Motto bloga

„Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem; miłości dodaje skrzydeł, a trudowi ujmuje ciężaru; w martwotę domu wprowadza życie, a życiu nadaje sens.”
Kornel Makuszyński

piątek, 20 stycznia 2017

Judith Lennox – „Zapisane na szkle”














Wydawnictwo: PRÓSZYŃSKI I S-KA
Warszawa 2003
Tytuł oryginału: Written On Glass
Przekład: Ewa Partyga





Po zakończeniu drugiej wojny światowej (1939-1945) ludziom, którzy przeżyli ten dramat, bardzo trudno było wrócić do normalnego życia. Większość z nich cierpiała z powodu utraty bliskich. Byli też i tacy – szczególnie żołnierze wysyłani na front – którzy podczas wojny stracili zdrowie i doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że już nigdy nie będą mogli żyć tak, jak przed wybuchem wojny. Bardzo często wracali do domu, którego tak naprawdę już nie było, ponieważ albo został niszczony przez spadające z niemieckich samolotów bomby, albo po prostu nie było w nim bliskich, którzy mogliby na takiego żołnierza czekać. Rządy poszczególnych państw biorących udział w konflikcie również musiały zmierzyć się ze skutkami wojny. Trzeba bowiem było odbudowywać zniszczone miasta i doprowadzić do jako takiego stanu zrujnowaną gospodarkę. Taka sytuacja bardzo często okazywała się sprzyjająca dla wszelkiej maści oszustów i przestępców, którzy na biedzie i wprowadzanych ograniczeniach pragnęli się wzbogacić. Oczywiście władze starały się kontrolować tego typu nielegalne działania, ale wielokrotnie było tak, że oszuści wyprzedzali organa ścigania o krok i trudno było wpaść na ich ślad.

Trzeba pamiętać, że nie tylko Polska ucierpiała podczas drugiej wojny światowej, choć straty naszego kraju okazały się największe i najbardziej dotkliwe. Były to straty nie tylko w ludziach, ale także na płaszczyźnie materialnej. Innym europejskim krajem, który również sporo ucierpiał była Anglia, gdzie ludzie tracili życie przede wszystkim podczas nalotów bombowych. Nie było tam natomiast takiego prześladowania ludności cywilnej, jak w Polsce. Tylko u nas groziła kara śmierci za ukrywanie Żydów. Czasami można jednak odnieść wrażenie, że Anglicy swoje wojenne cierpienia stawiali ponad wszystko i wydawało im się, że żaden inny kraj nie poniósł większych strat niż oni. Możliwe, że taki odbiór ich powojennych reakcji jest błędny, lecz czasami na kartach książek autorstwa brytyjskich pisarzy widać, że to Anglia znajduje się w centrum działań wojennych, natomiast inne państwa są pomijane.

Wydanie brytyjskie z 2003 roku
Wyd. PAN BOOKS
Nie ulega jednak wątpliwości, że po wojnie bardzo trudno było zaakceptować nową rzeczywistość bez strachu, że w każdej chwili na głowę może paść niemiecka bomba. Po kilku latach terroru ludzie zaczęli się stopniowo przyzwyczajać do nowych realiów, więc taki względny spokój był dla nich czymś, jakby z innego świata. W dodatku trzeba jeszcze było na nowo budować relacje międzyludzkie i więzi rodzinne. Na pewno nie było to łatwe. Przyjrzyjmy się zatem dwóm rodzinom, które po zakończeniu drugiej wojny światowej muszą stawić czoło nowej rzeczywistości i próbować od nowa ułożyć sobie życie. Tymi rodzinami są Temperleyowie i Chancellorowie. Ich posiadłości od wielu lat sąsiadują ze sobą wzajemnie. Młode pokolenie obydwu klanów wychowywało się praktycznie na tym samym podwórku od dzieciństwa, więc nie dziwi fakt, że łączą ich naprawdę bliskie więzi, które czasami nawet wykraczają poza relacje czysto przyjacielskie.

Rodziny mieszkają w południowej Anglii. Temperleyowie prowadzą dobrze prosperującą firmę, która zajmuje się produkcją radioodbiorników. W czasie wojny zarobili na nich naprawdę sporo, ponieważ ludzie byli chłonni wiedzy z frontu, więc nagminnie zaopatrywali się w te urządzenia. Ponieważ syn Temperleyów – Marius – brał czynny udział w działaniach wojennych, to jego siostra – młodziutka Julia – musiała stanąć na czele firmy po nagłej śmierci ojca. Radziła sobie zadziwiająco dobrze, więc przedsiębiorstwo wciąż się rozwijało. Julia to bardzo piękna dziewczyna, więc nie można mieć za złe młodym mężczyznom, że zwracają na nią uwagę. Jeszcze przed wojną starszy z braci Chancellorów – Jack – obiecał jej, że po zakończeniu wojennej zawieruchy na pewno się z nią ożeni. Nie mógł zrobić tego podczas wojny, ponieważ został wysłany na front. W tym czasie jednak do Juli zbliżył się młodszy Chancellor – Will – który z powodu złego stanu zdrowia nie został powołany do armii. Nie da się ukryć, że z tego powodu czuł się wykluczony i było mu zwyczajnie wstyd, że chore serce nie pozwala mu walczyć z wrogiem i bronić ojczyzny.

Teraz jest rok 1946 i wszyscy żołnierze, którym udało się przeżyć wracają do rodzinnych domów. Wracają zatem i Marius Temperley, i Jack Chancellor. Niestety, relacje pomiędzy Jackiem a Julią nie są już tak dobre, jak miało to miejsce przed wojną. Wydaje się, że Will zajął jego miejsce u boku dziewczyny. Z kolei Marius pragnie odnaleźć kobietę, z którą łączył go wojenny romans. Gdzieś w centrum tego wszystkiego znajduje się natomiast siedemnastoletnia kuzynka Chancellorów – Topaz Brooke – która mieszka tylko z matką, ponieważ ojciec zmarł, kiedy dziewczyna miała zaledwie sześć lat. Veronica Brooke to kobieta bardzo despotyczna, która nie ma najlepszego zdania o swojej jedynej córce, uważając wręcz, ze ta nie posiada żadnych talentów i generalnie jest do niczego. Innego zdania są natomiast Will i Marius. Ten ostatni praktycznie od pierwszej chwili budzi w Topaz nieznane jej dotąd uczucia. Czy ta znajomość ma zatem szansę na przekształcenie się w coś poważniejszego? Czy los nie zakpi sobie przypadkiem z młodziutkiej Topaz i nie sprawi, że będzie musiała cierpieć?

Brytyjskie wydanie z 2015 roku
(również w formie e-booka)
Wyd. HEADLINE
Gdzieś w tle pojawia się natomiast podstarzała i schorowana kuzynka Chancellorów, która nie dość, że jest bardzo bogata, to jeszcze niesamowicie zgorzkniała, lecz członkowie rodziny tolerują ją ze względu na majątek, jaki posiada. Wszyscy wiedzą bowiem, że Carrie Chancellor będzie musiała prędzej czy później sporządzić testament i przekazać komuś z rodziny swoją farmę. Dla zdobycia takiego majątku warto zatem zacisnąć zęby i być miłym dla despotycznej starej panny, z której w młodości los okrutnie sobie zadrwił. Komu w takim razie przypadnie majątek Carrie? Czy walka o względy kuzynki doprowadzi do tragedii? Czym będzie kierować się kobieta przy pisaniu testamentu i ustanawianiu swojego spadkobiercy?

I tak oto przez siedem długich lat przeplatają się losy Temperleyów i Chancellorów. Bohaterowie przeżywają wielkie namiętności, ale też cierpią z powodu niepowodzeń i życiowych porażek. Dosięgają ich tragedie, które sprawiają, że ich sposób patrzenia na życie ulega zmianie. W miarę upływu lat dojrzewają i zaczynają zupełnie inaczej myśleć, a ich hierarchia wartości ulega modyfikacji. Niemniej, dla każdego z nich najważniejsza jest miłość, która potrafi zdziałać cuda, jeśli tylko jej na to pozwolą.

Zapisane na szkle to nic innego, jak tylko dobrze skonstruowana saga rodzinna, której akcja rozgrywa się w dość trudnych powojennych czasach. Judith Lennox skupia się w niej zarówno na emocjach towarzyszących bohaterom, jak i na opisie realiów panujących w Anglii tuż po drugiej wojnie światowej. Jesteśmy zatem świadkami nie tylko odbudowywania nadszarpniętych relacji międzyludzkich, ale także oczami wyobraźni widzimy zniszczony Londyn, któremu należy przywrócić przedwojenny splendor. Nasi bohaterowie każdego dnia próbują odnaleźć się w tej nowej rzeczywistości i ułożyć sobie życie tak, aby poczuć się spełnionymi. Oni stale poszukują szczęścia, które zostało im odebrane. Niejednokrotnie dokonują złych wyborów, które potem mszczą się na nich, przyprawiając ich o cierpienie. Czasami jednak nie wiedzą, że upragnione szczęście jest tuż obok i jedynie trzeba wyciągnąć po nie rękę.


Tak w 1946 roku świętowano w Londynie zakończenie drugiej wojny światowej.
Na zdjęciu widać maszerującą brytyjską piechotę podczas
Londyńskiej Parady Zwycięstwa,
która odbyła się
w dniu 8 czerwca 1946 roku. 

fot. Imperialne Muzeum Wojny (z ang. Imperial War Museum)


Choć na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że Temperleyowie i Chancellorowie są rodzinami wywodzącymi się z wyższych warstw społecznych, to jednak prawda wygląda nieco inaczej. Oczywiście w obydwu przypadkach przestrzegane są konwenanse obowiązujące jeszcze przed wojną, lecz bohaterowie żyją już w zupełnie innych czasach i jakoś niespecjalnie są skłonni do tego, aby kierować się w życiu normami społecznymi i tym, co inni powiedzą. Tak żyje szczególnie młode pokolenie, które naprawdę wiele już widziało. Przecież niektórzy z mężczyzn walczyli na froncie, a tam nie było miejsca na to, aby dzielić żołnierzy pod względem ich pochodzenia. Tam wszyscy byli równi i walczyli o to samo oraz przeciwko temu samemu wrogowi. Podobnie kobiety. Lata wojny wiele zmieniły w sposobie postrzegania przez nie świata. Starych zasad trzymają się tylko ci, którzy wojnę spędzili w domach i nie angażowali się w jakiekolwiek działania przeciwko nazistom.

Zapisane na szkle to jedna z wcześniejszych książek Judith Lennox, dlatego też nieco różni się od tych, które Autorka pisze obecnie. Chociaż z obydwiema rodzinami związane są pewne tajemnice z przeszłości, to jednak nie są one w stanie wstrząsnąć czytelnikiem do tego stopnia, aby na długo zapadły mu w pamięć. Jest także obecny wątek kryminalny, lecz nie wpływa on znacząco na jakość powieści. Autorka wprowadziła także postacie, które są przedstawicielami środowiska aktorskiego. To bardzo specyficzni ludzie, którzy żyją po swojemu, nie dbając w ogóle o obowiązujące konwenanse. Moim zdaniem książka jest raczej opowieścią o ludziach którzy kochają i pragną zaznać szczęścia – czasami nawet za wszelką cenę – niż o sekretach, które skrywają w sobie przez lata, aby w końcu wyciągnąć je na światło dzienne i zszokować nimi otoczenie. Myślę, że powieść może spodobać się tym, którzy lubią spokojne sagi rodzinne osadzone w realiach powojennych. Nie należy się jednak spodziewać tego, że fabuła nas wzruszy albo sprawi, iż zapamiętamy tę historię na długo. 







1 komentarz:

  1. hmmm szkoda ze to nie to czego bysmy chcieli ale czasami taka spokojna hsitoria tez jest dobra wiem komu poelce! pozdrawiam i zapraszam na nowa recenzje ! :)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.