study of Her Writings and Literary Milieu. University of Salzburg Press, Salzburg, 1983.



Ⓒ Agnieszka Różycka





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz