Motto bloga

„Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem; miłości dodaje skrzydeł, a trudowi ujmuje ciężaru; w martwotę domu wprowadza życie, a życiu nadaje sens.”
Kornel Makuszyński

piątek, 30 czerwca 2017

Philippa Gregory – „Trzy siostry, trzy królowe”










Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa. Dziękuję!


Wydawnictwo: KSIĄŻNICA/
GRUPA WYDAWNICZA PUBLICAT S.A.
Katowice 2017
Tytuł oryginału: Three Sisters, Three Queens
Przekład: Urszula Gardner



Małgorzata Tudor (1489-1541), królowa Szkocji (1503-1513) była najstarszą córką Henryka VII Tudora (1457-1509), króla Anglii w latach 1485-1509, oraz jego żony Elżbiety York (1465-1503), która z kolei była córką Edwarda IV Yorka (1442-1483). Małgorzata urodziła się 29 listopada 1489 roku w Westminster. Jeszcze zanim skończyła sześć lat, rozpoczęły się kilkuletnie negocjacje mające na celu poślubienie przez księżniczkę Jakuba IV Stuarta (1473-1513), króla Szkocji (1488-1513), który popierał Perkina Warbecka (ok. 1474-1499) będącego pretendentem do angielskiego tronu. Perkin Warbeck podawał się bowiem za księcia Ryszarda Shrewsbury (ok. 1473-1483), którego tajemnicza śmierć w murach Tower do dziś spędza sen z powiek brytyjskim historykom. Książę Ryszard był synem króla Edwarda IV Yorka i jego żony Elżbiety Woodville (ok. 1437-1492). Tak więc małżeństwo Małgorzaty Tudor i Jakuba IV Stuarta miało zapobiec tego rodzaju sojuszom, których celem było popieranie uzurpatora do tronu Anglii.

Ostatecznie 8 sierpnia 1503 roku w Edynburgu doszło do ślubu Małgorzaty i Jakuba. Chciwy Henryk VII wyposażył córkę w niezwykle skromny posag, co wywołało konflikt pomiędzy tymi dwoma królestwami, choć towarzyszył temu traktat o wiecznym pokoju. Henryk VII nie zrobił jednak nic, aby zażegnać ten spór. Całe życie Małgorzaty po zawarciu małżeństwa z Jakubem IV było niekończącą się serią intryg. Najpierw w grę wchodziło popieranie przez nią jednej frakcji politycznej, a potem drugiej. Raz było to na rzecz jej ojczystego kraju, zaś innym razem występowano przeciwko Anglii, opowiadając się za Francją. Z kolei zachowanie Małgorzaty zależało głównie od zewnętrznych wpływów na jej osobę.

Małgorzata Tudor
pomiędzy 1520 a 1538 rokiem.

Portret został namalowany
w 1620 roku.
autor: Daniël Mijtens

(1590-1648)
Małgorzata Tudor została koronowana na królową Szkocji w marcu 1504 roku. Do roku 1507 nie doczekali się z Jakubem potomstwa. Pomiędzy rokiem 1507 a 1510 para królewska doczekała się dwóch synów i córki. Niestety, wszystkie dzieci zmarły w okresie niemowlęcym. W 1512 roku Małgorzata urodziła syna, któremu szczęśliwie udało się przeżyć. W 1514 roku został on ogłoszony Jakubem V i tym samym przejął schedę po ojcu. W tym samym roku Małgorzata urodziła także pogrobowca Aleksandra, księcia Ross, który zmarł rok później. Spór z bratem Henrykiem VIII Tudorem (1491-1547) z powodu spuścizny po Henryku VII i ich babce Małgorzacie Beauford (1443-1509), stał się przyczyną wojny, która zakończyła się w Flodden Field, gdzie 9 września 1513 roku zginął Jakub IV, pozostawiając wykonanie swojej ostatniej woli Małgorzacie, która od tej pory pozostawała jedyną opiekunką małego króla Jakuba V Stuarta. Bitwa ta znana jest również jako bitwa pod Branxton, czyli wsi leżącej w hrabstwie Northumberland.

Szkocja podzielona została na dwie partie polityczne. Jedna opowiadała się za sojuszem z Anglią, zaś druga z Francją. Przywódcą tej drugiej był Jan Stuart, książę Albany (ok. 1484-1536). Książę był również następnym w kolejce po synach Małgorzaty kandydatem do szkockiego tronu. Sama Małgorzata z oczywistych powodów skłaniała się ku frakcji angielskiej, natomiast gdy Jan Stuart wrócił z Francji do Szkocji na zaproszenie szkockiego parlamentu wiosną 1514 roku, wówczas konflikt ten niemal wywołał wojnę domową. W tej sytuacji rozpoczęły się więc rozmaite spekulacje na temat ponownego małżeństwa Małgorzaty. Ludwik XII, król Francji (1462-1515), oraz cesarz Maksymilian I Habsburg (1459-1519) byli odpowiednimi kandydatami do ręki młodej wdowy, o czym naturalnie nie omieszkano jej powiadomić. Niemniej, Małgorzata poszła własną drogą i potajemnie poślubiła Archibalda Douglasa, 6. hrabiego Angus (1489-1557). Fakt ten miał miejsce 6 sierpnia 1514 roku.  

Konsekwencją tego małżeństwa było zrażenie do siebie wielu najpotężniejszych arystokratów Szkocji, co uczyniło Małgorzatę całkowicie zależną od Douglasów. Kiedy na korzyść Jana Stuarta dostarczyła tak oczywistego pretekstu radzie do usunięcia jej z funkcji regentki i opiekunki małoletniego króla, wówczas w lipcu 1515 roku książę Albany zamknął Małgorzatę w zamku Stirling, zanim ta zdołała oddać mu swoich synów po tym, jak została zmuszona do kapitulacji. Małgorzata wróciła jednak do Edynburga, lecz przestała już odpowiadać za opiekę nad małym królem. Potem – we wrześniu – uciekła do Anglii, gdzie miesiąc później urodziła córkę Archibalda Douglasa, której nadała imię Małgorzata (1515-1578). Ta mała dziewczynka w przyszłości została hrabiną Lennox i matką Henryka Stuarta, lorda Darnleya (1545-1567) oraz babką Jakuba VI (I) Stuarta (1556-1625), który po śmierci Elżbiety I Tudor (1533-1603) zasiadł na tronie Anglii.


Małgorzata odmawia księciu Albany, Janowi Stuartowi, wydania swoich synów.
Obraz pochodzi z 1859 roku.
autor: John Faed (1819-1902)


Latem 1516 roku Małgorzata udała się do Londynu, zaś Archibald Douglas niezadowolony z postępowania żony, wrócił do Szkocji, gdzie zawarł pokój z Janem Stuartem i tym samym odzyskał odebrany mu majątek. Rywalizacja pomiędzy francuskimi i angielskimi frakcjami w Szkocji była niezwykle skomplikowana z uwagi na prywatne ruchy Hamiltonów i Douglasów, na czele których stali hrabiowie: James Hamilton, 1. hrabia Arran i 2. lord Hamilton (1475-1529), oraz wspomniany wyżej Archibald Douglas, 6. hrabia Angus. Walczyli oni o objęcie władzy w przypadku nieobecności Jana Stuarta w Szkocji, gdyby na przykład  – w tym samym czasie – Henryk VIII Tudor został aresztowany przez Franciszka I Walezjusza (1494-1547). Zaczął zatem narastać konflikt pomiędzy Małgorzatą a jej mężem, a następnie pojawiły się sugestie, aby rozważyła rozwód z Archibaldem Douglasem. Najprawdopodobniej była to propozycja Jana Stuarta, który będąc w Rzymie znalazł nieoczekiwanego sprzymierzeńca w osobie Małgorzaty teraz noszącej tytuł Królowej Matki. Małgorzata czuła się więc opuszczona przez frakcję opowiadającą się za sojuszem z Anglią, a powodem tego był stanowczy sprzeciw jej brata Henryka VIII Tudora dotyczący ewentualnego rozwodu. Kiedy książę Albany wrócił do Szkocji w 1521 roku, wówczas jego relacje z Małgorzatą stworzyły podstawy do oskarżenia go, iż zamierza ją poślubić i w związku z tym sprzyja jej rozwodowi z hrabią Angus. Sugerowano nawet, że Małgorzata jest kochanką Jana Stuarta.

Małgorzata i Henryk podczas pobytu
Erazma z Rotterdamu (ok. 1467-1536)
w Anglii około 1496 roku. 

Obraz powstał w 1910 roku.
autor: Frank Cadogan Cowper
(1877-1958)
Ponieważ książę Albany był mocno popierany przez szkocki parlament, hrabia Angus uznał, iż konieczne jest wycofanie się do Francji. Tak więc przez trzy lata miała miejsce wojna pomiędzy Anglią a Szkocją, która rozgrywała się na granicy tych dwóch państw, lecz w maju 1524 roku książę Albany zobowiązał się do przerwania swojej politycznej działalności i udania się do Francji. W tym samym czasie Henryk VIII Tudor nieustannie dążył do zabezpieczenia swojego siostrzeńca, czyli króla Szkocji. Z kolei Małgorzata balansowała pomiędzy obiema frakcjami politycznymi (angielską i francuską) bez jakiejkolwiek uregulowanej polityki. Jej postępowanie uzależnione było od tego, kto akurat chciał wynieść na tron jej syna. Ostatecznie w lipcu 1524 roku Małgorzata została regentką Jakuba V Stuarta. W tym czasie Królowa Matka zakochała się w Henryku Stewarcie (1495-1552), który był drugim synem Andrew Stewarta, 1. lorda Avondale (?-1513). Małgorzata poślubiła Henryka natychmiast po tym, jak rozwiodła się z hrabią Angus w 1527 roku. 

I tak oto Małgorzata Tudor i jej nowy mąż, któremu nadano tytuł 1. lorda Methven, przez pewien czas sprawowali rządy w imieniu Jakuba V. Lecz gdy jej pragnienie dotyczące zorganizowania spotkania Jakuba z Henrykiem VIII w 1534 roku doprowadziło do frustracji zarówno duchowieństwo, jak i radę królewską, rozczarowana Małgorzata zdradziła bratu pewne tajemnice, co sprawiło, że jej syn oskarżył ją o zdradę, twierdząc, iż za pieniądze stała się angielskim szpiegiem. W 1537 roku chciała więc rozwieść się z lordem Methven, zaś jej pragnienie mogło zostać spełnione w wyniku interwencji Jakuba. Niemniej dwa lata później pogodziła się z mężem, z którym nie miała jednak dzieci. Doprowadzając do końca swoją intrygę zarówno w Szkocji, jak i w Anglii, Małgorzata zmarła 18 października 1541 roku na zamku Methven.

Katarzyna Aragońska
Portret pochodzi z 1502 roku.
autor: Michael Sittow (1469-1525)
Małgorzata Tudor to postać zapomniana przez historyków, a przecież jej życie – jak wynika z powyższego – było dość bogate w rozmaite wydarzenia. Starsza siostra Henryka VIII była kobietą, która wytrwale dążyła do celu. Nie była bynajmniej infantylna. Życie jej nie oszczędzało. Bardzo szybko straciła męża, którego najprawdopodobniej mocno kochała, choć był od niej sporo starszy, i od tego momentu musiała radzić sobie sama. Robiła więc wszystko, aby tylko jej małoletni syn nie utracił tronu Szkocji, który przecież należał mu się po ojcu. Na kartach książki Philippy Gregory czytelnikowi ukazany jest obraz silnej kobiety, która ulega też emocjom i bardzo szybko traci głowę z powodu przystojnych mężczyzn. Małgorzata jest bowiem spragniona miłości, nie tylko tej fizycznej, ale przede wszystkim duchowej. Ona pragnie każdego dnia czuć wsparcie mężczyzny. To pozwala jej wytrwale dążyć do obranego celu. Owszem, popełnia błędy, lecz tego rodzaju postępowanie można przecież łatwo wytłumaczyć. Poza tym Małgorzata – jak mało która kobieta w tamtych czasach – stara się być niezależna, co sprawia, że raczej nie liczy się ze zdaniem mężczyzn, którzy pragną kierować jej życiem. Ona sama obiera własną drogę i wytrwale nią podąża. Nawet jeśli im ustępuje, to robi to tylko przez wzgląd na swego syna.

Philippa Gregory ukazała swoją bohaterkę na tle dwóch innych kobiet związanych z Tudorami. Są to Katarzyna Aragońska (1485-1536), czyli pierwsza żona Henryka VIII, i młodsza siostra Maria Tudor (1496-1533), którą znamy przede wszystkim jako żonę Charlesa Brandona, 1. księcia Suffolk (1484-1545). Mało kto jednak pamięta, że zanim Maria wyszła potajemnie za Charlesa, czym bardzo rozgniewała swojego brata, była żoną Ludwika XII. Król Francji zmarł jednak niedługo po ślubie, co otworzyło Tudorównie drogę do poślubienia księcia Suffolk, w którym była już zakochana od jakiegoś czasu. Plotka głosiła, że Maria znacząco przyczyniła się do zgonu francuskiego króla. Mówiono nawet o truciźnie. Czy tak było naprawdę? Nie wiadomo. Niemniej, jej nagły i potajemny ślub z Charlesem Brandonem stworzył doskonałe podłoże do tego, aby snuć rozmaite przypuszczenia.

Maria Tudor 
Portret pochodzi z pierwszej
połowy XVI wieku.
autor: prawdopodobnie
Jan van Mabuse vel Jan Gossaert
(ok. 1478-1532)
W swojej powieści Autorka skupia się nie tylko na tle historycznym i ukazaniu biografii Małgorzaty Tudor, lecz przede wszystkim stara się jak najdokładniej przedstawić relacje występujące pomiędzy tymi trzema kobietami. Katarzyna Aragońska nie budzi w Małgorzacie sympatii. Już od pierwszych dni pobytu Katarzyny na angielskim dworze, Małgorzata wie, że hiszpańska infantka raczej nie jest w stanie wzbudzić w niej przyjaznych uczuć. Trudno jest jej zaakceptować małżeństwo Katarzyny z Arturem Tudorem (1486-1502), lecz nie może się temu sprzeciwić, bo wówczas musiałaby wystąpić nie tylko przeciwko ojcu, ale też przeciwko babce, która wszak rządzi na dworze i bez jej wiedzy i zgody nic nie może zostać zatwierdzone. Małgorzata nie ukrywa, że Artur jest jej ukochanym bratem, zaś za Henrykiem nie przepada. Niespodziewana śmierć Artura spada na nią niczym grom z nieba, ponieważ od tej chwili nic już nie będzie wyglądać tak samo. Henryk zostaje jedynym męskim spadkobiercą tronu i musi pożegnać się z karierą duchownego. Trzeba bowiem pamiętać, że w czasach Tudorów pierwszy syn był wychowywany na następcę tronu, natomiast drugiemu pisana była kariera duchownego. Wszyscy wiedzą też, jak bardzo Henryk różni się od swojego zmarłego brata. Kiedy natomiast zaczyna się dyskusja o poślubieniu przez Henryka Katarzyny, Małgorzata nie jest już w stanie ukryć swojej antypatii do hiszpańskiej księżniczki. W miarę upływu czasu te negatywne emocje będą się już tylko potęgować, choć Małgorzata będzie starać się nie okazywać tego publicznie, lecz sama przed sobą niczego nie będzie ukrywać. Ona doskonale wie, co jej wolno, a czego nie.

Z kolei w oczach Małgorzaty Maria Tudor jest tą głupszą siostrą, dla której liczą się tylko modne stroje i pałacowe uczty. Taki obraz Marii nieco przypomina ten, który Philippa Gregory przedstawiła w Dwóch królowych, kreując tam literacki portret Katarzyny Howard (1525-1542). Momentami można odnieść wrażenie, że Małgorzata uważa siebie za tę najmądrzejszą i najbardziej inteligentną, zaś jej siostra to dziecko, które nie dostrzega tego, co naprawdę jest ważne i co służy polityce kraju. Bardzo wyraźnie widać tutaj rywalizację pomiędzy tymi trzema kobietami, choć gdy głębiej się nad tym zastanowić, trudno jest pozbyć się wrażenia, że to właśnie Małgorzata, chcąc uchodzić za tą najinteligentniejszą i najbardziej zaradną, stara się umniejszyć pozycję Katarzyny i Marii. Nie bez znaczenia jest tutaj również stosunek Małgorzaty do Henryka VIII. Najbardziej widoczny jest wówczas, gdy król stanowczo sprzeciwia się jej postępowaniu z Archibaldem Douglasem.

Philippa Gregory ponownie zachwyca swoich czytelników. Trzy siostry, trzy królowe to powieść pełna emocji i odkrywająca zapomniane karty historii Anglii. Autorka w niezwykle plastyczny sposób nakreśla wydarzenia minionej epoki, pamiętając przy tym o aspekcie psychologicznym, dzięki czemu czytelnik jest w stanie w pełni zrozumieć motywy, jakimi kierowała się Małgorzata Tudor przy podejmowaniu tej czy innej decyzji. Niniejsza powieść stanowi doskonałą lekturę dla tych, którzy pragną jeszcze głębiej poznać losy Tudorów. Dodatkowy walor stanowi sposób postrzegania znanych już znam faktów, lecz tym razem ma to miejsce z perspektywy Szkocji. Często bowiem pisarze odnoszą się do tamtej epoki, ukazując ją z punktu widzenia Anglii. Zachęcam zatem do sięgnięcia po Trzy siostry, trzy królowe, ponieważ jest to powieść, obok której trudno jest przejść obojętnie.












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.