Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Autorki. Dziękuję!
Wydawnictwo:
AXIS MUNDI 2026
Renata Czarnecka
od lat kojarzona jest przede wszystkim z literaturą historyczną, w której z
wyjątkową dbałością o szczegóły odtwarza realia epoki Jagiellonów i Andegawenów.
Jej książki, pełne dworskich intryg, splendoru i precyzyjnie nakreślonych
bohaterów, ugruntowały jej pozycję na rynku jako autorki potrafiącej ożywić
dawne czasy tak sugestywnie, że współczesny czytelnik bez trudu zanurza się w
ich atmosferę. W swojej najnowszej powieści Świat
w kolorach Marianny Renata Czarnecka ponownie sięga po prozę obyczajową –
to już jej druga książka w tym gatunku. Choć autorka zmienia literacką
scenerię, to jednak wciąż pozostaje wierna temu, co wyróżnia jej twórczość:
umiejętności budowania wyrazistych, wielowymiarowych postaci oraz historii,
które angażują czytelnika emocjonalnie i skłaniają go do refleksji.
Powieść otwiera
moment przełomowy w życiu głównej bohaterki: Marianna, nauczycielka włoskiego,
kończy pracę zawodową i przechodzi na emeryturę. Dla wielu byłby to czas
wyciszenia, ale ona traktuje go jak zaproszenie do nowego życia. Zamiast
osiadać w bezpiecznej rutynie, decyduje się wreszcie zadbać o siebie, swoje
pragnienia i marzenia, które latami odkładała na później. Ta zmiana nastawienia
szybko prowadzi do kolejnych wydarzeń – Fabio, poznany rok wcześniej,
niespodziewanie się jej oświadcza. Marianna przyjmuje oświadczyny bez wahania,
pokazując, że dojrzałość nie musi oznaczać rezygnacji z miłości,
spontaniczności czy odważnych decyzji. Jej reakcja jest wyrazem głębokiej
potrzeby zmiany i gotowości na to, co nowe. Nie wszyscy jednak podzielają jej
entuzjazm. Syn Marianny, Hipolit, reaguje na tę wiadomość sprzeciwem. Jego
postawa wprowadza do historii ważny wątek międzypokoleniowego napięcia –
zderzenie wyobrażeń o tym, jak „powinno” wyglądać życie osoby w dojrzałym
wieku, z prawem do samodzielnych wyborów. Hipolit kieruje się troską, ale też własnymi
lękami i przekonaniami, które nie zawsze mają wiele wspólnego z rzeczywistymi
potrzebami matki. Jego reakcja staje się dla Marianny bolesnym wyzwaniem,
zmuszając ją do zastanowienia się, czy warto walczyć o swoje szczęście, nawet
jeśli oznacza to niezrozumienie ze strony najbliższych.
 |
| Ilustracja stylizowana |
Marianna
decyduje się jednak podążyć za głosem serca i wyjeżdża do Lombardii, gdzie
czeka na nią Fabio. Ten wyjazd to nie tylko zmiana adresu – to symboliczny krok
w stronę życia, którego zawsze pragnęła. Włochy, pełne słońca, aromatów i
żywiołowych ludzi, wydają się idealnym miejscem na nowy start. Szybko okazuje
się jednak, że nie będzie to bajkowa ucieczka od problemów. Marianna musi
odnaleźć się w zupełnie nowej kulturze, z jej zwyczajami, rytmem dnia i
społecznymi oczekiwaniami. Na dodatek w jej życiu pojawia się matka Fabia –
postać wymagająca, silna, niekiedy trudna, ale daleka od stereotypu „złej
teściowej”. Renata Czarnecka kreuje ją jako osobę wielowymiarową, która potrafi
być zarówno źródłem konfliktów, jak i komicznych sytuacji, a przede wszystkim
reprezentuje głęboko zakorzenione tradycje włoskiej rodziny. Wszystko nabiera
tempa, gdy dochodzi do niespodziewanej wizyty, która miała być romantycznym
gestem, a staje się początkiem serii wydarzeń, które wystawiają Mariannę na
próbę. To właśnie w tych momentach widać jej siłę, determinację i zdolność do
radzenia sobie z przeciwnościami losu. Autorka pokazuje, że życie potrafi
zaskakiwać niezależnie od wieku, a odwaga często objawia się w codziennych
decyzjach, a nie w wielkich czynach.
Świat
w kolorach Marianny to przede wszystkim ciepła, pełna
humoru i mądrości opowieść o miłości, która nie zna metryki, o odwadze, która
rodzi się z potrzeby bycia sobą, oraz o prawie do szczęścia, które nie powinno
być ograniczane oczekiwaniami innych. Marianna staje się bohaterką, która
inspiruje i pokazuje, że nigdy nie jest za późno na nowy początek, na zmianę,
na miłość i na życie w zgodzie ze sobą. Warto zaznaczyć, że Świat w kolorach Marianny jest drugą częścią
cyklu Apetyt na życie, ale każdy tom
funkcjonuje jako osobna, zamknięta historia. To ważne, bo pozwala nowym
czytelnikom wejść w świat twórczości Renaty Czarneckiej bez konieczności
sięgania po wcześniejszą książkę, choć pierwszy tom, Kornelia od serca, również stanowi bardzo atrakcyjną lekturę. Ta
konstrukcja serii pokazuje, że autorka potrafi tworzyć pełne, satysfakcjonujące
opowieści, które jednocześnie układają się w szerszą całość tematyczną,
skupioną na różnych odsłonach dojrzałego życia i poszukiwaniu osobistego
spełnienia. Sam tytuł cyklu – Apetyt na
życie – świetnie oddaje jego charakter: to pochwała energii, ciekawości
świata i otwartości na nowe doświadczenia, niezależnie od wieku. Renata Czarnecka
z lekkością łączy humor z refleksją, tworząc literaturę, która nie tylko
poprawia nastrój, ale też zachęca do zastanowienia się nad własnymi wyborami.
 |
| Ilustracja stylizowana |
Jednym z
największych walorów powieści jest jej pogodny ton i umiejętność budowania
pozytywnej atmosfery, nawet wtedy, gdy bohaterka mierzy się z trudnościami.
Autorka nie idealizuje rzeczywistości, lecz pokazuje, że życie Marianny w Lombardii
bywa wymagające i robi to w sposób, który nie odbiera czytelnikowi wiary w
lepsze jutro. Humor pojawia się naturalnie, często wynika z różnic kulturowych,
zderzenia temperamentów czy drobnych nieporozumień. Jest inteligentny,
subtelny, pozwala uśmiechnąć się pod nosem i spojrzeć na perypetie bohaterki z
życzliwym dystansem. Ciepło tej historii nie wynika jedynie z włoskiej
scenerii, lecz przede wszystkim z empatycznego podejścia autorki do swoich
postaci. Renata Czarnecka doskonale rozumie, że potrzeba bliskości, radości i
spełnienia nie znika wraz z wiekiem – przeciwnie, często staje się jeszcze
bardziej świadoma i wyrazista.
Na szczególną
uwagę zasługuje także bogactwo detali, które sprawiają, że Lombardię można
niemal poczuć wszystkimi zmysłami. Autorka z dużą swobodą kreśli obrazy
codzienności: aromat świeżo parzonej kawy, gwar uliczek, smak lokalnych potraw,
rytm dnia, który różni się od tego znanego Mariannie z Polski. Te opisy nie są
jedynie dekoracją, lecz stają się częścią procesu adaptacji bohaterki, wpływają
na jej emocje i sposób patrzenia na nowe życie. Równie dopracowane są relacje
międzyludzkie. Konflikt z synem, rozwijająca się miłość z Fabiem czy
skomplikowana, ale ostatecznie budująca relacja z jego matką – wszystko to
przedstawione jest z wyczuciem i psychologiczną wiarygodnością. Nawet postacie
drugoplanowe mają swoje motywacje, charakter i miejsce w tej historii, dzięki
czemu świat przedstawiony wydaje się prawdziwy. Tytuł Świat w kolorach Marianny idealnie oddaje przemianę bohaterki. Jej
życie, wcześniej nieco monotonne i podporządkowane obowiązkom, zaczyna nabierać
barw wraz z decyzją o zmianie. Włochy stają się metaforą odrodzenia –
intensywne zachody słońca, zieleń oliwnych gajów, błękit jezior Lombardii
symbolizują odzyskaną radość, energię i ciekawość świata. Marianna odkrywa, że
emerytura nie musi oznaczać wycofania, lecz może być początkiem najbardziej
kolorowego etapu życia. To opowieść o odwadze, która nie polega na wielkich
gestach, lecz na codziennym wybieraniu siebie, swoich pragnień i własnej drogi.
Historia Marianny przypomina, że warto patrzeć na życie z otwartością, bo nowe
szanse mogą pojawić się w każdym momencie, niezależnie od metryki.
 |
| Ilustracja stylizowana |
Powieść Renaty
Czarneckiej to nie tylko historia miłosna ani klasyczna powieść obyczajowa. To
także delikatna, ale trafna opowieść o współczesnym człowieku – o jego miejscu
w rodzinie, o zmianach, które niesie czas, i o tym, jak trudno czasem pogodzić
własne pragnienia z oczekiwaniami innych. Autorka porusza tematy starzenia się,
odnajdywania siebie po zakończeniu kariery zawodowej, redefiniowania ról
społecznych oraz napięć między pokoleniami. Robi to jednak bez moralizowania.
Zamiast wykładać prawdy wprost, prowadzi czytelnika przez historię, która sama
skłania do refleksji. Czytając Świat w
kolorach Marianny, przeżywamy nie tylko ciepłe, wzruszające momenty, ale
też chwile, które zatrzymują nas na dłużej i zachęcają do spojrzenia w głąb
siebie. Książka przypomina, że szczęście często wymaga odwagi – odwagi, by
wyjść poza schemat, by nie bać się zmian i by pielęgnować w sobie ten
wewnętrzny „apetyt na życie”, który pozwala czerpać z codzienności pełnymi
garściami, niezależnie od wieku.
W ostatecznym
rozrachunku Świat w kolorach Marianny
pokazuje, jak wszechstronną pisarką jest Renata Czarnecka. Po latach tworzenia
powieści historycznych, w których zachwyca dbałością o realia i szczegóły,
równie przekonująco odnajduje się w świecie współczesnych emocji i codziennych
wyzwań. Jej najnowsza książka jest jednocześnie uniwersalna, bo dotykająca
życia każdego z nas – to historia, która daje nadzieję, dodaje otuchy i
przypomina, że życie potrafi być piękne na każdym jego etapie. To powieść,
która zostaje w pamięci długo po przeczytaniu. Niesie ze sobą ciepło, optymizm
i przekonanie, że każdy moment może być początkiem czegoś nowego i dobrego. Z
pełnym przekonaniem można ją polecić zarówno wiernym czytelnikom Renaty Czarneckiej,
jak i osobom, które dopiero odkrywają jej twórczość i szukają w literaturze
odrobiny światła, ukojenia i inspiracji – tego wszystkiego, czym Marianna tak
hojnie dzieli się na kartach książki.
Agnieszka Różycka
tłumaczka, autorka, eseistka, dziennikarka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz