Wydawnictwo: WYDAWNICTWO LITERACKIE
Kraków 1976
W Ajgaj – pierwszej stolicy Macedonii – w
czerwcu 336 roku przed naszą erą przygotowywano się do ślubu córki króla Filipa
II Macedońskiego (382-336 p.n.e.) i jego żony Olimpias (ok. 375-316 p.n.e.).
Wybrankiem serca królewskiej córki Kleopatry (ok. 355-308 p.n.e.) miał być
Aleksander I Epirota (ok. 372-330 p.n.e.). W tym samym czasie ostatnia z ośmiu
żon Filipa II – Kleopatra Eurydyka (?) – urodziła królowi syna. Niektórzy
historycy twierdzą, że nie każda z ośmiu kobiet związanych z Filipem była jego
prawowitą małżonką, lecz tylko zwykłą nałożnicą. W kwestii Kleopatry Eurydyki
nie ma jednak wątpliwości, że była ona żoną macedońskiego króla. Tak więc Filip
ucieszony z narodzin syna nadał mu imię Karanos ku czci mitycznego twórcy dynastii
Argeadów, która władzę w Macedonii sprawowała w latach 700-309 przed naszą
erą.
Kleopatra i Aleksander I Epirota zwany też
Aleksandrem z Molossji, pobrali się w październiku 336 roku przed naszą erą. Ślubne
uroczystości stanowiły również przygrywkę do wielkiej wyprawy na Azję. Filip II
Macedoński zaprosił więc przedstawicieli wszystkich greckich miast-państw,
które wchodziły w skład Związku Korynckiego*, a także
ważnych arystokratów greckich, artystów oraz wpływowych Macedończyków. Najważniejsze
ślubne uroczystości miały mieć miejsce o świcie w teatrze. Na samym początku
tychże uroczystości wprowadzono posągi dwunastu bogów olimpijskich, zaś jako
trzynasty pojawił się posąg samego Filipa. Do tego momentu król czekał na
zewnątrz teatru, natomiast swoim przyjaciołom polecił, aby zajęli miejsca. Z
kolei gwardzistów, którzy towarzyszyli mu przez cały czas, wysłał przodem do
teatru, gdzie stanęli na skraju orchestry, czyli półkolistego placu
znajdującego się pomiędzy sceną a widownią.
Filip II do teatru wszedł sam. Ubrany był na
biało. Kiedy zatrzymał się, aby pozdrowić tłum, wówczas jeden z gwardzistów zwany
Pauzaniaszem z Orestis (?-336 p.n.e.) rzucił się na króla i zadał mu cios
mieczem, a następnie uciekł. W ślad za zabójcą natychmiast pobiegło trzech innych
gwardzistów, a byli to: Leonnatos z Pelli (?-322 p.n.e.), Perdikkas (ok.
365-320 p.n.e.) oraz macedoński dostojnik Attalos (?-355 p.n.e.), który był jednym
z czterech synów macedońskiego szlachcica Andromenesa (?). Wszyscy synowie
Andromenesa służyli potem w armii syna Filipa II – Aleksandra Macedońskiego
(356-323 p.n.e.). Podczas ucieczki Pauzaniasz potknął się i wtedy został
przebity włóczniami przez goniących go gwardzistów.
![]() |
Pauzaniasz morduje Filipa II Macedońskiego podczas procesji w teatrze Obraz został namalowany w latach 1898-1899. autor: Andre Castaigne (?-1930) |
Starożytne źródła zgodnie podają, iż mordercą
kierowały przede wszystkim motywy osobiste. Jeszcze jako młodzieniec Pauzaniasz
był kochankiem Filipa II Macedońskiego, lecz gdy król przestał wykazywać nim
zainteresowanie, zwracając swoją uwagę ku innemu Pauzaniaszowi, który był
królewskim paziem, wówczas zraniony kochanek zaczął robić wszystko, aby tylko
zakłócić spokój nowemu faworytowi króla. Wtedy też nękany chłopiec zwierzył się
swemu przyjacielowi Attalosowi, iż myśli o samobójstwie. Już kilka dni później
faktycznie zginął, lecz nie tyle z własnej ręki, co podczas bitwy, kiedy własną
piersią zasłonił Filipa przed nadlatującym pociskiem. Możliwe, że ten pocisk
stał się dla młodzieńca wybawieniem i okazją, aby swój samobójczy zamysł
wprowadzić w czyn. Ponieważ Attalos pragnął zemsty za śmierć przyjaciela,
zaprosił przyszłego mordercę króla na ucztę, w trakcie której spił Pauzaniasza
do nieprzytomności, a potem wyśmiewając go dopuścił się na nim gwałtu na oczach
zebranych biesiadników. Szybko w ślad za gospodarzem poszli też pozostali
ucztujący.
Następnie Pauzaniasz trafił w ręce stajennych Attalosa, którzy nie
tylko go zgwałcili, ale też bardzo dotkliwie pobili. Już nazajutrz Pauzaniasz
udał się przed oblicze Filipa II Macedońskiego ze skargą na swoich
prześladowców. Pomimo iż król wielce oburzył się na zachowanie Attalosa, to jednak
w żaden sposób nie ukarał ani jego, ani też tych, którzy wraz z nim brali
udział w zhańbieniu chłopaka. Filip nie mógł bowiem pozwolić sobie na stratę
tak doskonałego i niezwykle lojalnego generała za jakiego uchodził Attalos. A
nie mógł tego zrobić przede wszystkim tuż przed atakiem na Persję. Tak więc
przez dłuższy czas zwodził Pauzaniasza, obiecując mu, że już wkrótce zajmie się
sprawą. Chciał też przekupić mężczyznę, obdarowując go licznymi prezentami i
ofiarowując mu wysokie stanowiska. Niemniej w Pauzaniaszu nadal tkwiła uraza
zarówno do Attalosa, jak i do króla.
Po śmierci Filipa II bardzo szybko zebrano z
najbliższych okolic wszystkich obywateli, aby mogło odbyć się coś na kształt Zgromadzenia
Macedończyków. Celem zgromadzenia miało być ustanowienie sukcesji po
zamordowanym królu. Chciano także zająć się sądem nad jego mordercami, ponieważ
chodziły słuchy, że Pauzaniasz nie działał sam. Następcą Filipa II wybrano więc
jego syna Aleksandra, który podczas obrad zgromadzenia występował również jako
oskarżyciel. Dość szybko odkryto osobiste motywy działania Pauzaniasza. Z
drugiej strony jednak podejrzewano, że był on tylko narzędziem w rękach
spiskowców. Twierdzono też, że samych morderców było więcej, ponieważ
Pauzaniasz po wbiciu miecza w ciało króla nie uciekał do jednego konia, ale do
kilku, które były już wcześniej przygotowane do ucieczki. Być może będąc
zdenerwowanym Pauzaniasz uderzył zbyt szybko albo pozostałym mordercom nie
wystarczyło na tyle odwagi, aby móc mu towarzyszyć w zamachu.
W trakcie obrad
zgromadzenia zarówno ciała Filipa II, jak i jego zabójcy leżały w teatrze na
widoku tak, aby martwy władca był świadkiem procesu. Ostatecznie zgodnie z
postanowieniem zgromadzenia zdecydowano stracić Hermonesa (?) i Arrabajosa (ok.
380-336 p.n.e.), którzy byli synami Aeroposa (?). Z kolei trzeci z braci
Aleksander z Linkestes (?-330 p.n.e.) został uniewinniony na prośbę samego
Aleksandra Wielkiego. Być może od śmierci uratowało go to, że był zięciem Antypatra
(ok. 400-319 p.n.e.) – jednego z głównych dowódców armii Filipa II
Macedońskiego, a potem również Aleksandra. Zgodnie z panującym wówczas
obyczajem stracono także trzech synów Pauzaniasza oraz wróżbitę, któremu
zarzucono błędne odczytanie przepowiedni przewidzianych na ten konkretny dzień,
kiedy zamordowano Filipa. O udział w spisku został posądzony także król
Macedonii z rodu Argeadów – Amyntas IV Macedoński (364-335 p.n.e.), który był
bratankiem zamordowanego króla. Głowę zachowali natomiast pozostali gwardziści,
którzy tego feralnego dnia przebywali w teatrze w otoczeniu Filipa II
Macedońskiego.
![]() | |
|
W trakcie pogrzebu króla Macedonii odbyła się
zbrojna defilada, która przemaszerowała przed martwym ciałem Filipa. Zadbano
też o przygotowanie olbrzymiego stosu drewna, przy którym stracono synów
Aeropasa, a wraz z nimi konie, w kierunku których uciekał Pauzaniasz. Zarówno
broń, jak i końskie uprzęże złożono obok ciała króla. Leżało tam również ciało
jednej z żon Filipa II Macedońskiego. Po uroczystej kremacji prochy królewskiej
pary umieszczono w dwóch osobnych złotych skrzynkach. Ich szczątki złożono
ostatecznie w niedokończonym jeszcze grobowcu, zaś u jego fasady umieszczono
przybite do deski ciało mordercy. Po zakończeniu ceremonii pogrzebowej zdjęto,
a potem spalono zwłoki Pauzaniasza, natomiast miejsce, gdzie wisiało, zostało
oczyszczone ogniem. Z kolei ciała Hermonesa i Arrabajosa wrzucono do ziemi, a
nad grobowcem usypano kopiec z czerwonej cegły.
Tak wyglądają okoliczności śmierci Flipa II
Macedońskiego według źródeł historycznych. A jak przedstawia je Karol Bunsch
(1898-1987) w drugiej części trylogii o Aleksandrze Wielkim? Otóż Autor nieco
odbiegł od powyżej wersji wydarzeń. Przede wszystkim zamach na życie króla nie
jest opisany w powieści tak obszernie. Karol Bunsch wspomina jedynie o tym, że
macedoński władca został zamordowany i natychmiast do gry wchodzi ówczesny
grecki mówca Demostenes (384-322 p.n.e.), który w dość dosadnych słowach
komentuje udany zamach na życie króla. Nigdy nie było tajemnicą, że Demostenes
nie darzył sympatią Flipa II Macedońskiego, co jawnie wyrażał w swoich licznych
mowach. Podobnie zachowywał się również wobec następcy Filipa. Do Aleksandra
Wielkiego także nie czuł sympatii i źle go oceniał. Jeśli chodzi o samego
zamachowca, to ten również nie jest zbyt szczegółowo opisany. Do wiadomości
czytelnika zostaje bowiem podane, iż został zgładzony na podstawie wyroku
wydanego przez Aleksandra Wielkiego, zaś wszelkiego rodzaju przypuszczenia
odnośnie do jego wspólników są, jak gdyby ucinane jeszcze zanim wyjdą z ust
tego czy innego bohatera. Karol Bunsch sugeruje, że za morderstwem Filipa II
Macedońskiego stał ktoś, kto Aleksandrowi jest bardzo bliski, a kto od wielu
lat z całej duszy nienawidził króla. Nie ma zatem żadnego procesu, lecz
wszystko załatwia w gorącej wodzie kąpany Aleksander.
![]() |
Bitwa armii Aleksandra Wielkiego z Persami pod Gaugamelą w 331 roku przed naszą erą Obraz został namalowany w 1602 roku. autor: Jan Brueghel starszy (1568-1625) |
Autor w Parmenionie swoją uwagę skupia
w głównej mierze na Aleksandrze Macedońskim, choć tytuł mógłby sugerować coś
zgoła innego. Kim zatem był tytułowy Parmenion (ok. 400-330 p.n.e.)? Otóż był
on macedońskim generałem, który wiernie służył Filipowi II Macedońskiemu, a
potem jego synowi Aleksandrowi. Wywodził się z arystokratycznej rodziny, zaś za
panowania Filipa odniósł spektakularne zwycięstwo nad Illirią, czyli starożytną
krainą leżącą nad Adriatykiem, która terytorialnie mniej więcej obejmowała
obszar dzisiejszych: Chorwacji, Bośni, Czarnogóry, Hercegowiny, Macedonii,
Albanii oraz Serbii. Parmenion był również jednym z macedońskich delegatów,
którzy zawarli pokój w Atenach w 346 roku przed naszą erą. Po jakimś czasie
generał został wysłany z wojskiem, aby wzmocnić wpływy Macedonii w Eubei (druga
pod względem wielkości wyspa Grecji). Z kolei w 336 roku przed naszą erą
Parmenion stał na czele macedońskiej kampanii w Azji Mniejszej, która służyła
przygotowaniu wyprawy Filipa przeciwko Imperium Perskiemu. Gdy po śmierci ojca
Aleksander Wielki objął władzę w Macedonii, wówczas Parmenion został drugim pod
względem ważności wodzem macedońskiego wojska.
W związku z powyższym fabuła drugiej części
trylogii o Aleksandrze Wielkim w pewnym stopniu koncentruje się na relacjach
łączących nowego władcę Macedonii i Parmeniona. Ten ostatni nie jest już młody,
więc i jego siły czasami są na wyczerpaniu, choć nadal dzielnie walczy i odnosi
sukcesy w bitwach. Niestety, pomiędzy nim a porywczym i zadufanym w sobie
Aleksandrem niemal na każdym kroku dochodzi do nieporozumień. Aleksander uważa
bowiem, że w walce jest najlepszy i za nic ma pouczenia starego Parmeniona.
Można odnieść wrażenie, że pyszny Aleksander najchętniej pozbyłby się generała,
lecz jak na razie nie ma ku temu powodu. Pomimo że młodzieniec doskonale radzi
sobie w boju, to jednak nie potrafi okazać choćby najmniejszego szacunku dla
starszych i bardziej doświadczonych. Możliwe, że dzieje się tak poniekąd
dlatego, iż Parmenion był silnie związany z Filipem II, a ten z kolei czasami
miał wiele do zarzucenia Aleksandrowi. W dodatku zamordowany król opuścił matkę
Aleksandra i związał się z inną kobietą.
![]() |
Rodzina Dariusza III przed obliczem Aleksandra Macedońskiego Obraz pochodzi z około 1570 roku. autor: Paolo Veronese (1528-1588) |
Na kartach Parmeniona Aleksander
Wielki ma niewiele ponad dwadzieścia lat i już wie, że nie czeka go długie
życie, więc musi robić wszystko, aby historia zapamiętała go na wieki albo
nawet na tysiąclecia. Żyje więc szybko i nie ogląda się za siebie. Swoich
wrogów zwalcza jednym pociągnięciem miecza, nie bacząc na konsekwencje. Jest
niezwykle impulsywny i zapatrzony w siebie. Widać, że nie wie, czym jest
pokora. Praktycznie przez cały czas trwania akcji Parmeniona, Aleksander
Wielki ma na głowie konflikt z ostatnim królem Persji – Dariuszem III (?-330
p.n.e.), który był przedstawicielem dynastii Achemenidów sprawujących władzę w
latach 600-330 przed naszą erą. Aleksander potrafi bowiem posunąć się do
największej nikczemności, aby tylko wyrównać rachunki z Dariuszem i tym samym
zmusić go do schylenia karku. Czy postępowanie Aleksandra faktycznie do tego
doprowadzi? Czy Dariusz III odda hołd młodemu macedońskiemu władcy i będzie
mógł odzyskać to, co mu brutalnie zabrano?
![]() |
Syn Parmeniona – Filotas – oraz inni spiskowcy zostają skazani na śmierć przez ukamienowanie Rycina pochodzi z 1696 roku. |
Jeśli chodzi o Aleksandra Macedońskiego, to
trzeba pamiętać, że wśród żołnierzy chodziły słuchy, iż może być
homoseksualistą. Generalnie nie interesowały go kobiety, zaś bardzo bliskie
relacje łączyły go z przyjacielem z dzieciństwa. W przerwach pomiędzy
rozmaitymi bitwami obydwaj dzielili nawet ten sam namiot. Z tego też powodu
żołnierze nie szczędzili na wulgarnych żartach, lecz robili to tylko wtedy, gdy
Aleksandra nie było w pobliżu. Z drugiej strony jednak mogły do jego uszu
docierać tego rodzaju aluzje, lecz nie karał swoich żołnierzy, ponieważ
wychodził z założenia, że karą śmierci będzie dla nich udział w tej czy innej
bitwie. A ponieważ wciąż staczał ich całą masę, więc prędzej czy później zbyt
śmiały żołnierz mógł przecież polec na polu walki. W dodatku każdy wojak był
dla Aleksandra bezcenny, jeśli wziąć pod uwagę ilość wojen, na które
bezustannie szykował swoją armię. Szkoda więc byłoby pozbywać się tego czy
innego żołnierza, tylko dlatego, że ten za plecami Aleksandra żartuje z jego
spraw łóżkowych. Nie ulega natomiast wątpliwości, że jako mężczyzna, Aleksander
był nieziemsko przystojny. Niektórzy mówili wręcz, że jest synem samego boga
Zeusa. Ba! Wierzyła w to nawet matka wodza wszech czasów.
Karol Bunsch to autor specyficzny, o którym –
z dzisiejszej perspektywy – można powiedzieć, że jest pisarzem ze starej
szkoły. Jego powieści historyczne w niczym nie przypominają tych, które oferują
nam autorzy obecnie żyjący. Dla mnie książki Karola Bunscha są bezcenne i każdą
z nich czytam, jak gdyby był to najcenniejszy skarb polskiej literatury
historycznej.
* Związek
Koryncki (Związek Helleński) – porozumienie grupy państw greckich,
które uczestniczyły w kongresie w Koryncie odbywanym w dwóch posiedzeniach.
Kongres w Koryncie został zwołany w 337 roku przed naszą erą przez Filipa II
Macedońskiego, a było to po wojnie Macedonii z Atenami oraz ich
sprzymierzeńcami.