Margaret Tobin Brown, powszechnie znana jako „niezatapialna Molly
Brown”, to ktoś znacznie więcej niż tylko barwna historyczna postać, wyjątkowa kobieta czy bohaterka popularnego mitu. Choć pamięć o niej została w dużej
mierze sprowadzona do dramatycznych wydarzeń z pokładu Titanica, jej prawdziwe
życie było naznaczone niezwykłą ambicją, konsekwentnym aktywizmem oraz
imponującym awansem społeczno-ekonomicznym. Aby naprawdę zrozumieć Margaret
Brown (1867-1932), trzeba spojrzeć na nią z kilku stron. Ważne są nie tylko jej
własne wybory, ale też realia epoki, w której żyła – podziały społeczne i rola
kobiet – a także legendy, które przez lata wokół niej narosły. Analiza jej życiowej
drogi od zubożałych, irlandzkich korzeni aż po pozycję znanej działaczki i
reprezentantki socjety z Denver pozwala dostrzec w niej postać wymykającą się
prostym schematom, a jej życie staje się doskonałym pryzmatem do badania
szerszych przemian społecznych oraz spornego charakteru pamięci historycznej.
 |
| Margaret Brown około 1910 roku |
Pochodząca z robotniczej, katolickiej rodziny irlandzkich imigrantów,
Margaret od najmłodszych lat poznawała trudy życia w powojennej,
uprzemysłowionej Ameryce. Jej rodzice, John Tobin i Johanna Collins, przekazali
jej pragmatyczną odporność oraz silną świadomość istniejących hierarchii
społecznych. Dorastanie w tętniącym życiem rzecznym porcie Hannibal w stanie
Missouri dawało ograniczone perspektywy, dlatego w 1886 roku osiemnastoletnia
Margaret postanowiła poszukać lepszego losu i przeniosła się do Leadville w
Kolorado. Miasteczko to było w owym czasie prawdziwym tyglem gorączki złota i
srebra na amerykańskim Zachodzie – chaotyczną, dynamiczną przestrzenią, w
której wielkie fortuny powstawały i znikały w mgnieniu oka. Tam poznała Jamesa
Josepha Browna, utalentowanego inżyniera-samouka i nadzorcę w Ibex Mining
Company. Ich ślub, zawarty 1 września 1886 roku, wbrew późniejszym romantycznym
przekazom, był przede wszystkim pragmatycznym partnerstwem funkcjonującym w trudnym,
górniczym środowisku. Związek ten dawał nadzieję na stabilizację i wspólny
rozwój, a nie natychmiastową ucieczkę od ubóstwa. Sama Margaret pracowała
wówczas w domu towarowym, dokładając się do domowego budżetu i zdradzając
wczesne zacięcie do przedsiębiorczości.
Przełom w życiu małżeństwa nastąpił siedem lat później, w 1893 roku,
kiedy wiedza techniczna i determinacja J. J. Browna doprowadziły do odkrycia w
kopalni Ibex niezwykle bogatej żyły złota i miedzi. Kopalnia Little Johnny z
dnia na dzień uczyniła z nich milionerów, przynosząc gigantyczny jak na tamten czas dochód rzędu 5 000 dolarów tygodniowo. To nagłe wzbogacenie się na
przemyśle wydobywczym – opartym na ciężkiej pracy górników i dewastacji
środowiska – stworzyło specyficzny paradoks w kontekście późniejszego,
progresywnego aktywizmu Margaret. Posiadanie ogromnego kapitału wymagało jednak
zbudowania nowej tożsamości społecznej. W 1894 roku Brownowie przenieśli się do
Denver i zamieszkali w reprezentacyjnej rezydencji przy Pennsylvania Street,
chcąc wejść w kręgi miejscowej elity. Socjeta Denver okazała się jednak
wyjątkowo zamknięta i niechętna „nowym pieniądzom”, zwłaszcza pochodzącym z
„wulgarnego” górnictwa. Margaret, ze swoją żywiołowością, brakami w salonowej
ogładzie i irlandzko-katolickim pochodzeniem, zderzyła się z chłodem i pogardą
ze strony zasiedziałej, protestanckiej arystokracji. To gorzkie doświadczenie
społecznego odrzucenia silnie wpłynęło na jej dalsze decyzje, budząc w niej
potrzebę ciągłego samodoskonalenia i szukania akceptacji wychodzącej daleko
poza sam stan posiadania.
 |
Margaret Brown z mężem, Jamesem Josephem, i dziećmi: Lawrence'em Palmerem (Larrym) i Catherine Ellen (Helen) w Leadville w Kolorado |
W odpowiedzi na te trudności Margaret zaczęła świadomie budować swój
wizerunek jako zaangażowana filantropka i działaczka obywatelska. Był to
przemyślany krok, który łączył jej autentyczną empatię z chęcią zyskania
należnej pozycji. Zamiast skupiać się wyłącznie na luksusowym życiu, włączyła
się w prace National American Woman
Suffrage Association (pol. Narodowe
Amerykańskie Stowarzyszenie Sufrażystek), Denver Woman’s Club (pol. Klub
Kobiet z Denver) oraz Denver Women’s
Press Club (pol. Denwerski Klub Prasy
Kobiecej). Angażowała się w walkę o prawa dzieci, pomagając tworzyć
pierwsze sądy dla nieletnich oraz organizując jadłodajnie. Równolegle dbała o
własny rozwój intelektualny, studiując sztukę, literaturę i języki obce w
Carnegie Institute w Nowym Jorku. Jej filantropia miała podwójny wymiar: z
jednej strony wynikała z porywu serca i pamięci o własnym, skromnym
pochodzeniu, z drugiej zaś stanowiła trafną strategię awansu w epoce, gdy powszechnie
głoszona przez ludzi takich jak Andrew Carnegie „Ewangelia bogactwa” nakładała
na zamożnych obowiązek dzielenia się majątkiem. Wspierając reformy ery
progresywnej, Margaret przekształcała swój kapitał finansowy w cenny kapitał
społeczny i moralny, rzucając wyzwanie elicie, która wcześniej odrzuciła ją z
powodu braku odpowiedniego pochodzenia.
Sytuacja z kwietnia 1912 roku na zawsze zmieniła jej publiczny wizerunek
i zagwarantowała jej miejsce w historii. Margaret wracała z podróży po Europie
na pokładzie RMS Titanic, kiedy doszło do słynnej katastrofy. Choć jako
pasażerka pierwszej klasy znajdowała się w uprzywilejowanej sytuacji, to jej
postawa w trakcie tragedii i tuż po niej dała jej miano nieustraszonej. W
szalupie ratunkowej nr 6 zdecydowanie sprzeciwiła się oporom kwatermistrza
Roberta Hichensa, domagając się powrotu po innych ocalałych, nakazując kobietom
chwycenie za wiosła i dbając o morale współpasażerów. Po uratowaniu przez statek
Carpathia nie zwolniła tempa, lecz natychmiast zorganizowała Komitet Ocalałych,
zbierała fundusze i z własnych środków pomagała poszkodowanym, zwłaszcza
niezamożnym imigrantkom i dzieciom. Prasa, szukająca w tragicznych
doniesieniach opowieści o amerykańskim heroizmie i harcie ducha, szybko
wykreowała mit „niezatapialnej Molly Brown” – określenie to pojawiło się w
gazetach, choć sama Margaret nigdy go wobec siebie nie używała. Dramatyczne
wydarzenia na Atlantyku przesłoniły jednak w oczach opinii publicznej jej
dotychczasowe osiągnięcia, sprowadzając bogate i wielowymiarowe życie do
jednego heroicznego epizodu. Z drugiej strony, rozpoznawalność i autorytet
zdobyte dzięki tej katastrofie dały Margaret niespotykaną dotąd platformę
społeczną, którą konsekwentnie wykorzystywała w swojej działalności
filantropijnej i aktywistycznej przez resztę życia.
 |
Grafika przedstawiająca moment zatonięcia Titanica (1912) autor: Willy Stöwer |
Po katastrofie Titanica życie Margaret Brown upływało pod znakiem
nieustannej działalności społecznej i gorliwego urzeczywistniania progresywnych
ideałów, choć towarzyszyły temu poważne wyzwania osobiste. Ogromna rozpoznawalność,
jaką przyniosły jej wydarzenia z kwietnia 1912 roku, nadała jej inicjatywom
zasięg ogólnokrajowy, a nawet międzynarodowy. Margaret stała się jeszcze
bardziej stanowczą orędowniczką praw wyborczych kobiet, przemierzając Stany
Zjednoczone z wykładami na rzecz wprowadzenia 19. poprawki do Konstytucji,
która w 1920 roku ostatecznie przyznała kobietom prawo głosu. Jej zaangażowanie
w sprawy pracownicze przybrało na sile zwłaszcza po tragicznej masakrze w
Ludlow w 1914 roku, kiedy to strajkujący górnicy w Kolorado wraz z rodzinami
zostali krwawo spacyfikowani przez Gwardię Narodową oraz prywatnych strażników
firmy Colorado Fuel and Iron Company.
Mimo że majątek Brownów wywodził się właśnie z kopalń, Margaret publicznie
poparła strajkujących, organizując pomoc dla poszkodowanych i wykorzystując
własne wpływy do walki o poprawę warunków pracy. Nie był to z jej strony gest
czysto pokazowy; doskonale rozumiała niepewny i niebezpieczny los górniczych
rodzin, bo sama mieszkała wśród nich w młodości, co dowodziło głębokiej empatii
oraz ciągłości jej troski o najsłabszych, niezatraconej mimo awansu
społecznego.
Działalność Margaret szybko przekroczyła granice Ameryki, zwłaszcza po
wybuchu I wojny światowej. Aktywnie włączyła się wówczas w międzynarodową pomoc
humanitarną, współpracując z Amerykańskim Komitetem na rzecz Zniszczonej
Francji (ACDF), gdzie zbierała fundusze oraz osobiście angażowała się w
odbudowę rejonów dotkniętych działaniami wojennymi. Za te zasługi w 1932 roku
została odznaczona francuską Legią Honorową, co stanowiło wyjątkowe uznanie dla
jej bezinteresownej służby na rzecz pokoju i wsparcia potrzebujących. Margaret
podejmowała również próby bezpośredniego wejścia do polityki – kandydowała do
Senatu USA w 1914 roku oraz do Zgromadzenia Stanowego Kolorado w 1909 roku.
Choć obie kampanie zakończyły się niepowodzeniem, dobrze ilustrują jej głębokie
przekonanie, że polityka jest skutecznym narzędziem wprowadzania zmian, a także
jej odwagę w przełamywaniu konwenansów epoki poprzez ubieganie się o publiczne
urzędy.
 |
Margaret Brown wręcza kapitanowi Carpathii, Arthurowi Henry'emu Rostronowi, nagrodę za jego służbę podczas ratowania ocalałych z Titanica |
Również życie prywatne Margaret odzwierciedlało ducha niezależności i niechęć
do podporządkowywania się utartym schematom. W 1909 roku ona i jej mąż J. J.
Brown zdecydowali o faktycznej separacji, którą formalnie przypieczętowali
prawnie w 1923 roku, utrzymując jednak poprawne, choć skomplikowane finanse aż
do śmierci J. J. w 1922 roku. Decyzja o rozstaniu, podjęta w czasach silnej
stygmatyzacji społecznej, potwierdzała jej determinację, by żyć na własnych
warunkach i stawiać osobistą wolność oraz służbę społeczną ponad oczekiwania
tradycyjnego małżeństwa. W późniejszych latach Margaret dużo podróżowała, z
pasją zgłębiając spirytualizm oraz ruch New
Thought, co świadczyło o niegasnącej ciekawości świata i poszukiwaniu
duchowych wartości poza sferą materialną. Angażowała się też w
niekonwencjonalne przedsięwzięcia, próbując swoich sił w aktorstwie oraz
występując z odczytami, nieustannie poszukując nowych form wyrazu. Katastrofa
Titanica, choć na zawsze utrwalona w pamięci zbiorowej, okazała się jedynie
katalizatorem dla aktywizmu, do którego Margaret była w pełni przygotowana już
wcześniej – dała jej rozgłos, lecz jej niezłomna postawa i wartości moralne
pozostały całkowicie jej własne.
Ponowna ocena dziedzictwa Margaret Brown wymaga wyjścia poza uproszczoną
i nieco powierzchowną legendę o „niezatapialnej Molly”. Choć tragedia na
Atlantyku zapewniła jej trwałe miejsce w kulturze popularnej, jej rzeczywiste
znaczenie historyczne leży w wielowymiarowym wkładzie w rozwój społeczny oraz w
sprzecznościach, które czyniły jej postać tak fascynującą. Z jednej strony
ucieleśniała klasyczny mit „od pucybuta do milionera”, przechodząc drogę od
skrajnej biedy do ogromnego bogactwa dzięki hartowi ducha i pracowitości, z
drugiej zaś sprawnie poruszała się w realiach awansu społecznego, zabiegając o
uznanie w oczach chłodnej i niechętnej jej elity. Jej filantropia była
wprawdzie sposobem na budowanie pozycji towarzyskiej, ale przede wszystkim
wypływała z autentycznego przekonania o potrzebie sprawiedliwości społecznej i
równości zwłaszcza w odniesieniu do kobiet, dzieci oraz robotników, których
trudy znała z własnego doświadczenia.
 |
Dom Margaret Brown i jej męża, w którym obecnie znajduje się muzeum. Dom został wybudowany w 1889 roku. fot. A. Malcomb |
Życie Margaret jest niezwykłym przykładem ewolucji pozycji kobiet na
przełomie XIX i XX wieku. Przełamując narzucone role płciowe, stała się
niezależną, elokwentną i zaangażowaną działaczką, która potrafiła wykorzystać
swoje bogactwo i wpływy dla dobra wspólnego. Udowodniła, że sprawczość kobiet
może wykraczać daleko poza sferę domową, manifestując się w debacie publicznej,
polityce czy międzynarodowym humanitaryzmie. Jej historia stanowi wyraźny
sprzeciw wobec ograniczeń klasowych środowiska Denver oraz patriarchatu
tamtych czasów. Mit o „niezatapialnej”, mimo że oddaje jej niezłomną postawę,
ostatecznie spłaszcza portret kobiety będącej w rzeczywistości architektką
zmian społecznych, rzeczniczką praw człowieka i osobą ciągle poszukującą
wiedzy. Trwała wartość jej dziedzictwa wynika nie tylko z faktu przetrwania w
lodowatych wodach oceanu, ale z konsekwentnego zaangażowania w postęp, przełamywania
barier społecznych i ucieleśniania wytrwałego, amerykańskiego ducha.
Przywrócenie jej właściwego miejsca w historii pozwala ujrzeć zniuansowaną,
autentyczną postać, której ambicja i praca wywarły trwały wpływ na amerykański progresywizm.
Bibliografia:
- Eaton J. P.: Titanic:
Triumph and Tragedy. Patrick Stephens Limited, Wellingborough, 1986.
- Geller J. B.: Titanic: Women and Children First. Patrick Stephens Limited, Wellingborough,
1998.
- Iversen K.: Molly
Brown: unraveling the myth. Johnson Books. Boulder (Colorado), 1999.
- Landau E.: Heroine
of the Titanic: the Real Unsinkable Molly Brown. Houghton Mifflin (Trade),
Boston, 2001.
- Lohse J. B.: Unsinkable:
the Molly Brown Story. Filter Press. Palmer Lake (Colorado), 2006.
Ⓒ Agnieszka Różycka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz