Wydarzenia połowy XVI wieku w Anglii, czyli okres pełen niepewności
dynastycznej, gwałtownych reform wyznaniowych i zamieszek społecznych po odejściu
Henryka VIII w 1547 roku, najczęściej interpretuje się jako nieuchronny skutek
procesów dziejowych lub wyraz religijnego fanatyzmu. Pod tymi wielkimi
narracjami o reformacji i budowie nowoczesnego państwa kryje się jednak zawiła
sieć powiązań towarzyskich, walki rodowej i działań arystokracji walczącej o
ocalenie dawnych przywilejów. W samym sercu tych wydarzeń działał Henryk
Fitzalan, dwunasty hrabia Arundel. Urodzony w 1512 roku reprezentant jednego z
najbardziej znamienitych i utytułowanych rodów angielskich ucieleśniał dawną
elitę ziemską, rycerski stan, który z niechęcią i nieufnością obserwował szybki
awans społeczny oraz gorliwość religijną nowych ludzi otaczających małoletniego
Edwarda VI. Reakcja hrabiego na kryzys dynastyczny z lipca 1553 roku, gdy
wprawdzie poparł początkowo próbę przekazania władzy lady Jane Grey, ale chwilę
później zorganizował szybki przewrót na rzecz katolickiej księżniczki Marii
Tudor, była przez wielu badaczy oceniana surowo. Widziano w nim bezideowego
oportunistę, kierującego się wyłącznie osobistą korzyścią i sprzyjającym
wiatrem. Tymczasem wnikliwa, dojrzała analiza jego losów wyjawia zupełnie inną
przemyślaną, wyrafinowaną i konsekwentną taktykę. Fitzalan nie był biernym
przedmiotem gry politycznej; wykorzystał nagłe przesunięcie układu sił latem
1553 roku do przeprowadzenia precyzyjnego kontruderzenia. Celem tego manewru
było nie tylko ratowanie własnego życia, ale też obrona tradycyjnego porządku
ustrojowego, odbudowanie pozycji dawnego możnowładztwa i ostateczne rozbicie
protestanckiego ugrupowania pod wodzą Jana Dudleya, księcia Northumberland.
 |
Henryk Fitzalan, 12. hrabia Arundel (lata 60. XVI wieku) autor nieznany |
Aby zrozumieć, jak istotną rolę odegrał Fitzalan w upadku dziewięciodniowych
rządów lady Jane Grey, należy przyjrzeć się podziałom na dworze za panowania
Edwarda VI. Po upadku lorda protektora Edwarda Seymoura, księcia Somerset, w
1549 roku – w czym Arundel miał swój istotny, konserwatywny udział – władzę w
kraju w coraz większym stopniu przejmował Jan Dudley, najpierw jako hrabia
Warwick, a następnie książę Northumberland. Fitzalan liczył na to, że po
odejściu Somerseta nastąpi powrót do tradycji religijnych oraz dawnej roli
arystokracji w państwie, został jednak odepchnięty od podejmowania kluczowych decyzji.
Dudley, stojący na czele radykalnie protestanckiej frakcji i dążący do silnej
centralizacji, widział duże zagrożenie w konserwatywnych poglądach Arundela
oraz w jego olbrzymich wpływach w Sussex i południowo-wschodniej Anglii. W 1550
roku Dudley doprowadził do usunięcia Fitzalana z Tajnej Rady oraz odebrania mu
urzędu Lorda Szambelana, posługując się naciąganymi zarzutami o defraudację i
nieprawidłowości finansowe. Hrabia trafił do aresztu domowego, nałożono na
niego olbrzymie kary pieniężne, a pod koniec 1551 roku osadzono go w twierdzy
Tower na ponad rok pod pretekstem udziału w rzekomym spisku upadłego Somerseta.
Ten czas spędzony w więzieniu i publiczne upokorzenie miały decydujące
znaczenie dla ukształtowania jego dalszej postawy. W reżimie Dudleya widział on
już nie tylko rywala ideologicznego, ale despotyczną władzę dorobkiewiczów
naruszających pozycję reprezentantów dawnych rodów. Tradycyjna arystokracja w
jego przekonaniu stanowiła naturalne zaplecze doradcze dla Korony, zaś jej
odsunięcie przez protestanckich urzędników i reformatorów naruszało same
fundamenty ustroju. Z tego powodu, gdy wiosną 1553 roku zdrowie młodego Edwarda
VI zaczęło się gwałtownie pogarszać, pozorne podporządkowanie się Arundela
dyktatowi Northumberlanda przesłaniało jedynie jego głęboko ukryte, cierpliwie
dojrzewające pragnienie odwetu i odzyskania utraconych wpływów.
Samo załamanie sukcesji wynikało ze słabnącego zdrowia króla oraz
spisania przez niego projektu rozporządzenia sukcesyjnego, tzw. Devise for the
Succession (pol. Zapis o sukcesji).
Owo rozporządzenie, eliminujące z prawa do korony jego przyrodnie siostry Marię
i Elżbietę na rzecz kuzynki lady Jane Grey, stanowiło złamanie postanowień Aktu
Sukcesyjnego Henryka VIII z 1543 roku oraz jego ostatniej woli z 1546 roku,
które posiadały moc prawną przyjętą przez parlament. Dla Northumberlanda krok
ten był jedyną szansą na ratunek; w maju 1553 roku doprowadził do ślubu swojego
syna, lorda Guildforda Dudleya, z Jane Grey, co miało zagwarantować trwanie
protestanckiego państwa i utrzymać Dudleyów na szczytach władzy. Dla Arundela natomiast
ruch ten oznaczał podwójne zagrożenie: jawne złamanie prawa państwowego oraz
utrwalenie dyktatury rywala. Gdy jednak 6 lipca 1553 roku Edward VI zmarł, Arundel
zdawał sobie sprawę ze swoich ograniczonych możliwości. Northumberland
kontrolował wojsko, skarb państwa, flotę oraz bezpośrednio otoczenie
umierającego monarchy. Otwarty sprzeciw ze strony hrabiego w czerwcu lub na
początku lipca oznaczałby polityczny i fizyczny wyrok śmierci. Gdy książę
zażądał od magnatów i sędziów podpisania dokumentów sukcesyjnych na rzecz Jane,
Arundel złożył swój podpis. Zastosował taktykę uległości, wiedząc, że wymuszona
deklaracja parów nie ma mocy prawnej ani moralnej, gdy zmieni się układ sił.
Nie była to oznaka słabości, ale chłodna kalkulacja stratega, który rozumiał,
że udana kontrakcja wymaga cierpliwości, doskonałego wyczucia momentu i
stwarzania pozorów pełnej lojalności aż do chwili, gdy przeciwnik popełni błąd.
 |
Domniemany portret lady Jane Grey, który został odnaleziony w 2006 roku w prywatnym domu w południowej dzielnicy Londynu, tj. w Streatham. Według badaczy obraz przedstawia młodą kobietę w stroju z końca XVI wieku. Zdaniem naukowców możliwe, że jest to wizerunek lady Jane Grey. autor nieznany |
Krótkie rządy lady Jane Grey, rozpoczęte ogłoszeniem jej monarchinią 10
lipca 1553 roku, przebiegały w napiętej, pełnej niepewności atmosferze
londyńskiej twierdzy. Członkowie Tajnej Rady, w tym sam Arundel, byli
faktycznie przetrzymywani w Tower jako niemal honorowi zakładnicy
Northumberlanda, który chciał mieć pewność, że zachowają jedność, podczas gdy
jego siły wyruszą przeciwko Marii Tudor. Ta jednak zaskoczyła swoich
przeciwników. Zamiast uciekać z kraju lub poddać się woli Rady, udała się do
swoich posiadłości we wschodniej Anglii, gdzie zjednoczyła wokół siebie
szlachtę z Norfolk i Suffolk oraz zgromadziła zmotywowaną armię obrońców
uważających ją za jedyną prawowitą władczynię. W tych przełomowych dniach
między 10 a 15 lipca ujawnił się zmysł taktyczny Arundela. Z zimną krwią i
precyzją obserwował szybkie pęknięcia w obozie Northumberlanda. Londyńczycy
przyjęli ogłoszenie Jane z dużą obojętnością, gdyż opinia społeczna pozostawała
przywiązana do dziedzicznych i prawnych praw linii Tudorów reprezentowanej
przez Marię. Co więcej, nadeszły wiadomości, że załogi okrętów wojennych
wysłanych do zablokowania ucieczki Marii przez morze zbuntowały się, przeszły
na jej stronę i przekazały jej ciężką artylerię. Arundel dostrzegł wówczas, że militarna
potęga Northumberlanda jest nietrwała, oparta na niepopularnej administracji i
zaciężnych oddziałach.
Moment zwrotny nastąpił wtedy, gdy książę Northumberland – widząc, że
jego dowódcy w terenie nie potrafią powstrzymać sił Marii – popełnił błąd i sam
stanął na czele wojsk rządowych. Jego wyjazd ze stolicy 14 lipca stworzył w
Tower próżnię władzy, którą Arundel natychmiast wykorzystał. Northumberland
przekazał dowództwo nad miastem i twierdzą swojemu bratankowi oraz księciu Suffolk,
ojcu Jane. Pozostałych w stolicy członków Tajnej Rady ogarniał jednak coraz
większy lęk przed odpowiedzialnością za zdradę stanu w miarę wzrostu potęgi
Marii. Arundel, działając w tajnym porozumieniu z Williamem Herbertem,
pierwszym hrabią Pembroke – innym wpływowym magnatem dysponującym silnym
zapleczem wojskowym i niezadowolonym z rządów Northumberlanda – zaczął
sukcesywnie rozbijać spójność Rady. Działania Arundela opierały się na
wywieraniu presji psychologicznej i odwoływaniu się do spraw proceduralnych.
Nie poruszał kwestii religijnych, które mogły podzielić radnych; zamiast tego
odwoływał się do wspólnego interesu stanowego, kwestii legalności działań oraz
osobistego bezpieczeństwa każdego z nich. Wskazywał na brak podstaw prawnych
dla władzy Jane oraz przerażające skutki wojny domowej, w której ich strona
stała na przegranej pozycji. Przedstawiał Northumberlanda nie jako obrońcę
wiary czy państwa, ale jako bezwzględnego karierowicza, który wciągnął ich w
przestępstwo zdradzieckie wyłącznie po to, by wywyższyć własny ród.
.jpg) |
Domniemany portret Katarzyny Grey, lady Maltravers, pierwszej żony Henryka Fitzalana (lata 30. XVI wieku) autor: Hans Holbein Młodszy |
Do 19 lipca sytuacja w londyńskiej twierdzy stała się skrajnie napięta,
a Arundel i Pembroke zorientowali się, że nadszedł odpowiedni moment na
podjęcie stanowczych kroków. Posługując się pretekstem nagłych spraw dyplomatycznych
– wymogiem natychmiastowego omówienia kwestii pomocy wojskowej z wysłannikiem Francji,
Antoine’em de Noailles – zdołali nakłonić księcia Suffolk do wyrażenia zgody na
opuszczenie Tower przez członków Tajnej Rady. Radni przenieśli się do zamku Baynard,
silnie obwarowanej posiadłości należącej do Pembroke’a, co pozwoliło im uwolnić
się od bezwzględnej kontroli stronników Dudleyów. Znalazłszy się w bezpiecznym
miejscu, Arundel wygłosił niezwykle dopracowane i przemawiające do rozsądku
przemówienie, które przekreśliło dalsze poparcie dla Jane Grey. Odwołał się w
nim do odpowiedzialności, jaka spoczywała na radnych wobec królestwa, przywołał
obowiązujące w Anglii normy prawne oraz nawiązał do testamentu Henryka VIII.
Wykazywał, że trwały spokój w kraju można przywrócić jedynie poprzez uznanie
sukcesji Marii Tudor, a zarazem bez ogródek wytknął Northumberlandowi, że
uczynił z Rady zakładnika własnych wygórowanych ambicji. Ta argumentacja trafiła
do przekonania niezdecydowanych dotąd radnych; nawet osoby głęboko związane z
polityką reformacyjną z czasów Edwarda VI, jak arcybiskup Tomasz Cranmer czy
markiz Northampton, pojęły, że szala zwycięstwa przechyliła się na drugą
stronę. W efekcie Rada bezgłośnie opowiedziała się za pozbawieniem Jane Grey
władzy i uznaniem Marii za nową królową.
O tym, jak starannie Arundel przygotował cały plan, świadczy sprawność,
z jaką zorganizowano zmianę władzy jeszcze tego samego popołudnia, 19 lipca
1553 roku. Po zakończeniu obrad Arundel wraz z Pembroke’iem oraz burmistrzem
Londynu, sir Jerzym Barne’em, udali się na Cheapside, gdzie wśród entuzjazmu
zgromadzonych mieszkańców ogłosili Marię Tudor prawowitą monarchinią Anglii,
Francji i Irlandii. Reakcja Londyńczyków, którzy wcześniej przyjęli powołanie
Jane chłodnym milczeniem, była niezwykle spontaniczna i żywiołowa – w mieście
rozpalano ogniska, bito w dzwony, a na ulicach powszechnie świętowano. Taki
wybuch radości dobitnie potwierdził słuszność posunięcia Rady i osamotnił
resztki zwolenników Dudleyów. Arundel wiedział jednak, że to nie koniec jego
zadań. Aby zaskarbić sobie pełne zaufanie Marii i ostatecznie zlikwidować
niebezpieczeństwo ze strony obozu przeciwnego, musiał wydać w jej ręce samego
Northumberlanda. Niezwłocznie wysłał do przebywającego w Cambridge księcia
nakaz rozwiązania wojsk. Northumberland, widząc, że jego misterny plan legł w
gruzach, a dotychczasowe poparcie stopniało z dnia na dzień, podjął desperacką
i nieudaną próbę ratowania własnej osoby, proklamując Marię królową na rynku w
Cambridge 20 lipca, co jednak w niczym nie zmieniło jego położenia.
 |
Wyretuszowany portret Marii Arundell, lady Radcliffe, drugiej żony Henryka Fitzalana (lata 1532-1543) autor: Hans Holbein Młodszy |
Aresztowanie Jana Dudleya miało dla Henryka Fitzalana ogromne znaczenie
osobiste i symboliczne. To właśnie Arundel, stojąc na czele oddziału konnych,
udał się do Cambridge, by 21 lipca osobiście ująć księcia. To spotkanie
ukazywało całkowite odwrócenie ról: Northumberland, który wcześniej pozbawił
Fitzalana godności, więził go i spychał jego ród na margines, błagał go teraz
na kolanach o litość, zrzucając odpowiedzialność na wolę zmarłego króla i
polecenia Rady. Arundel zachował jednak charakterystyczną dla siebie, chłodną
dystynkcję i odpowiedział zwięźle, że więzień otrzyma dokładnie taki wymiar
łaski, jaki wynika z przepisów prawa. Następnie odprowadził go do stolicy,
prowadząc pojmanego wśród drwin i niechęci tłumu wprost do Tower – tej samej
twierdzy, z której jeszcze chwilę wcześniej książę kierował sprawami państwa.
Wydarzenie to było czymś więcej niż tylko wykonaniem rozkazu monarchini; stało
się manifestacją powrotu dawnej arystokracji na należne jej miejsce.
Przedstawiciel starego rodu pokonał świeżo wyrosłego magnata, przywracając
tradycyjny układ społeczny, któremu zagrażały awans i rządy Northumberlanda.
Szukając odpowiedzi na pytanie o rzeczywiste motywy Arundela, badacze
zastanawiają się, czy jego odwrócenie się od lady Jane Grey wynikało z czystego
koniunkturalizmu, czy z realizacji głębszego planu. Dostępne przekazy wskazują
na tę drugą opcję. Fitzalan był mocno przywiązany do konserwatyzmu religijnego,
choć formalnie podporządkowywał się edwardiańskim zmianom w liturgii, prywatnie
pozostawał wierny tradycji katolickiej. W osobie Marii dostrzegał nie tylko
osobę prawnie uprawnioną do sukcesji, lecz także gwaranta powrotu do dawnej
wiary i zahamowania zmian reformacyjnych. Równie istotne były dla niego kwestie
ustrojowe i stanowe. Dokonująca się w erze Tudorów rozbudowa aparatury
państwowej uderzała w tradycyjne, lokalne wpływy możnowładztwa. Arundel uważał,
że tak skoncentrowana biurokracja pod wodzą ludzi pokroju Northumberlanda
stanowi śmiertelne zagrożenie dla pozycji i swobód stanu szlacheckiego.
Upominając się o prawa Marii wynikające z aktu z 1543 roku, stanął w obronie
nadrzędności uchwał parlamentarnych nad samowolnymi decyzjami dworu, co
pozwalało połączyć dbałość o interesy arystokracji z zasadą praworządności.
 |
Osiemnastowieczny portret Henryka Fitzalana, 12. hrabiego Arundel autor: Thomas Pennant |
Przejęcie władzy przez Marię I przełożyło się na powierzenie Arundelowi
kluczowych funkcji w państwie. Otrzymał nominację na Lorda Stewarda Dworu
Królewskiego i znalazł się w ścisłym kręgu doradców monarchini, odgrywając
istotną rolę podczas jej koronacji 1 października 1553 roku jako najwyższy
konetabl Anglii. Zasiadł ponownie w Tajnej Radzie, gdzie konsekwentnie popierał
dążenia do ponownego połączenia Kościoła Anglii ze Stolicą Apostolską oraz
powrotu łaciny do liturgii. Mimo to jego relacje z królową nie były wolne od
różnic zdań. Jako polityczny realista mocno niepokoił się jej zamiarem wyjścia
za mąż za Filipa II Habsburga. Arundel, w ślad za wieloma przedstawicielami
dawnych rodów, obawiał się, że ten związek wciągnie kraj w kosztowne konflikty
w Europie i odda administrację w ręce obcych doradców, co zresztą częściowo się
sprawdziło, wywołując m.in. bunt Wyatta w 1554 roku. Choć miał swoje
zastrzeżenia, pozostał wierny władczyni, wychodząc z założenia, że stabilność
jej rządów jest niezbędna, aby nie dopuścić do ponownego dochodzenia do głosu
stronnictwa reformacyjnego skupionego dawniej wokół Jane Grey. Wpływy te
wykorzystał zarazem do podźwignięcia własnego rodu, umacniając posiadłości w
Sussex i przywracając domowi Fitzalanów czołową pozycję wśród anglosaskiej
arystokracji.
Długofalowe następstwa decyzji podjętych przez Fitzalana w lipcu 1553
roku sięgały znacznie dalej niż tylko bezpośredniego wyciągnięcia własnej osoby
z opresji i obrony rodowego majątku. Obalając rządy Jane Grey, hrabia
doprowadził do zatrzymania naporu radykalnych przemian protestanckich w Anglii
niemal na całą dekadę. Otworzyło to przestrzeń dla zwrotu ku katolicyzmowi za
panowania Marii I, który – gdyby monarchini żyła dłużej lub pozostawiła po
sobie potomka – mógł na stałe przekształcić oblicze wyznaniowe całej wyspy.
Wydarzenia te obnażyły zarazem trwającą siłę dawnego możnowładztwa,
potrafiącego skonsolidować szeregi naprzeciw zakusom władzy centralnej. Państwo
w erze Tudorów, mimo postępujących reform administracyjnych i urzędniczych,
wciąż opierało swój byt na współdziałaniu z potężnymi magnatami, obdarzonymi
wpływami w regionach i dysponującymi własnym zapleczem militarnym. Porażka
Northumberlanda wynikała głównie z nieumiejętności zjednania sobie tych elit,
dla których jego rządy stanowiły śmiertelne zagrożenie. Sukces Arundela polegał
z kolei na sprawnym wyzyskaniu szlacheckiej solidarności, co pozwoliło uniknąć
wyniszczającej wojny domowej na rzecz szybkiej, bezkrwawej i w pełni legalnej
zmiany na szczytach władzy.
_by_Hans_Eworth.jpg) |
Henryk Fitzalan, 12. hrabia Arundel, w stroju rzymskiego cesarza (ok. 1550) autor: Hans Eworth |
Gdy panowanie Marii I zmierzało ku końcowi w 1558 roku, Fitzalan
ponownie musiał stawić czoła niepewnościom sukcesyjnym. Przejęcie tronu przez
protestancką Elżbietę I niosło nowe wyzwania dla tak przywiązanego do tradycji
i katolicyzmu magnata. Zgodnie z wypracowaną praktyką hrabia zdołał jednak
przystosować się do nowych realiów. Początkowo utrzymał godność Lorda Stewarda,
a nawet rozważał możliwość starań o rękę nowej władczyni, co dowodziło jego
niewzruszonego przekonania o wyjątkowości własnego rodowodu. Gdy jednak plany matrymonialne
spełzły na niczym, a elżbietańska ugoda religijna z 1559 roku jednoznacznie
przypieczętowała protestancki kurs państwa, Fitzalan zaczął stopniowo przesuwać
się w stronę opozycji. W drugiej połowie lat 60. XVI wieku jego nazwisko
przewijało się przy okazji spisku Ridolfiego oraz buntu feudałów z północy –
dążeń mających na celu odsunięcie Elżbiety na rzecz katolickiej Marii Stuart,
którą Fitzalan zamierzał wydać za swojego zięcia, Tomasza Howarda, czwartego
księcia Norfolk. Ten ostatni polityczny krok okazał się jednak tragiczny w
skutkach. Norfolk został ścięty za zdradę stanu w 1572 roku, zaś samego
Arundela zamknięto w areszcie domowym, co ostatecznie złamało jego znaczenie na
dworze. Ostatnie lata życia spędził w odosobnieniu w rodowym zamku Arundel,
odchodząc w 1580 roku jako ostatni męski przedstawiciel linii Fitzalanów na tym
urzędzie, po czym tytuł przeszedł po jego córce na rodzeństwo Howardów.
Ów późny etap powiązania ze spiskami wcale nie podważa kunsztu
politycznego zaprezentowanego przez niego w 1553 roku, lecz przeciwnie –
uwypukla spójną wizję, jakiej pozostawał wierny przez całe życie. Fitzalan do
końca opowiadał się za modelem ustrojowym, w którym monarchia współrządzi z
silną, tradycyjną i konserwatywną arystokracją pełniącą funkcję doradczą. Kiedy
władza królewska – czy to w czasach Edwarda VI, czy za Elżbiety I – odchodziła
od tego wzorca, premiując ludzi bez rodowodu i forsując radykalne zmiany
wyznaniowe, Fitzalan postrzegał sprzeciw nie jako złamanie lojalności, ale jako
obronę tradycyjnych fundamentów królestwa. Jego sprzeciw wobec sukcesji lady
Jane Grey stanowił najwyższy wyraz tej idei. Nie dążył do obalenia dynastii
Tudorów, lecz pragnął chronić ją przed dominacją frakcyjną, która zagrażała
prawu sukcesyjnemu, przywilejom stanowym oraz dawnej wierze.
Podsumowując, historyczny bilans działań Henryka Fitzalana, dwunastego
hrabiego Arundel, wymaga porzucenia czarno-białego schematu oceniania go
wyłącznie w kategoriach wierności bądź zdrady. Jego postępowanie w trakcie
krótkiego epizodu rządów lady Jane Grey oraz jego rola w przywróceniu
prawowitej linii były pokazem wczesnonowożytnej sztuki dyplomacji i polityki,
opartym na cierpliwości, wyczuciu nastrojów oraz doskonałej znajomości realiów
sprawowania władzy. Przetrwanie Arundela w dobie ustrojowych wstrząsów nie było
przypadkiem, lecz wynikiem przemyślanej, zachowawczej reakcji na skrajności
reżimu Dudleyów. Ujmując się za ustawowymi prawami Marii Tudor, hrabia nie
tylko uratował własną pozycję i odzyskał dobre imię rodu, ale też utwierdził
zasadę konstytucyjną, według której sukcesja monarchiczna w Anglii podlega
regulacjom prawnym, a nie arbitralnym decyzjom umierającego króla czy dyktatowi
dominującego faworyta. Działania Fitzalana z lata 1553 roku pozostają
wyrazistym dowodem na to, jaką rolę w kształtowaniu losów państwa Tudorów
odgrywała dawna arystokracja, zdolna w decydującym momencie kreować, jak i
obalać panujących monarchów.
Bibliografia:
- Alford S.: Edward
VI: The Last Boy King, Penguin Books, Londyn 2014.
- Elton G. R.: The
Tudor Revolution in Government: Administrative Changes in the Reign of Henry
VIII, Cambridge University Press, Cambridge 1953.
- Ives E.: Lady
Jane Grey: A Tudor Mystery, Wiley-Blackwell, Oksford 2009.
- Loades D. M.: Mary Tudor: A Life, Blackwell Publishers, Oksford 1989.
- MacCulloch D.: Tudor Church Reform: The Henrician Canons of 1535 and the Reformatio
Legum Ecclesiasticarum, Woodbridge, Boydell Press 2000.
- Whitelock A.: Mary Tudor: Princess, Bastard, Queen, Bloomsbury Publishing, Londyn
2009.
Ⓒ Agnieszka Różycka