Motto bloga

„Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem; miłości dodaje skrzydeł, a trudowi ujmuje ciężaru; w martwotę domu wprowadza życie, a życiu nadaje sens.”
Kornel Makuszyński

poniedziałek, 11 lipca 2016

Carmel McMurdo Audsley – „The Undertaker” & “The Last Hurrah”












Carmel McMurdo Audsley
Carmel McMurdo Audsley to australijska autorka mieszkająca w Brisbone. Niegdyś pracowała jako dziennikarka i redaktorka, pisząc tysiące felietonów i artykułów. Obecnie cały swój czas przeznacza na zbieranie materiałów, które są jej pomocne przy pisaniu powieści.

Z wykształcenia jest nie tylko dziennikarką i redaktorką, lecz także posiada stopień licencjata z literatury i filozofii. Kilka lat temu wydała trylogię, której akcję umiejscowiła w Szkocji. Napisała ją w oparciu o autentyczną historię własnej rodziny. Poszczególne części trylogii zatytułowane są: Ours, Yours and Mines (2012), Far Across The Sea (2013) oraz Faeries, Farms and Folk (2013). Książki opowiadają o losie rodzin górników zamieszkujących zielone obszary rolniczych miasteczek. Bohaterowie wspomnianych powieści przenoszą się w końcu na piaszczyste tereny słonecznych wybrzeży Australii. Wydarzenia opisane na kartach trylogii rozgrywają się na przestrzeni kilku wieków.

Miłość Carmel do Szkocji wynika przede wszystkim z faktu, iż zarówno jej ojciec, jak i ojciec jej męża Iana byli Szkotami, a zatem Autorka w swoich powieściach podąża ich śladami, aby poczuć jak wyglądało życie jej przodków wiele lat – a nawet wieków – temu. Trylogia została bardzo dobrze przyjęta przez czytelników, co znajduje swoje odzwierciedlenie w opiniach, które można przeczytać między innymi w Internecie. Niedawno Carmel McMurdo Audsley napisała i wydała dwie kolejne powieści.



The Undertaker


Powieść ukazała się na rynku wydawniczym w 2015 roku. Jej akcja rozgrywa się w 1858 roku w Szkocji, zaś główną bohaterką jest młoda, ambitna i niezwykle inteligentna kobieta wykonująca niecodzienny zawód grabarza. Ta specyficzna praca pomaga jej w rozwiązywaniu tajemnic związanych z ludźmi zmarłymi. Tak więc w 1858 roku mieszkająca w Edynburgu dwudziestotrzyletnia kobieta – Kate Grainger – dziedziczy po ojcu zakład pogrzebowy, gdzie do dnia jego śmierci jedynie mu pomagała. Jest to czas, kiedy niewiele oczekuje się od kobiet. Zgodnie z panującym powszechnie przekonaniem niewiasty powinny być wyłącznie przykładnymi żonami i matkami. Jednakże Kate pragnie czegoś więcej. Chce zostać lekarzem, lecz niestety kobiety nie mają prawa studiować w prestiżowej edynburskiej szkole medycznej, pomimo że udało się to pewnej kobiecie w 1809 roku. Ta odważna niewiasta przebrała się wówczas za mężczyznę, aby spełnić swoje marzenie o studiowaniu medycyny.

Wydawnictwo: CreateSpace
 Independent Publishing Platform
USA (2015) 
Kate ma jednak bliskiego przyjaciela o imieniu James, który jest lekarzem. Mężczyzna jest nią zauroczony i pragnie ożenić się z Kate. Niemniej dziewczyna wcale nie ma zamiaru wychodzić za mąż. I choć spędza w towarzystwie Jamesa sporo czasu, to jednak nie ma to nic wspólnego z chęcią poślubienia go. Kate chodzi wyłącznie o medyczne książki, które James może jej udostępnić. Dziewczyna pragnie jedynie zgłębiać wiedzę medyczną. Kate posiada zapał, ambicję i szczególny dar. Może bowiem komunikować się z ludźmi, którzy przeszli już na drugą stronę. Dar ten ujawnił się u niej jeszcze w dzieciństwie, lecz jej ojciec nie traktował go poważnie, myśląc, że jego córka po prostu rozmawia z urojonym przyjacielem. Z kolei teraz przychodzi do niej duch małej dziewczynki, która straciła życie podczas wielkiego pożaru, jaki wybuchł w Edynburgu w 1824 roku.

Kiedy Kate odkrywa, że jej pierwszą klientką jest kobieta, która została zamordowana, dziewczyna wyrusza w podróż w głąb podziemnych krypt Edynburga oraz udaje się do świata duchów, aby dopaść seryjnego mordercę. Jej misja obejmuje także odwiedzanie domów publicznych i prymitywnych nor, gdzie zażywa się opium. Kate udaje się również do Londynu i szkockiego miasta Dundee. Czy uda jej się odnaleźć mordercę? Czy sama również nie padnie ofiarą seryjnego zabójcy? Czy Kate będzie w stanie powstrzymać mordercę, zanim ten pozbawi życia swoją kolejną ofiarę?

The Undertaker to powieść, którą charakteryzuje nie tylko oryginalna bohaterka, ale także pomysł na fabułę. Kate Grainger to postać, którą naprawdę można polubić. W dodatku – jak na kobietę – wykonuje ona naprawdę nietypowy zawód. Autorka przedstawia ją jako bardzo silną młodą kobietę, która nie szuka w poślubieniu mężczyzny finansowego wsparcia, aby tym samym zapewnić sobie bezpieczeństwo. Nie boi się także nadstawić karku, żeby ostatecznie dotrzeć do prawdy. Obok siebie nie ma zbyt wielu wzorów godnych naśladowania, podobnie jak nie mają ich młode kobiety żyjące w połowie XIX wieku. Niemniej Kate jest zdeterminowana w swoim działaniu. Na kartach powieści można być świadkiem naprawdę pięknych scen, czego przykładem jest spotkanie małego pieska, który stał się znany w całym Edynburgu z tego, iż przez czternaście lat siedział przy grobie swojego pana, zaś sama Kate, z powodu swojego niezwykłego daru, jest w stanie ujrzeć ducha owego pana, który teraz spaceruje ulicą.


Dzielna Kate Grainger ma zamiar wejść do podziemnych krypt Edynburga.


Fabuła powieści nie dotyczy jedynie kobiety-grabarza potrafiącej rozmawiać ze zmarłymi, co mogłoby być dalece przygnębiające dla czytelnika. Jest to przede wszystkim wzruszająca opowieść o śmierci, którą należy traktować z wielkim szacunkiem. W dodatku pomysł wykreowania bohaterki, która jest w stanie komunikować się ze zmarłymi jest godny pochwały. Ponadto opowieść ta pozwala odnaleźć odpowiedzi na trzy zasadnicze pytania stawiane zazwyczaj przy omawianiu kryminałów: Kto to zrobił?, Dlaczego to zrobił? oraz W jaki sposób to zrobił?

Jak wiadomo, beletrystyka historyczna to gatunek literatury, który posiada wielu miłośników. Dokonanie przez autora rzetelnych badań sprawia, że zarówno realia, jak i bohaterowie ożywają w wyobraźni czytelnika w naprawdę potężny sposób. Wiele osób twierdzi, że takie „ożywanie” odbywa się przy pomocy „Głosu”, którego dany autor używa, aby komunikować się ze swoimi czytelnikami. Carmel McMurdo Audsley wykorzystuje „Głos” tak umiejętnie, iż faktycznie można usłyszeć, jak poszczególni bohaterowie do nas przemawiają. Jest to swoiste przenoszenie się w czasie, dzięki czemu jesteśmy w stanie zaobserwować dziewiętnastowieczne społeczne realia Szkocji oraz poznać mentalność ludzi wówczas żyjących. W dodatku tło historyczne jest tak bardzo autentyczne, że można dokładnie usłyszeć nawet szkocki akcent i ujrzeć miejsca, gdzie rozgrywa się akcja. Fabuła powieści łączy się też poniekąd z okultyzmem, lecz mimo to Autorka nie zagłębia się zbyt mocno w szczegóły tego tematu. Tak więc historia Kate Grainger przeznaczona jest przede wszystkim dla czytelników, którzy lubią powieści historyczne, ale też nie stronią od opowieści, w których nie brak tajemnicy, suspensu, jak i sytuacji, które mogą okazać się prawdziwe w świecie duchowym. To wszystko sprawia, że powieść niesamowicie wciąga już od pierwszej strony.



The Last Hurrah

Powieść została wydana w 2016 roku i porusza niezwykle poważny i zarazem kontrowersyjny temat umierania na własnych warunkach. Tym razem nie jest to powieść historyczna, lecz współczesna obyczajowa. Ciężka śmiertelna choroba dotykająca nas samych bądź osoby nam bliskie nigdy nie jest łatwa do zaakceptowania. Pomimo że staramy się wierzyć i mieć nadzieję, że wszystko dobrze się skończy, to jednak gdzieś w podświadomości tłucze się myśl, że tym razem lekarze już sobie z chorobą nie poradzą, a organizm po prostu się podda i trzeba będzie pożegnać się z bliskimi, z którymi spędziliśmy wiele lat życia. Tak więc kiedy u Boba i Anny McAllisterów w odstępie kilku tygodni zostaje zdiagnozowana terminalna choroba, wówczas starają się oni dotrzeć do swoich dorosłych dzieci, lecz nie jest to takie łatwe, ponieważ każde z dzieci jest zbyt zajęte, aby móc znaleźć czas i porozmawiać z rodzicami. McAllisterowie nie mają więc możliwości, aby móc przekazać im tak dramatyczną wiadomość.

Wydawnictwo: Theatricks Publishing
Australia (2016)
Bob McAllister ma siedemdziesiąt osiem lat. W 1960 roku przeprowadził się z Glasgow do Brisbane, gdzie pracował jako księgowy. Tam spotkał Annę, która urodziła się i wychowała w Brisbane. Anna była nauczycielką w miejscowej szkole. Jakiś czas później pobrali się i wychowali troje dzieci. Na emeryturze są już od osiemnastu lat. Czas ten spędzają niezwykle aktywnie, ponieważ często wyruszają w morskie rejsy i cieszą chwilami, które mogą spędzać razem.  

W 2016 roku – po reemisji raka piersi – siedemdziesięciopięcioletnia Anna odkrywa, że nowotwór jednak powrócił i rozprzestrzenił się na inne organy w jej ciele. Kobieta musi zatem zdecydować, czy poddać się kolejnym wyczerpującym zabiegom chirurgicznym i związanej z tym terapii, czy cieszyć się czasem, który jej jeszcze pozostał. Smutne zrządzenie losu doprowadza też do tego, że Bob dostaje kolejny zawał, a niewydolność jego serca rozwinęła się już do takiego stopnia, że on również ma przed sobą bardzo krótki okres życia. Ostatecznie zamiast spędzić ostatnie dni życia pod opieką lekarzy, Bob i Anna decydują się na swój finalny rejs po Południowym Pacyfiku. Mają zatem przed sobą ostatni cel w życiu i są świadomi, że mogą już nie wrócić z urlopu.

Opowiedziana przez Autorkę historia stanowi czystą fikcję literacką, jednak mimo to temat jest aktualny i może dotyczyć każdego człowieka. W tej powieści chodzi przede wszystkim o prawo do tego, aby osoba cierpiąca na nieuleczalną chorobę mogła odejść na własnych warunkach. Fabuła w żaden sposób nie stanowi odzwierciedlenia prywatnych poglądów Autorki, ani też nie jest to historia, w której Carmel McMurdo Audsley chciałaby kogokolwiek pouczać. Ona jest jedynie narratorką opowieści, która może poniekąd zmienić u ludzi ich sposób myślenia o życiu. Jest to naprawdę bardzo smutna historia miłosna, w której główne role odgrywają dwie osoby w podeszłym wieku. Staruszkowie bowiem poświęcają się sobie nawzajem. Autorka zwróciła także szczególną uwagę na rozłąkę i brak zainteresowania, które czasami mają miejsce w rodzinie, kiedy poszczególni jej członkowie są zbyt zajęci własnymi sprawami, aby móc dostrzec, że w tym konkretnym momencie ich obecność jest komuś niezwykle potrzebna.

The Last Hurrah to przede wszystkim poruszająca opowieść o starszych ludziach, którzy zdają sobie właśnie sprawę z tego, że ich czas już nadszedł i muszą przygotować się do dalszej drogi w nieznane. Ten ostatni rejs po Pacyfiku jest swego rodzaju pożegnaniem ze światem żywych. Nie chcą też obciążać swojej rodziny własnymi problemami, ponieważ ich rozwiązaniem może być już jedynie śmierć, która jest coraz bliżej. Powieść jest naprawdę doskonale napisaną historią, która zmusza czytelnika do zatrzymania się i zastanowienia nad swoim życiem, a także nad własnym zachowaniem wobec członków swojej rodziny. Czy przypadkiem młodzi nie są zbyt zabiegani i zainteresowani jedynie własnym życiem, aby dostrzec, że rodzic w podeszłym wieku naprawdę potrzebuje wsparcia z ich strony? Poza tym dla kogoś, kto kiedykolwiek brał udział w rejsie po Południowym Pacyfiku, książka może dodatkowo stać się swego rodzaju wspomnieniem z tej podróży, ponieważ zawiera ona wiele ciekawych opisów miejsc, które można obejrzeć podczas wycieczki, a które widzą Bob i Anna. Opisy te mogą też stanowić zachętę, aby któregoś dnia samu wybrać się w taki rejs.

Jak widać obydwie książki Carmel McMurdo Audsley dotyczą śmierci, choć w zupełnie innym kontekście. Umieranie stanowi tutaj wspólny mianownik i tylko od czytelnika zależy, w jaki sposób podejdzie do tematu i czy będzie w stanie odnaleźć drugie dno tych historii oraz odkryć ich przesłanie, czytając pomiędzy wierszami. Obydwie książki uczą też szacunku dla śmierci.



Jeśli chcesz przeczytać wywiad z Carmel McMurdo Audsley, kliknij tutaj.
Jeśli chcesz przeczytać recenzję po angielsku, kliknij tutaj







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz