Motto bloga

„Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem; miłości dodaje skrzydeł, a trudowi ujmuje ciężaru; w martwotę domu wprowadza życie, a życiu nadaje sens.”
Kornel Makuszyński

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Literat Grudnia 2014







BLAKE CROUCH



Blake Crouch urodził się w 1978 roku niedaleko górskiej miejscowości Statesville (Karolina Północna). Uczęszczał na Uniwersytet Północnej Kalifornii w Chapel Hill, natomiast w 2000 roku ukończył go, otrzymując dyplom z języka angielskiego i kreatywnego pisania. W 2004 i 2005 roku opublikował swoje pierwsze dwie powieści, czyli „Pustkowia” i “Locked Doors”. Pod koniec 2005 roku, inspirując się własną przeprowadzką do Durango (Kolorado), Blake Crouch zebrał materiały i napisał książkę, której akcja rozgrywa się w przeszłości i współcześnie oraz umiejscowiona jest w odległym górniczym mieście położonym wysoko w górach San Juan. Powieść "Abandon" ukazała się w 2009 roku. Następna książka Autora – “Snowbound” – została wydana w czerwcu 2010 roku. Blake Crouch mieszka w południowo-zachodniej części Kolorado, gdzie pracuje nad swoimi książkami.



Agnes A. Rose: Bardzo dziękuję, że przyjąłeś moje zaproszenie do udziału w wywiadzie. Przede wszystkim chciałabym zapytać Cię o serię książek zatytułowanąWayward Pines”. Wiem, że w tym roku ruszyła produkcja telewizyjna. Czy mógłbyś nam powiedzieć coś więcej na ten temat? Jak to się stało, że Twoja książka trafiła na mały ekran?

Blake Crouch: Pisarz o nazwisku Chad Hodge w ciemno napisał wstępny scenariusz do “Wayward Pines” i właśnie ten scenariusz trafił do reżysera M. Nighta Shyamalana, a potem sprzedaliśmy projekt telewizji FOX. Telewizja na całym świecie pokaże serial w 2015 roku. Widziałem wszystkie dziesięć odcinków i są fantastyczne.




Agnes A. Rose: Czy kiedy kreujesz swoich bohaterów, to po prostu wyobrażasz ich sobie czy może kierujesz się prawdziwymi wydarzeniami albo zwyczajnie tworzysz postacie w oparciu o ludzi, których znałeś? 

Blake Crouch: Nigdy nie próbuję kreować postaci na podstawie osób, które poznałem w swoim życiu. To jest po prostu zbyt ryzykowne, natomiast oprócz zabawy wynikającej z pisania, frajdy dostarcza mi wymyślanie bohaterów pochodzących znikąd. Niemniej jednak wydarzenia wzięte z życia od czasu do czasu stanowią inspirację w pisaniu książek i opowiadań. Przykładem mogą być moje liczne wizyty w mieście Ouray w Kolorado, które zainspirowały mnie do stworzenia serii “Wayward Pines”.

Agnes A. Rose: Bardzo interesuje mnie książka „Pustkowia”. Ta powieść wywarła na mnie niezwykle pozytywne wrażenie. Czy mógłbyś powiedzieć nam jak przygotowywałeś się do jej napisania i co takiego zainspirowało Cię do stworzenia tego rodzaju historii?

Blake Crouch: Dziękuję! „Pustkowia”. To była moja pierwsza powieść. Zacząłem ją pisać w 1999 roku po odbyciu wędrówki z plecakiem po Wyoming. Przemierzałem pustynię, która jest tam położona dość wysoko. Jedyny widok, który ujrzałem i sfotografowałem podczas tej podróży – polna droga, po której można jechać bez końca aż do horyzontu – stanowiła podstawę do napisania powieści „Pustkowia”, ponieważ zacząłem zastanawiać się, co może znajdować się na końcu tej drogi. Jak się okazuje, to była chata Orsona!

Agnes A. Rose: Twoje powieści są wydawane w formie ebooków. Niektórzy ludzie postrzegają elektroniczne książki jako zagrożenie dla publikowania tradycyjnego. Co o tym myślisz? Czy to prawda?

Blake Crouch: Nie wierzę w to, że ebooki zagrażają tradycyjnym książkom. Myślę, że klienci pragną ebooków jako innej opcji czytania (jestem wręcz pewien), i nie można opierać tego przemysłu na tym, że nie damy im tego, czego naprawdę chcą.

Agnes A. Rose: Jak pisanie wpływa na Twoje prywatne życie?

Blake Crouch: Te dwie rzeczy naprawdę trudno od siebie oddzielić. Pisanie to moje życie od tak dawna, jak tylko pamiętam. Bez pisania nie byłoby mnie.

Agnes A. Rose: Bardzo dziękuję za tę krótką rozmowę. Czy jest coś, co chciałbyś powiedzieć swoim polskim Czytelnikom?

Blake Crouch: Dziękuję za zaproszenie, Agnieszko, i mam nadzieję, że Twoim Czytelnikom podobają się moje książki! Przed nami jeszcze wiele nowości!


Rozmowa, przekład i redakcja
Agnes A. Rose



Jeśli chcesz przeczytać ten wywiad w oryginale, kliknij tutaj
If you want to read this interview in English, please click here



4 komentarze:

  1. Faktycznie, rozmowa bardzo krótka, ale i tak cieszę się, że udało Ci się ją przeprowadzić, bo nie słyszałam wcześniej o tym autorze, a teraz chętnie sprawdzę co zrobiło na Tobie wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz powieści grozy, to "Pustkowia" są dla Ciebie idealne. Śmiem nawet twierdzić, że Blake Crouch pisze lepiej niż Stephen King. Pamiętam, że przy Kingu się tylko śmiałam, a kiedy czytałam "Pustkowia", to naprawdę czułam strach. Tak więc polecam! :-) A co do długości rozmowy, to oczywiście uszanowałam życzenie Autora. Ponieważ bardzo zależało mi na tej rozmowie, zgodziłam się na pięć pytań, a szóste zwyczajnie przemyciłam. ;-)

      Usuń
  2. Podziwiam Cię za te wszystkie wywiady, za te świetne pytania! Ten wywiad, podobnie jak wcześniejsze, czytałam z ogromną przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tych wywiadów w przyszłym roku będzie jeszcze więcej, bo rezygnuję z cyklu "Literat Miesiąca", więc w miesiącu może pojawić się np. dwa wywiady zamiast jednego. Jest tak wielu autorów, z którymi chciałabym porozmawiać, że jedenaście wywiadów rocznie mnie nie zadowala. A poza tym nikt nie lubi być ograniczany konkretną datą. :-)

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.