Dwunaste
stulecie to czas pełen wyrazistych i fascynujących postaci, ale mało która z
nich do dzisiaj budzi takie emocje jak Eleonora Akwitańska. Jako pani potężnego
księstwa Akwitanii, a także żona dwóch monarchów – najpierw Ludwika VII we
Francji, a później Henryka II w Anglii – znajdowała się w samym sercu
średniowiecznej polityki. W tamtych czasach była to pozycja dla kobiety
wyjątkowo trudna i ryzykowna. Wokół jej osoby narosło mnóstwo legend. Jedna z
najbardziej znanych opowiada o buncie synów przeciwko ojcu w latach 1173-1174,
według której to właśnie Eleonora miała wtedy założyć pełną zbroję, wskoczyć na
konia i osobiście poprowadzić rycerzy do bitwy z własnym mężem. Taka wizja
królowej-wojowniczki niezwykle mocno działała na wyobraźnię późniejszych
pisarzy i autorów biografii. Kiedy jednak przyjrzymy się faktom i dokumentom z
epoki, ten filmowy obraz okazuje się fikcją. Ówczesne realia prawne i społeczne
Imperium Andegaweńskiego nie dawały kobietom takich ról, a sama opowieść to w
dużej mierze efekt fantazji czternastowiecznych kronikarzy. Z zachowanych
zapisków i aktów z XII wieku wyłania się zupełnie inny obraz sytuacji. Eleonora
bez wątpienia była mózgiem całej rebelii na południu Francji i to ona
organizowała spisek pod kątem politycznym i finansowym. Nie ma jednak żadnych
wiarygodnych dowodów na to, że kiedykolwiek biegała z mieczem po polu bitwy.
Jej prawdziwą bronią nie była zbroja, ale dyplomacja i strategiczne myślenie.
 |
Oprócz kronikarskich średniowiecznych rycin nie zachował się żaden wiarygodny ani potwierdzony portret Eleonory Akwitańskiej, dlatego pozostaje nam jedynie wyobraźnia. Niniejszy portret pochodzi z XIX wieku, najprawdopodobniej z 1858 roku, a jego autorem jest Anthony Frederick Sandys. źródło: National Museum of Wales |
Aby zrozumieć genezę wielkiego buntu z lat 1173-1174 oraz przypisywaną
Eleonorze rolę dowódcy wojskowego, należy w pierwszej kolejności dokonać
dekonstrukcji niestabilnego układu sił w monarchii Plantagenetów. Na początku
lat 70. XII wieku rozległe, wielojęzyczne władztwo stworzone przez Henryka II –
rozciągające się od granic ze Szkocją, przez Anglię, Normandię, Maine,
Andegawenię, aż po pirenejskie rubieże Akwitanii – uginało się pod ciężarem
postępującej centralizacji władzy. Obsesyjny styl sprawowania rządów przez
Henryka, ograniczanie swobód baronów oraz jego kategoryczna odmowa przekazania
dorosłym synom realnej władzy terytorialnej czy niezależności finansowej
stworzyły mieszankę wybuchową. Iskrą podpalającą konflikt stały się wydarzenia
z marca 1173 roku, kiedy to najstarszy z żyjących synów, Henryk Młody Król –
namaszczony na współwładcę Anglii w 1170 roku, lecz pozbawiony faktycznej
suwerenności – zbiegł z dworu ojca i szukał schronienia u króla Francji,
Ludwika VII. Wkrótce dołączyli do niego młodsi bracia: Ryszard (przyszły książę
Akwitanii) oraz Geoffrey (książę Bretanii). Choć powody niezadowolenia
artykułowali młodzi książęta, to prawdziwym katalizatorem działań na
południowym teatrze wojennym była ich matka, Eleonora.
W tym kluczowym momencie ówcześni kronikarze – nasze główne źródło
wiedzy o konflikcie – zaczynają przedstawiać swoje stronnicze relacje.
Dziejopisarze tacy jak Roger z Howden, Wilhelm z Newburgh, Ralf de Diceto czy
autor Gesta Henrici Secundi
(tradycyjnie przypisywanego Benedyktowi z Peterborough, choć współczesna
mediewistyka wskazuje tu na samego Rogera z Howden) tworzą podstawę narracyjną
dla przebiegu buntu. Lektura ich dzieł wymaga jednak szczególnej ostrożności i
uwzględnienia ich stronniczości, klerykalnego światopoglądu oraz faktu, że
pisali z perspektywy czasu, próbując usprawiedliwić późniejsze surowe
traktowanie uwięzionej przez Henryka II królowej. Co niezwykle istotne, żadne z
tych bliskich epoce źródeł nie twierdzi, że Eleonora fizycznie dowodziła armią
na polu bitwy. Zamiast tego kronikarze odnotowują jej polityczny bunt:
potajemne podżeganie synów do przejścia na stronę dworu francuskiego, wykorzystanie
zasobów skarbcowych i wpływu w kwestii wzniecenia rebelii w Akwitanii, a
wreszcie nieudaną i rozpaczliwą próbę ucieczki do Francji w męskim przebraniu,
gdy spisek zaczął ulegać rozłamowi.
 |
Podobnie jak w przypadku Eleonory wiarygodnego i potwierdzonego portretu Henryka II Plantageneta również nie posiadamy. Wszystko, czym obecnie dysponujemy to albo kronikarskie średniowieczne ryciny, albo obrazy namalowane dużo później przez artystów, którym musiała wystarczyć ich własna wyobraźnia. Niniejszy portret Henryka II powstał między 1597 a 1618 rokiem, a jego autor nie został zidentyfikowany. źródło: National Portrait Gallery, Londyn |
Najczęściej przywoływane świadectwa z epoki na temat przemieszczania się
Eleonory w momencie wybuchu rewolty pochodzą od kronikarzy, którzy odnotowali
jej ujęcie przez ludzi Henryka II późną wiosną lub wczesnym latem 1173 roku.
Wilhelm z Newburgh oraz autor Gesta
Henrici Secundi donoszą, że głęboko sfrustrowana małżeńską niewiernością męża
i swoją polityczną marginalizacją Eleonora usiłowała przedostać się do
zbuntowanych synów przebywających we Francji. Aby przemierzyć wrogie terytorium
i ujść czujnej uwadze stronników monarchy, miała przywdziać męski strój. To
właśnie ten niezwykle dramatyczny epizod – uciekająca monarchini w przebraniu –
stał się po stuleciach pożywką dla mitotwórców, którzy go przekształcili,
wyolbrzymili i przeobrazili w wizerunek opancerzonej amazonki prowadzącej do
szarży kawalerię. Przejście od ucieczki w ukryciu do dowodzenia wojskiem
stanowi ogromny skok interpretacyjny, którego nie dokonali XII-wieczni
świadkowie, lecz późniejsi antykwariusze oraz romantyczni historycy
zafascynowani motywem wojowniczej kobiety.
Ocena, czy Eleonora teoretycznie mogła stanąć na czele armii, wymaga
przeanalizowania prawnych i ideologicznych ram władzy arystokratycznej oraz
królewskiej w XII-wiecznej Akwitanii. Akwitania różniła się znacząco od Anglii
czy Normandii – posiadała odrębną tradycję prawną, osadzoną w prawie
rzymsko-wizygockim i zwyczajowym, oraz zdecentralizowaną strukturę władzy
książęcej, w której kobiety z wysokiej arystokracji sprawowały władztwo
feudalne o szerokim zakresie. Eleonora nie była jedynie małżonką Henryka II;
była suwerenną księżną Akwitanii – tytuł ten odziedziczyła po ojcu, Wilhelmie
X, w 1137 roku i zazdrośnie go strzegła. Jako księżna posiadała bezdyskusyjne
prawo do zwoływania swoich wasali, wystawiania dokumentów, sprawowania
sądownictwa i prowadzenia wojen prywatnych. Podczas małżeństwa z Ludwikiem VII
towarzyszyła mu w drugiej krucjacie (1147-1149) – wyprawie, podczas której
współcześni i bliscy epoce autorzy sporadycznie odnotowywali jej obecność oraz
oddziały, którymi dysponowała. Jednak nawet w odniesieniu do krucjaty kronikarze
tacy jak Odo z Deuil nie przedstawiali Eleonory jako dowódcy taktycznego
manewrującego wojskiem na polu bitwy, lecz jako wysoką rangą osobistość, której
zaplecze logistyczne oraz znaczenie polityczne były ogromne.
 |
Ilustracja stylizowana ukazująca Eleonorę Akwitańską zmierzającą na drugą krucjatę (AI) |
W kontekście rebelii z 1173 roku kluczowe staje się rozróżnienie
pomiędzy posiadaniem suwerennej sankcji (łac. auctoritas) a faktycznym sprawowaniem fizycznego dowództwa (łac. potestas) w wymiarze militarnym. Jako
księżna Akwitanii Eleonora dysponowała prawno-ustrojową legitymizacją, by
poderwać akwitańską szlachtę przeciwko narzucanej przez Henryka II centralizacji
władzy andegaweńskiej. Baronowie z Poitou, Gaskonii i Limousin od dawna
sprzeciwiali się twardym rządom Plantageneta, a Eleonora stała się dla nich
symbolem obrony lokalnej niezależności. W tym ujęciu nie ulega wątpliwości, że
Eleonora „przewodziła” oporowi politycznemu. To ona zaaranżowała sojusz swoich
synów z Ludwikiem VII, wykorzystała swój ogromny autorytet do pozyskania
południowej arystokracji dla sprawy młodocianych książąt oraz przeznaczyła
środki z księstwa na sfinansowanie początkowej fazy wojny. Jednak kierowanie
geostrategicznym buntem z bezpiecznej twierdzy czy dworskiego centrum to
zupełnie co innego niż dowodzenie armią na polu walki.
Specyfika XII-wiecznej sztuki wojennej sprawiała, że bezpośrednie
dowodzenie wojskiem przez kobietę stanowiło wyjątek absolutny, wręcz niemożliwy
w praktyce, chyba że w sytuacjach ekstremalnej obrony – jak przypadek Matyldy z
Boulogne broniącej zamku Rochester, czy Nicoli de la Haye dowodzącej obroną
zamku Lincoln. Przykłady te dotyczyły jednak niemal wyłącznie statycznej obrony
garnizonowej, a nie dowodzenia operacją ofensywną w polu. Uderzeniowa kampania
wojenna – taka, jaką przypisuje mit o rebelii Eleonory – wymagała od wodza
jazdy na czele ciężkozbrojnej jazdy feudalnej, kierowania manewrami
oskrzydlającymi, zarządzania machinalnie oblężniczymi oraz udziału w walce
wręcz. Wymagało to niezwykłej siły fizycznej, perfekcyjnego panowania nad
koniem w chaosie bitewnym oraz specjalistycznego wyszkolenia taktycznego. Choć
ówczesne szlachcianki świetnie jeździły konno – biorąc udział w polowaniach i
dalekich podróżach – były systemowo wykluczone z edukacji wojskowej
przeznaczonej dla rycerzy. W żadnym dokumencie, rocznym sprawozdaniu skarbowym (ang.
Pipe Rolls) ani relacji kronikarskiej
nie ma najmniejszego dowodu na to, by Eleonora kiedykolwiek pasowała na rycerza,
planowała manewr taktyczny czy użyła broni przeciwko siłom męża.
 |
Obraz nosi tytuł Pasowanie na rycerza (ang. The Accolade). Jest to słynny i niezwykle popularny obraz autorstwa Edmunda Blaira Leightona z 1901 roku, przedstawiający piękną królową pasującą na rycerza klęczącego przed nią mężczyznę. Choć dzieło to nie przedstawia konkretnie Eleonory, to jednak zakorzeniło się w popkulturze silne przekonanie, że w średniowieczu potężne królowe regularnie dokonywały tego rytuału, co jest nieprawdą. Odnośnie do Eleonory Akwitańskiej również nie znajdziemy takiej informacji w żadnej z kronik. |
Trwałość mitu o wojskowym dowództwie Eleonory wynika w dużej mierze z
ewolucji historiografii długo po jej śmierci w 1204 roku. Z biegiem stuleci, a
zwłaszcza w epoce renesansu i romantyzmu, przekazy kronikarskie zaczęły
obrastać romantycznymi ubarwieniami. Czternastowieczne kroniki francuskie,
dążące do wyolbrzymienia konfliktów między Plantagenetami a Kapetyngami,
chętnie potęgowały dramatyczne wątki rebelii z lat 1173-1174. Późniejsi
historycy angielscy, tworzący w epoce wiktoriańskiej i patrzący przez pryzmat
ówczesnych ról płciowych, postrzegali postać zbuntowanej, przebranej w męski
strój królowej jako postać skandaliczną i fascynująco wywrotową. Prowadziło to
do przypisywania jej aktywnej roli dowódcy wojskowego. W nowożytnej kulturze
masowej granica między faktami historycznymi a fikcją całkowicie się zatarła za
sprawą powieści historycznych oraz kina, utrwalając w powszechnej świadomości
obraz Eleonory w kolczudze.
Prawdziwa historyczna Eleonora okazała się znacznie bardziej
przewidującym taktykiem politycznym niż dowódcą polowym. Sprowadzanie jej roli
do tradycyjnej postaci wojskowej stanowi nieporozumienie co do natury władzy
sprawowanej przez średniowieczne elity kobiece, która nie opierała się na
fizycznej sile na polu bitwy, lecz na patronacie, legitymizacji dynastycznej,
sieciach powiązań rodzinnych oraz umiejętnej manipulacji prawami zwyczajowymi i
formalnymi. Nakłaniając synów do buntu i zjednując akwitańską szlachtę,
Eleonora dopuściła się wobec męża zdrady stanu na ogromną skalę
geostrategiczną. Henryk II doskonale zdawał sobie sprawę z powagi jej działań;
po jej ujęciu pod koniec 1173 roku nie potraktował jej jedynie jako krnąbrnej
żony, lecz jako niebezpiecznego, suwerennego przeciwnika. Poddał ją ścisłemu
odosobnieniu, przenosząc ją z twierdzy do twierdzy na terenie Anglii i
Normandii przez ponad piętnaście lat, co jednoznacznie dowodzi, iż postrzegał
ją nie jako ewentualną ofiarę walk zbrojnych, lecz jako intelektualne centrum
rebelii, która omal nie doprowadziła do rozpadu jego władztwa.
Dokładna analiza chronologii wielkiego buntu z lat 1173-1174 jeszcze
bardziej podważa hipotezę o jej bezpośrednim dowództwie wojskowym. Rebelia
wybuchła wiosną 1173 roku w formie skoordynowanych ataków na całe władztwo
Plantagenetów. Na północy król Szkocji uderzył na północną Anglię, podczas gdy
flamandzcy najemnicy wylądowali w Anglii Wschodniej. Na kontynencie Ludwik VII
wraz z Młodym Królem oblegali Verneuil, z kolei Geoffrey wzniecił bunt w
Bretanii. Na południu Ryszard – liczący wówczas zaledwie szesnaście lat – stał
formalnie na czele sił akwitańskich, prowadzony przez doświadczonych lokalnych
możnowładców, takich jak przedstawiciele rodu Lusignanów czy hrabia Leicester
(choć w rzeczywistości hrabia Leicester działał głównie na scenie angielskiej i
normandzkiej, a na południu kluczowe wsparcie zapewniali lokalni baronowie
Poitou i Akwitanii). Gdyby Eleonora aktywnie dowodziła wojskami w polu,
współcześni jej kronikarze – skrupulatnie odnotowujący starcia, oblężenia czy
drobne potyczki – zareagowaliby na jej obecność z ogromnym szokiem i
potępieniem. Sam fakt tak wyjątkowego precedensu, jakim byłoby prowadzenie
wojsk przez królową przeciwko namaszczonemu mężowi, zdominowałby kroniki Rogera
z Howden, Wilhelma z Newburgh czy Geralda z Walii. Tymczasem ich milczenie w
kwestii jej ewentualnego dowództwa wojskowego jest wymowne; koncentrują się oni
wyłącznie na jej roli podżegaczki politycznej, jej ucieczce oraz późniejszym
uwięzieniu.
 |
Ilustracja stylizowana przedstawiająca Eleonorę Akwitańską wspierającą swoich synów przeciwko Henrykowi II (AI) |
Co więcej, dokumenty administracyjne rządu andegaweńskiego, a zwłaszcza
sprawozdania skarbowe Korony angielskiej z okresu panowania Henryka II, nie
zawierają żadnych śladów wydatków wojskowych zleconych przez Eleonorę lub
przekazanych jej w tym czasie. Te precyzyjne rejestry finansowe szczegółowo
skrupulatnie śledzą koszty zaciągu najemników, zaopatrzenia zamków oraz
logistyki wojennej. Choć odnotowują koszty związane ze strażą i utrzymaniem
uwięzionej Eleonory, nie zawierają żadnych wpisów odzwierciedlających wypłatę
funduszy na operacje wojskowe w polu w momencie wybuchu rewolty. Zaplecze
finansowe i logistyczne rebelii na południu funkcjonowało poprzez lokalne sieci
administracji książęcej i było kierowane bezpośrednio przez jej synów oraz
wspierających ich baronów, a nie na mocy rozkazów wydawanych z wojskowego namiotu
przez samą królową. Istotne jest również uwzględnienie ideologicznych ram średniowiecznej
godności królewskiej kobiet. Królowa małżonka lub panująca monarchini wywodziła
swój autorytet z relacji z sakralną władzą królewską oraz ze swojej roli
orędowniczki, patronki pokoju i matki królewskiego rodu. Kiedy Eleonora
aktywnie zbuntowała się przeciwko Henrykowi II, wykorzystała swój status
macierzyński jako broń, stając na straży dziedzictwa swoich synów i broniąc go przed
samowolą monarchy. Był to niezwykle głęboki akt wywrotowy o charakterze
politycznym, który podważał patriarchalne struktury XII-wiecznego państwa w
sposób znacznie bardziej radykalny, niż zrobiłby to jakikolwiek fizyczny pokaz
siły orężnej. Wyjście poza przypisaną rolę społeczną w celu zaaranżowania
międzynarodowej rebelii wymagało ogromnej odwagi politycznej, kunsztu
dyplomatycznego i osobistego ryzyka. Uparte twierdzenie, że musiała ona również
osobiście ruszać do bitwy, aby uznać ją za znaczącego gracza politycznego,
oznacza narzucanie anachronicznych, współczesnych kryteriów, które deprecjonują
autentyczne formy władzy sprawowanej przez średniowieczne kobiety.
Następstwa jej ujęcia rzucają jasne światło na rzeczywisty charakter jej
zaangażowania. Przetrzymywana głównie w twierdzach takich jak Old Sarum czy
Winchester, Eleonora pozostawała cennym i zarazem groźnym zakładnikiem
politycznym aż do śmierci Henryka II w 1189 roku. Cieszyła się przy tym pewną
swobodą reprezentacyjną podczas kluczowych świąt, lecz sam fakt jej istnienia
stanowił punkt odniesienia dla potencjalnej opozycji w Akwitanii. Po śmierci
Henryka ich syn, Ryszard Lwie Serce, natychmiast ją uwolnił, a Eleonora
ujawniła swój prawdziwy talent administracyjny i polityczny, sprawnie rządząc
Anglią jako regentka, podczas gdy Ryszard udał się na trzecią krucjatę.
Zorganizowała zgromadzenie ogromnego wykupu, gdy Ryszard trafił do niewoli w
Niemczech, negocjowała złożone małżeństwa dynastyczne i utrzymała stabilność
władztwa Plantagenetów. Podczas wszystkich tych przedsięwzięć władza Eleonory
była realizowana poprzez rady, dokumenty, dyplomację i budowanie lojalności – a
nigdy poprzez fizyczne władanie mieczem czy taktyczne dowodzenie armią.
 |
Rzeźby nagrobne Eleonory i Henryka II w opactwie w Fontevraud (Francja) fot. ElanorGamgee |
Trwałość legendy, jakoby Eleonora Akwitańska prowadziła armię przeciwko
Henrykowi II podczas wielkiego buntu z lat 1173-1174, jest historycznym mitem
zrodzonym ze stronniczości kronikarzy, późniejszych romantycznych ubarwień oraz
fundamentalnego niezrozumienia natury władzy sprawowanej przez średniowieczne
elity kobiece. Współczesne źródła jednoznacznie potwierdzają, że była ona
politycznym strategiem, patronem finansowym i ideologicznym inicjatorem buntu
swoich synów na południu, a jej działania uznano za wyjątkową zdradę
zasługującą na wieloletnie uwięzienie. Jednak przejście od kierowania
skomplikowaną konspiracją geostrategiczną i ucieczki w przebraniu do dowodzenia
wojskami na średniowiecznym polu bitwy nie znajduje żadnego potwierdzenia w
wiarygodnych materiałach źródłowych, rejestrach administracyjnych ani w pismach
bliskich epoce dziejopisarzy. Eleonora Akwitańska nie musiała wjeżdżać na czele
armii na pole bitwy, aby zapewnić sobie miejsce pośród najbardziej wpływowych
postaci politycznych średniowiecza. Jej prawdziwa siła tkwiła w wielkiej grze
dyplomatycznej, suwerenności prawnej oraz bezkompromisowej obronie swojego
dziedzictwa – terytorium, na którym okazała się rywalem więcej niż równorzędnym
dla najpotężniejszego monarchy swoich czasów.
Bibliografia:
- Aurell M.: The
Plantagenet Empire 1156-1224, Longman (Pearson Education), Harlow (Wielka
Brytania), 2007.
- Gillingham J.: Richard I, Yale University Press, New Haven / Londyn (USA / Wielka
Brytania), 1999.
- Turner R. V.: Eleanor of Aquitaine: Queen of France, Queen of England, Yale
University Press, New Haven / Londyn (USA / Wielka Brytania), 2009.
- Wade Labarge M.: A Small Sound of the Trumpet: Women in Medieval Life, Beacon Press,
Boston (USA), 1986.
- Warren W. L.: Henry II, Yale University Press, New Haven / Londyn (USA / Wielka
Brytania), 2000 (wydanie wznowione).
Ⓒ Agnieszka Różycka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz