Motto bloga

„Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem; miłości dodaje skrzydeł, a trudowi ujmuje ciężaru; w martwotę domu wprowadza życie, a życiu nadaje sens.”
Kornel Makuszyński

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Francine Rivers – „Rodowód Łaski. Batszeba” # 4












Wydawnictwo: AETOS MEDIA
Wrocław 2015
Tytuł oryginału: Unspoken: Bathsheba
Przekład: Marta Balon





Batszeba (?-po 970 p.n.e.) to jedna z żon izraelskiego króla Dawida (ok. 1040-ok. 970 p.n.e.), o której mówi się, że była tą najukochańszą, a jednocześnie najbardziej sławną. Ich małżeństwo zostało zawarte po tym, jak łączył ich pozamałżeński romans w czasie, gdy Dawid był już królem. Działo się to mniej więcej w latach 1005-965 przed naszą erą. Historia Batszeby i Dawida okazała się tak trwała, że stała się inspiracją do stworzenia niezliczonej ilości powieści romantycznych, filmów oraz sztuk dramatycznych. Związek Batszeby i Dawida koncentrował się na jednym pytaniu: Kto kogo uwiódł? Dzieje tej pary zapisane są w starotestamentowej Drugiej Księdze Samuela w rozdziałach jedenastym i dwunastym na tle wojny Dawida z Ammonitami, czyli starożytnym plemieniem aramejskim, które w XII wieku przed naszą erą osiedliło się na terytorium Zajordania, na północny wschód od Moabu (kraina historyczna położona na wschodnim brzegu Morza Martwego na terenie dzisiejszej Jordanii), pomiędzy lewym dopływem Jordanu a rzeką Arnon na południu. Kraj Ammonitów zwany był Ammonem. Tak więc rozdział jedenasty Drugiej Księgi Samuela opowiada o tym, jak król wysłał swoją armię na wojnę, zaś sam pozostał w Jerozolimie. Oczywiście pozycja Dawida na tronie była wystarczająco bezpieczna i tak naprawdę nie potrzebował już staczać z nikim bitew, aby udowodnić swoją potęgę militarną. Dlatego mógł pozwolić sobie na wysłanie tylko swoich generałów.

I tak oto podczas relaksu na pałacowym balkonie, z którego król miał widok na całe miasto, dojrzał nagle piękną kobietę biorącą kąpiel. Dzięki swoim posłańcom, Dawid dowiedział się, że kobietą tą jest niejaka Batszeba, żona Uriasza Hetyty, czyli oddanego żołnierza walczącego u boku Dawida. Fakt ten rodzi zatem kluczowe pytanie: Czy Batszeba przyszła do Dawida z własnej woli, czy może król zmusił ją do bycia mu uległą? Tradycyjne studia biblijnie wskazują, że Batszeba nie mogła nie wiedzieć, że jej dom znajduje się bardzo blisko królewskiego pałacu, biorąc pod uwagę fakt, iż Dawid był wystarczająco blisko, aby móc ujrzeć ją podczas kąpieli, której oddawała się na świeżym powietrzu. Co więcej, w tym czasie jej mąż Uriasz opuścił ją, aby walczyć w sprawie Dawida. Chociaż feministyczna interpretacja biblijna dowodzi, że Batszeba była ofiarą króla, to jednak mimo to mogła przecież odmówić Dawidowi swojego ciała. Są tacy badacze Biblii, którzy odkryli informację dotyczącą tego, iż Batszeba była jednak tak samo winna, jak inne żony króla. Kiedy Dawid posłał po nią swoich ludzi, ta natychmiast do niego przyszła. Nie była przez nich do niczego zmuszana, ani też nie starała się używać licznych wymówek, które posłużyłyby jej w uniknięciu spotkania z innym mężczyzną, nawet jeśli był to sam król, a jej męża nie było wtedy obok. Zamiast tego, poszła do Dawida z własnej woli i dlatego ponosi odpowiedzialność za to, co stało się później.


Batszeba podczas kąpieli 
Obraz został namalowany w 1889 roku.
autor: Jean-Léon Gérôme (1824-1904)



Nawet jeśli Batszeba postanowiła uwodzić króla Dawida, to jednak uważano, że grzech izraelskiego władcy w związku z ich romansem był większy z dwóch powodów. Kiedy odkrył już tożsamość Batszeby, wówczas był świadomy, że jest ona mężatką. Wtedy też wysłał jej męża na wojnę, wydając odpowiednie polecenia, które miały przyprawić Uriasza o śmierć. Dawid zdawał sobie również sprawę z tego, że jego związek z Batszebą będzie wyraźnym naruszeniem szóstego przykazania, które brzmi: Nie cudzołóż! A przecież król Izraela miał być religijnym przywódcą narodu wybranego, a także politycznym liderem. Mimo to Dawid i Batszeba oddawali się cielesnym uciechom, aż do momentu, kiedy kobieta nie wróciła do domu. Cała sprawa mogła się jednak szybko zakończyć, gdyby nie druga klauzula zawarta w Drugiej Księdze Samuela mówiąca o tym, że Batszeba po prostu oczyszczała się po menstruacji. Trzeba bowiem pamiętać, że zgodnie z prawami czystości żydowskiej, kobieta musi poczekać siedem dni po zakończeniu menstruacji, zanim będzie mogła rytualnie oczyścić się w mykwie, czyli specjalnym basenie zanurzenia, aby potem móc znów dzielić łoże ze swoim mężem.

Tekst biblijny sugeruje natomiast, że tym oczyszczeniem była kąpiel, podczas której Dawid ujrzał Batszebę. W zależności od długości menstruacji, siódmy dzień przed nakazem dokonywania zabiegu oczyszczania praktycznie gwarantuje, iż kobieta najprawdopodobniej zacznie owulować albo będzie zbliżać się do tego momentu cyklu i wówczas będzie mogła znów uprawiać seks. W rezultacie Batszeba i Dawid oddawali się cielesnym uciechom w jednym z najlepszych momentów kobiecego cyklu, co – jak się potem okazało – było tragiczne w skutkach. Niedługo po tym, jak Batszeba i Dawid popełnili cudzołóstwo, kobieta wysłała do króla wiadomość, informując go o tym, iż jest brzemienna. Tak więc Dawid znalazł się w sytuacji, która nie pozwoliła mu już na ukrywanie ich romansu w tajemnicy. Poza tym Batszeba również nie mogła zbyt długo maskować swojego odmiennego stanu. Zamiast naprawić negatywne skutki swego haniebnego postępowania, Dawid zdecydował się na jeszcze gorsze rozwiązanie problemu.


Batszeba rozmawia z posłańcem Dawida, zaś król obserwuje ich
z tarasu swojego pałacu

Obraz pochodzi z 1562 roku.
autor: Jan Massys (1510-1575)


Najpierw król usiłował doprowadzić do tego, aby nienarodzone dziecko było owocem związku Batszeby z Uriaszem, lecz przypomniał sobie, że wcześniej jego oddany żołnierz otrzymał instrukcje dotyczące bitwy, gdzie zapisano, że nie wolno w tym czasie uprawiać seksu. Mimo to Dawid nakazał Uriaszowi wrócić do domu i zająć się żoną. Żołnierz pozostał jednak w swoim baraku, a gdy Dawid zapytał go, dlaczego nie wykonał jego rozkazu, wówczas ten lojalnie oświadczył, że wcale nie marzy mu się wizyta w małżeńskiej alkowie, podczas gdy armia Dawida przebywająca na froncie nie ma takiej możliwości. Wtedy Dawid zaprosił Uriasza na obiad i poczęstował go mocniejszym trunkiem, do którego dosypał jakiś afrodyzjak, myśląc, że dzięki temu wzbudzi w Uriaszu pożądanie względem Batszeby. Nic takiego się nie stało, a pijany Uriasz zamiast wrócić do żony, udał się do baraku. Wtedy Dawid zwyczajnie zemścił się na żołnierzu. Król był tak bardzo zdesperowany, że napisał list do swojego generała o imieniu Joab, nakazując mu, aby ten wystawił Uriasza na pierwszą linię frontu, gdzie walka jest gwałtowna i brutalna, a następnie wycofał resztę wojsk, tym samym pozostawiając Uriasza bez ochrony. Dawid przekazał ten list Joabowi przez Uriasza, który tak naprawdę nie miał pojęcia, że właśnie dostarcza generałowi wyrok śmierci na samego siebie!

Pewne jest, że Joab nakazał Uriaszowi walczyć na pierwszej linii frontu, gdy armia Dawida po długim oblężeniu zaatakowała wreszcie Rabbath. Choć Joab nie wycofał wojska, jak polecił mu król, to jednak zarówno Uriasz, jak i inni żołnierze zginęli. Po okresie żałoby Batszeba została przyprowadzona do królewskiego pałacu, aby zostać ostatnią żoną Dawida. Fakt ten miał zapewnić ich dziecku konieczne prawa. I wtedy do akcji wkroczył prorok Natan (?-po 970 p.n.e.), który uraczył Dawida pewną tragiczną opowieścią. Po jej wysłuchaniu król wpadł w gniew, a wtedy Natan przyznał, że przypowieść była właśnie o Dawidzie. Prorok wytknął królowi również grzech cudzołóstwa, kłamstwa i morderstwa. W dodatku Natan stwierdził, że Dawid popełnił grzechy godne potępienia, a wręcz zasługujące na karę śmierci, w związku z czym Bóg zabierze mu nowo narodzonego syna. Śmierć dziecka była ogromną stratą dla Dawida i Batszeby, lecz już niedługo kobieta znów była brzemienna, zaś za kilka miesięcy urodził się kolejny syn, któremu nadano imię Salomon.


Król Dawid uwodzi Batszebę
Obraz pochodzi z XVII wieku
autor nieznany


Pomimo że na początku relacje pomiędzy Dawidem a Batszebą mogą wydawać się nieco pasywne, to jednak kobieta stała się najsławniejszą żoną króla Dawida, a to ze względu na to, w jaki sposób zdobyła tron dla ich syna Salomona. Kiedy Dawid był już stary i słaby, a jego najstarszy syn Adoniasz (po 1010-ok. 970 p.n.e.) próbował siłą przejąć tron jeszcze za życia ojca, wówczas wieść o tym dotarła do uszu Dawida dzięki prorokowi Natanowi i właśnie Batszebie. Był to więc niezwykle sprzyjający moment, aby kobieta mogła „załatwić” władzę Salomonowi, który przecież przez całe życie był lojalny wobec ojca. Po śmierci Dawida, to właśnie Salomon został nowym królem Izraela, lecz najpierw musiał pozbyć się rywala w osobie przyrodniego brata, czyli wspomnianego wyżej Adoniasza. Aż do dnia śmierci Batszeby Salomon był nie tylko jej najukochańszym dzieckiem, ale także najwspanialszym żołnierzem, a o jego niezwykłej mądrości mówi się do dnia dzisiejszego.

Jak widać powyżej, nie mogłam oprzeć się pokusie przed opowiedzeniem praktycznie całej historii romansu Dawida i Batszeby. Jest ona bardzo ciekawa, zważywszy że pozwala przeanalizować aspekt moralny tych dwojga ludzi, których znamy z kart Starego Testamentu. Dzieje tej pary stały się głównym tematem czwartej części kobiecego biblijnego cyklu Francine Rivers. Na kartach książki czytelnik poznaje Batszebę już jako małą dziewczynkę, która wodzi za Dawidem cielęcym wzrokiem, kiedy ten jest jeszcze zwykłym pasterzem. Do zostania królem Izraela jeszcze sporo mu brakuje, lecz mimo to zdaje sobie sprawę z tego, jaki los przeznaczył mu Bóg. Niemniej musi najpierw pokonać swojego teścia – króla Saula. Jest to sprawa dość skomplikowana, ponieważ niezwykle trudno jest zrozumieć ten rodzinny konflikt. Przez cały ten czas Batszeba depcze młodemu Dawidowi po piętach i praktycznie na jego oczach staje się piękną kobietą. Niemniej Dawid jakoś jej nie dostrzega, co przyprawia dziewczynę o wielkie cierpienie. Pomimo że wszyscy wokół starają się przekonać ją, iż Dawid nie jest dla niej odpowiednim mężczyzną, to jednak Batszeba wie swoje i stale łudzi się, że któregoś dnia jej ukochany zwróci wreszcie na nią uwagę. Wydaje się jednak, że w chwili, gdy dziewczyna zostaje wydana za mąż za Uriasza Hetytę, nic już nie będzie można zrobić w tej sprawie.


Śmierć syna Batszeby & Dawida
Rycina pochodzi z około 1872 roku.
autor: Julius Schnorr von Carolsfeld (1794-1872)



W swojej książce Francine Rivers skupia się głównie na aspekcie moralnym i wewnętrznej walce Batszeby i Dawida, której obydwoje doświadczają po popełnieniu grzechu cudzołóstwa. Zarówno piękna żona Uriasza, jak i sam król cierpią z tego powodu, choć Dawid w swoim wielkim pożądaniu popełnia błędy, które przyniosą naprawdę dramatyczne skutki. Za wszystko trzeba będzie bowiem słono zapłacić, a Bóg, który namaścił zwykłego pasterza na króla narodu wybranego wcale nie będzie dla niego taki litościwy, jak mogłoby się wydawać. Żadna pokuta tutaj nie pomoże, ani też żadne modlitwy czy zadośćuczynienie. Kara będzie naprawdę sroga. Z kolei Batszeba samą siebie będzie uważać za cudzołożnicę, dla której nie ma już ratunku. Ona doskonale wie, co zrobiła i do jakich tragicznych wydarzeń się przyczyniła. W dodatku stale czuje zazdrość o pozostałe żony swojego męża. Nie pomagają nawet zapewnienia Dawida, że jest dla niego tą najukochańszą i najbardziej ubóstwianą. Batszeba cierpi za każdym razem, kiedy do jej uszu dochodzi wieść, iż oto jej królewski małżonek właśnie posłał po którąś ze swoich żon, z którą pragnie spędzić noc. Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze negatywne relacje z rodziną. Trudno bowiem oczekiwać, że matka kobiety i reszta jej rodziny zaakceptuje to, co się właśnie wydarzyło.

Batszeba jest naprawdę ciekawą powieścią, natomiast sama Autorka dołożyła starań, aby nie była to historia nudna. Bohaterowie są bardzo wyraziści, zaś wydarzenia, w których biorą udział nie są jedynie powieleniem tych, z jakimi mamy do czynienia na kartach Starego Testamentu. Są one dość dobrze rozbudowane, co pozwala czytelnikowi jeszcze bardziej zagłębić się w lekturę. Moim zdaniem Stary Testament generalnie stanowi doskonałą inspirację do napisania powieści historycznej. Pomijając przekaz religijny uważam, że pod względem literackim jest to naprawdę świetny materiał, z którego można czerpać w nieskończoność. Nie dziwi zatem fakt, że tak wielu pisarzy stworzyło i wciąż tworzy swoje książki w oparciu o starotestamentowe historie. Rodowód Łaski to nie jedyny cykl Francine Rivers oparty na Biblii. W swoim dorobku Autorka ma również opowieści o mężczyznach, którzy wielkimi literami zapisali się na kartach starożytnej historii. Myślę, że one także warte są uwagi.




___________________________
* Tekst inspirowany fabułą książki. 








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz