wtorek, 30 czerwca 2026

Renata Czarnecka – „Apetyt na życie. Świat w kolorach Marianny”

 





Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Autorki. 
Dziękuję!

Wydawnictwo: AXIS MUNDI 2026
 
 

Renata Czarnecka od lat kojarzona jest przede wszystkim z literaturą historyczną, w której z wyjątkową dbałością o szczegóły odtwarza realia epoki Jagiellonów i Andegawenów. Jej książki, pełne dworskich intryg, splendoru i precyzyjnie nakreślonych bohaterów, ugruntowały jej pozycję na rynku jako autorki potrafiącej ożywić dawne czasy tak sugestywnie, że współczesny czytelnik bez trudu zanurza się w ich atmosferę. W swojej najnowszej powieści Świat w kolorach Marianny Renata Czarnecka ponownie sięga po prozę obyczajową – to już jej druga książka w tym gatunku. Choć autorka zmienia literacką scenerię, to jednak wciąż pozostaje wierna temu, co wyróżnia jej twórczość: umiejętności budowania wyrazistych, wielowymiarowych postaci oraz historii, które angażują czytelnika emocjonalnie i skłaniają go do refleksji.
 
Powieść otwiera moment przełomowy w życiu głównej bohaterki: Marianna, nauczycielka włoskiego, kończy pracę zawodową i przechodzi na emeryturę. Dla wielu byłby to czas wyciszenia, ale ona traktuje go jak zaproszenie do nowego życia. Zamiast osiadać w bezpiecznej rutynie, decyduje się wreszcie zadbać o siebie, swoje pragnienia i marzenia, które latami odkładała na później. Ta zmiana nastawienia szybko prowadzi do kolejnych wydarzeń – Fabio, poznany rok wcześniej, niespodziewanie się jej oświadcza. Marianna przyjmuje oświadczyny bez wahania, pokazując, że dojrzałość nie musi oznaczać rezygnacji z miłości, spontaniczności czy odważnych decyzji. Jej reakcja jest wyrazem głębokiej potrzeby zmiany i gotowości na to, co nowe. Nie wszyscy jednak podzielają jej entuzjazm. Syn Marianny, Hipolit, reaguje na tę wiadomość sprzeciwem. Jego postawa wprowadza do historii ważny wątek międzypokoleniowego napięcia – zderzenie wyobrażeń o tym, jak „powinno” wyglądać życie osoby w dojrzałym wieku, z prawem do samodzielnych wyborów. Hipolit kieruje się troską, ale też własnymi lękami i przekonaniami, które nie zawsze mają wiele wspólnego z rzeczywistymi potrzebami matki. Jego reakcja staje się dla Marianny bolesnym wyzwaniem, zmuszając ją do zastanowienia się, czy warto walczyć o swoje szczęście, nawet jeśli oznacza to niezrozumienie ze strony najbliższych.


Ilustracja stylizowana

 
Marianna decyduje się jednak podążyć za głosem serca i wyjeżdża do Lombardii, gdzie czeka na nią Fabio. Ten wyjazd to nie tylko zmiana adresu – to symboliczny krok w stronę życia, którego zawsze pragnęła. Włochy, pełne słońca, aromatów i żywiołowych ludzi, wydają się idealnym miejscem na nowy start. Szybko okazuje się jednak, że nie będzie to bajkowa ucieczka od problemów. Marianna musi odnaleźć się w zupełnie nowej kulturze, z jej zwyczajami, rytmem dnia i społecznymi oczekiwaniami. Na dodatek w jej życiu pojawia się matka Fabia – postać wymagająca, silna, niekiedy trudna, ale daleka od stereotypu „złej teściowej”. Renata Czarnecka kreuje ją jako osobę wielowymiarową, która potrafi być zarówno źródłem konfliktów, jak i komicznych sytuacji, a przede wszystkim reprezentuje głęboko zakorzenione tradycje włoskiej rodziny. Wszystko nabiera tempa, gdy dochodzi do niespodziewanej wizyty, która miała być romantycznym gestem, a staje się początkiem serii wydarzeń, które wystawiają Mariannę na próbę. To właśnie w tych momentach widać jej siłę, determinację i zdolność do radzenia sobie z przeciwnościami losu. Autorka pokazuje, że życie potrafi zaskakiwać niezależnie od wieku, a odwaga często objawia się w codziennych decyzjach, a nie w wielkich czynach.
 
Świat w kolorach Marianny to przede wszystkim ciepła, pełna humoru i mądrości opowieść o miłości, która nie zna metryki, o odwadze, która rodzi się z potrzeby bycia sobą, oraz o prawie do szczęścia, które nie powinno być ograniczane oczekiwaniami innych. Marianna staje się bohaterką, która inspiruje i pokazuje, że nigdy nie jest za późno na nowy początek, na zmianę, na miłość i na życie w zgodzie ze sobą. Warto zaznaczyć, że Świat w kolorach Marianny jest drugą częścią cyklu Apetyt na życie, ale każdy tom funkcjonuje jako osobna, zamknięta historia. To ważne, bo pozwala nowym czytelnikom wejść w świat twórczości Renaty Czarneckiej bez konieczności sięgania po wcześniejszą książkę, choć pierwszy tom, Kornelia od serca, również stanowi bardzo atrakcyjną lekturę. Ta konstrukcja serii pokazuje, że autorka potrafi tworzyć pełne, satysfakcjonujące opowieści, które jednocześnie układają się w szerszą całość tematyczną, skupioną na różnych odsłonach dojrzałego życia i poszukiwaniu osobistego spełnienia. Sam tytuł cyklu – Apetyt na życie – świetnie oddaje jego charakter: to pochwała energii, ciekawości świata i otwartości na nowe doświadczenia, niezależnie od wieku. Renata Czarnecka z lekkością łączy humor z refleksją, tworząc literaturę, która nie tylko poprawia nastrój, ale też zachęca do zastanowienia się nad własnymi wyborami.


Ilustracja stylizowana

 
Jednym z największych walorów powieści jest jej pogodny ton i umiejętność budowania pozytywnej atmosfery, nawet wtedy, gdy bohaterka mierzy się z trudnościami. Autorka nie idealizuje rzeczywistości, lecz pokazuje, że życie Marianny w Lombardii bywa wymagające i robi to w sposób, który nie odbiera czytelnikowi wiary w lepsze jutro. Humor pojawia się naturalnie, często wynika z różnic kulturowych, zderzenia temperamentów czy drobnych nieporozumień. Jest inteligentny, subtelny, pozwala uśmiechnąć się pod nosem i spojrzeć na perypetie bohaterki z życzliwym dystansem. Ciepło tej historii nie wynika jedynie z włoskiej scenerii, lecz przede wszystkim z empatycznego podejścia autorki do swoich postaci. Renata Czarnecka doskonale rozumie, że potrzeba bliskości, radości i spełnienia nie znika wraz z wiekiem – przeciwnie, często staje się jeszcze bardziej świadoma i wyrazista.
 
Na szczególną uwagę zasługuje także bogactwo detali, które sprawiają, że Lombardię można niemal poczuć wszystkimi zmysłami. Autorka z dużą swobodą kreśli obrazy codzienności: aromat świeżo parzonej kawy, gwar uliczek, smak lokalnych potraw, rytm dnia, który różni się od tego znanego Mariannie z Polski. Te opisy nie są jedynie dekoracją, lecz stają się częścią procesu adaptacji bohaterki, wpływają na jej emocje i sposób patrzenia na nowe życie. Równie dopracowane są relacje międzyludzkie. Konflikt z synem, rozwijająca się miłość z Fabiem czy skomplikowana, ale ostatecznie budująca relacja z jego matką – wszystko to przedstawione jest z wyczuciem i psychologiczną wiarygodnością. Nawet postacie drugoplanowe mają swoje motywacje, charakter i miejsce w tej historii, dzięki czemu świat przedstawiony wydaje się prawdziwy. Tytuł Świat w kolorach Marianny idealnie oddaje przemianę bohaterki. Jej życie, wcześniej nieco monotonne i podporządkowane obowiązkom, zaczyna nabierać barw wraz z decyzją o zmianie. Włochy stają się metaforą odrodzenia – intensywne zachody słońca, zieleń oliwnych gajów, błękit jezior Lombardii symbolizują odzyskaną radość, energię i ciekawość świata. Marianna odkrywa, że emerytura nie musi oznaczać wycofania, lecz może być początkiem najbardziej kolorowego etapu życia. To opowieść o odwadze, która nie polega na wielkich gestach, lecz na codziennym wybieraniu siebie, swoich pragnień i własnej drogi. Historia Marianny przypomina, że warto patrzeć na życie z otwartością, bo nowe szanse mogą pojawić się w każdym momencie, niezależnie od metryki.


Ilustracja stylizowana


Powieść Renaty Czarneckiej to nie tylko historia miłosna ani klasyczna powieść obyczajowa. To także delikatna, ale trafna opowieść o współczesnym człowieku – o jego miejscu w rodzinie, o zmianach, które niesie czas, i o tym, jak trudno czasem pogodzić własne pragnienia z oczekiwaniami innych. Autorka porusza tematy starzenia się, odnajdywania siebie po zakończeniu kariery zawodowej, redefiniowania ról społecznych oraz napięć między pokoleniami. Robi to jednak bez moralizowania. Zamiast wykładać prawdy wprost, prowadzi czytelnika przez historię, która sama skłania do refleksji. Czytając Świat w kolorach Marianny, przeżywamy nie tylko ciepłe, wzruszające momenty, ale też chwile, które zatrzymują nas na dłużej i zachęcają do spojrzenia w głąb siebie. Książka przypomina, że szczęście często wymaga odwagi – odwagi, by wyjść poza schemat, by nie bać się zmian i by pielęgnować w sobie ten wewnętrzny „apetyt na życie”, który pozwala czerpać z codzienności pełnymi garściami, niezależnie od wieku.
 
W ostatecznym rozrachunku Świat w kolorach Marianny pokazuje, jak wszechstronną pisarką jest Renata Czarnecka. Po latach tworzenia powieści historycznych, w których zachwyca dbałością o realia i szczegóły, równie przekonująco odnajduje się w świecie współczesnych emocji i codziennych wyzwań. Jej najnowsza książka jest jednocześnie uniwersalna, bo dotykająca życia każdego z nas – to historia, która daje nadzieję, dodaje otuchy i przypomina, że życie potrafi być piękne na każdym jego etapie. To powieść, która zostaje w pamięci długo po przeczytaniu. Niesie ze sobą ciepło, optymizm i przekonanie, że każdy moment może być początkiem czegoś nowego i dobrego. Z pełnym przekonaniem można ją polecić zarówno wiernym czytelnikom Renaty Czarneckiej, jak i osobom, które dopiero odkrywają jej twórczość i szukają w literaturze odrobiny światła, ukojenia i inspiracji – tego wszystkiego, czym Marianna tak hojnie dzieli się na kartach książki.



Agnieszka Różycka
tłumaczka, autorka, eseistka, dziennikarka
 
 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz