Motto bloga

„Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem; miłości dodaje skrzydeł, a trudowi ujmuje ciężaru; w martwotę domu wprowadza życie, a życiu nadaje sens.”
Kornel Makuszyński

piątek, 6 grudnia 2013

Jacek Getner – „Pan Przypadek i celebryci” #2












Wydawnictwo: ZAKŁADKA
Warszawa 2013
Seria: Pan Przypadek i…





Czy pamiętacie jeszcze niejakiego Jacka Przypadka – detektywa amatora z pierwszej części serii, która to część nosi tytuł Pan Przypadek i trzynastka? Dokładnie dziewięć miesięcy temu miałam przyjemność poznać rzeczonego Jacka Przypadka i przyznam, że bardzo go polubiłam. Wtedy nasz bohater dopiero stawiał pierwsze kroki w świecie kryminalnych przestępstw, zaś detektywem został przez zupełny przypadek. Przecież nie mogło być inaczej. Niemniej tym razem Jacek Przypadek nie jest już amatorem. W końcu doświadczenie robi swoje. Detektyw doskonale wie, w jaki sposób zająć się poszczególnymi sprawami, aby rozwiązanie zagadki nastąpiło w miarę szybko. A ponieważ „ludzie są banalnie przewidywalni”, nie dziwi fakt, że pan Przypadek świetnie orientuje się w sposobie funkcjonowania ludzkiej psychiki, co pozawala mu wyciągać stosowne wnioski na podstawie zachowywania się swoich klientów oraz podejrzanych.

Podobnie jak poprzednio, tym razem Jacek Getner również zapewnia czytelnikowi doskonałą rozrywkę, opisując trzy kryminalne sprawy, którymi nasz detektyw niezwłocznie musi się zająć. Wraz z Jackiem Przypadkiem wkraczamy w świat celebrytów, który „od środka” wcale nie jest taki kolorowy, jak mogłoby się nam wydawać. Sława i pieniądze mogą stać się nie tylko błogosławieństwem, ale i totalnym przekleństwem. Natomiast sami zainteresowani to ludzie rozpieszczeni i wciąż pragnący być w centrum zainteresowania. Taki świat na dłuższą metę może naprawdę zmęczyć, szczególnie tych, którzy nie są powołani do tego, aby w nim egzystować na co dzień, jak na przykład nasz detektyw.

Pierwsza zagadka kryminalna, którą Jacek Przypadek musi rozwikłać dotyczy pewnego morderstwa, którego dokonano na planie filmowym bardzo znanego serialu telewizyjnego pod tytułem Miłość i medycyna. Aktor grający jedną z głównych ról zostaje zamordowany podczas kręcenia sceny stypy odbywającej się na cześć postaci, którą zagrał w serialu. Prawdę powiedziawszy nie chciał już dalej ciągnąć tej roli z uwagi na lepszą propozycję zawodową, ale to wcale nie oznacza, że jego śmierć miała być autentyczna! Kto zatem stoi za tą zbrodnią? Czy wśród kolegów z planu znajduje się ktoś, kto nienawidził go tak bardzo, że aż poważył się odebrać mu życie? Właśnie tego będzie próbował dowiedzieć się detektyw Jacek Przypadek, natomiast jego odkrycie może być niezwykle zaskakujące.

Kolejna historia to sprawa niejakiego redaktora, a właściwie showmana, Bolka Szołtysika, który żyje tak, jakby czas stał w miejscu, a jego gwiazda wciąż mocno świeciła. Niemalże na każdym kroku mężczyzna dowartościowuje się jak tylko może. Pewnego dnia rzeczony redaktor Szołtysik pada ofiarą szantażu. Ktoś chce wyłudzić od niego znaczną sumę pieniędzy w zamian za oddanie skradzionego egzemplarza Manifestu komunistycznego, który to egzemplarz może bardzo poważnie zaszkodzić celebrycie, jeśli trafi do mediów. Bolko swego czasu zapisywał w nim swoje uwagi, które nie każdemu mogą się spodobać. I oto znów na arenę wkracza Jacek Przypadek, który będzie musiał odnaleźć tajemniczego szantażystę. Kim jest ten człowiek? Czy naprawdę istnieje? A może redaktor Szołtysik tak bardzo pragnie wciąż być na topie, że myli rzeczywistość ze światem iluzji?

Po przeprawie z Bolkiem Szołtysikiem wraz z Jackiem Przypadkiem dochodzimy do kolejnej sprawy, którą trzeba będzie rozwikłać. Tym razem mamy do czynienia z niezwykle „inteligentną” Kasiyą – uczestniczką wielu reality i talent show, która wręcz fanatycznie będzie poszukiwać swojego narzeczonego, niejakiego Mikele. Chłopak jest równie sławny jak Kasiya, ale też skrywa w sobie pewne tajemnice, których wyjście na jaw grozi totalną katastrofą dotyczącą jego kariery. Tak więc Jacek Przypadek znów rusza w teren, aby odkryć zagadkę tajemniczego zniknięcia Mikele. Czy mu się to uda? A może podczas swojego śledztwa Przypadek odkryje jeszcze inne niezbyt chlubne fakty związane z celebrytami?

Moim zdaniem Pan Przypadek i celebryci to naprawdę doskonała lektura wywołująca uśmiech na twarzy czytelnika. Ponieważ książka stanowi drugą część cyklu, nie mogło w niej zabraknąć bohaterów, którzy są nam znani z części pierwszej. Swój finał w sądzie znajdują też sprawy, które Przypadek wyciągnął na światło dzienne w poprzednim tomie. Błażej Sakowicz – najlepszy przyjaciel Jacka – jak był „rozchwytywany” przez piękne kobiety, tak jest i tym razem. No ale przecież nie ma się czemu dziwić. Wszakże „Młodym Bogiem Seksu” nie można przestać być z dnia na dzień. Z kolei niezwykle zdolna dziennikarka śledcza – Ania Sobania – dostaje wreszcie to, na co sobie zasłużyła. Teoretycznie rozwiązuje się też sprawa z „udawaną” narzeczoną Jacka, choć praktycznie nigdy nic nie wiadomo, bo przecież czekają nas kolejne tomy serii, więc jeszcze wszystko może się zdarzyć. Niezastąpiona pani Irmina Bamber nie przestaje prowadzić dyskusji z Jackiem na temat prowadzonych przez niego spraw, przy czym regularnie dokarmia go przepysznym ciastem, a podkomisarzowi o nazwisku Łoś już na samą myśl o Przypadku skacze ciśnienie. Natomiast sam Przypadek wciąż wytrwale przygotowuje się do wzięcia udziału w maratonie, w związku z czym systematycznie zalicza kolejne kilometry, biegając. Walczy też ze swoimi demonami z przeszłości o pięknym imieniu Basia. I tak oto kręci się życie naszego głównego bohatera i jego znajomych.

Uważam, że Jacek Przypadek to jeden z tych bohaterów literackich, których po prostu nie da się nie polubić. Już przy pierwszym tomie poczułam do niego ogromną sympatię, a tutaj jedynie ta sympatia jeszcze bardziej się wzmogła. Natomiast nie można tego powiedzieć o celebrytach, z którymi spotyka się detektyw. Są zepsuci do szpiku kości, zadufani w sobie i wciąż wierzący w to, że wszystko im się po prostu należy tylko dlatego, że ich twarze nie schodzą z pierwszych stron gazet, a konta bankowe stale się powiększają.

Myślę, że ogromnym walorem tej powieści, i najprawdopodobniej całego cyklu, jest to, iż Jacek Getner nie skupia się jedynie na sprawach, które jego bohater musi rozwiązywać, ale jako tło opisuje też wydarzenia z prywatnego życia poszczególnych postaci. Tak więc jeśli potrzebujecie lektury, która oderwie Was od szarości dnia codziennego, a jeszcze dodatkowo nie będzie oszczędna w sytuacje humorystyczne, to ta powieść, a właściwie obydwie części serii, są jak najbardziej dla Was. Jeśli o mnie chodzi, to czekam już na kolejny tom, w którym zapewne też będzie się sporo działo. 



Za książkę serdecznie dziękuję Autorowi 




Jeśli jesteście ciekawi co takiego na bieżąco dzieje się w życiu Jacka Przypadka, to zapraszam na jego bloga, gdzie znajdziecie wiele ciekawych informacji na temat detektywa - klik 




14 komentarzy:

  1. To prawda, Jacka Przypadka nie da się nie lubić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :-) Fajnego tego detektywa Autor wymyślił, prawda? ;-)

      Usuń
  2. Pierwszy raz spotkałam się z tym tytułem, ale że lubię kryminały i krymanalogenne książki chętnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radzę zacząć od pierwszej części. Mam nadzieję, że Ci się spodoba. :-)

      Usuń
  3. Ogromnie bym chciała przeczytać i mam nadzieję, że mi się to uda, bo od nowego roku biorę się za nadrabianie kryminałów, zwłaszcza tych polskich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja od nowego roku wręcz przeciwnie. Ograniczam czytanie polskiej literatury do minimum, a znacznie bardziej chcę się skupić na literaturze obcej. Natomiast jeśli chodzi o Polaków, to tylko będę sięgać po "pewniaki", co do których będę przekonana, że mnie nie zawiodą. ;-) Natomiast Tobie życzę miłej lektury Pana Przypadka. :-)

      Usuń
  4. Chociaż nie lubię takich książek, to ta bardzo mi się podoba i z chęcią bym ją przeczytała. Wydaje mi się, że jest bardzo ciekawą pozycją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się ta seria podoba. A Ty jeśli nie spróbujesz, to się nie przekonasz czy jest ciekawa. :-)

      Usuń
  5. O, nie znałam, a chętnie poznam :) Dzięki za podrzucenie lektury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie. Mam nadzieję, że Ci się spodoba. :-)

      Usuń
  6. Nie znam poprzedniego tomu tej serii i na razie jednak dam sobie z nią spokój, ponieważ muszę najpierw uporządkować moje, inne zaległe cykle powieściowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja to już nawet nie myślę, co mam do nadrobienia i to nie tylko w kwestii czytania. Teraz naprawdę sporo mi się nazbierało. Głównie chodzi o prowadzenie bloga. Ale to wszystko w swoim czasie. ;-)

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.